Obowiązek zapłaty tzw. czynszu inicjalnego jest powszechnie spotykany w transakcjach leasingowych. Dotychczas nie budził wątpliwości fakt, że opłata wstępna, jako koszt pośredni związany z prowadzeniem działalności gospodarczej, może być rozpoznawana podatkowo w momencie jej poniesienia.

Zgodnie ze stanowiskiem ministra finansów (pismo z 29 czerwca 2007 r. nr MB8/512/2007) opłata wstępna powinna być zaliczona do kosztów podatkowych proporcjonalnie do długości trwania umowy leasingu. Koszty pośrednie są potrącalne w dacie ich poniesienia; jeżeli jednak dotyczą one okresu przekraczającego rok podatkowy, a nie jest możliwe określenie, jaka ich część dotyczy danego roku podatkowego, w takim przypadku stanowią one koszty uzyskania przychodów proporcjonalnie do długości okresu, którego dotyczą.

Opłata wstępna jest wliczana do sumy opłat leasingowych, które rozpoznawane są podatkowo w momencie poniesienia jako koszt pośredni działalności gospodarczej. Nie ma zatem żadnych racjonalnych powodów, aby pierwszą opłatę leasingową (opłatę wstępną) traktować w sposób szczególny poprzez przyporządkowanie jej do całego okresu trwania umowy.

Jeżeli być konsekwentnym, to logikę ministra finansów należałoby również stosować do rozpoznawania przychodów podatkowych po stronie leasingodawcy. Jeżeli strony ustalą, iż usługa jest rozliczana w okresach rozliczeniowych, za datę powstania przychodu uznaje się ostatni dzień okresu rozliczeniowego określonego w umowie lub na wystawionej fakturze, przy czym przychód ten nie może być rozpoznawany rzadziej niż raz w roku. W konsekwencji, należałoby przyjąć, że skoro opłata wstępna dotyczy całej umowy leasingu, należy ją rozłożyć w czasie i zakwalifikować do przychodów podatkowych proporcjonalnie w ostatnim dniu każdego okresu rozliczeniowego umowy.

Cesja umowy

W czasie trwania umowy leasingu może dojść do zmian podmiotowych, np. po stronie leasingobiorcy. Dzieje się tak np. w sytuacjach, gdy dotychczasowy leasingobiorca przenosi na podmiot trzeci prawa i obowiązki wynikające z umowy leasingu.

Zgodnie z najnowszym stanowiskiem organów podatkowych, w tym warszawskiej Izby Skarbowej (interpretacja z 14 maja 2007, nr 1401/BP-I/4210-27/07/KST), „fakt, iż kodeks cywilny w przypadku umowy leasingu dopuszcza możliwość przejęcia przez nowego korzystającego wszystkich praw i obowiązków poprzedniego korzystającego bez rozwiązywania umowy leasingowej, nie oznacza, iż dokonana cesja będzie miała analogiczne skutki na gruncie prawa podatkowego. Przystąpienie do umowy leasingu nowego korzystającego oznacza, iż w pełni uzasadniona staje się konieczność zbadania, czy na dzień cesji umowa ta stanowi dla tego podmiotu podatkową umowę leasingową. Nie można mówić o kontynuacji podatkowej umowy leasingowej w sytuacji, gdy korzystającym został nowy podatnik i przystępuje on do umowy, której okres obowiązywania jest już krótszy niż w momencie podpisywania jej przez pierwszego korzystającego”.

Przyjęcie powyższej interpretacji powoduje, że na moment cesji umowy leasingu, leasingodawca i nowy leasingobiorca powinni dokonać weryfikacji warunków umowy pod kątem spełnienia przez nią przesłanek podatkowych przewidzianych dla leasingu podatkowego. Jeżeli umowa nie spełnia określonych warunków dotyczących np. jej czasu trwania lub sumy opłat leasingowych w okresie od cesji umowy do momentu jej wygaśnięcia, zdaniem władz skarbowych, strony nie będą mogły skorzystać z preferencji podatkowych przewidzianych dla umów leasingu, np. cena sprzedaży przedmiotu leasingu po zakończeniu umowy leasingu finansowego nie będzie mogła znacznie odbiegać od wartości rynkowej.

Zmiana strony, nie umowy

Powyższe stanowisko nie zasługuje na aprobatę. Należy podkreślić, że w przypadku cesji umowy leasingu nie ulega zmianie treść umowy, lecz jedynie strona podmiotowa, tj. np. leasingobiorca. Nowa strona wstępuje w stosunek zobowiązaniowy już uprzednio przez strony ukształtowany. Skoro zatem umowa leasingu spełniała przesłanki określone przepisami podatkowymi na moment jej zawarcia, to fakt, iż w miejsce leasingobiorcy wstępuje nowy podmiot, nie powinien prowadzić do reklasyfikacji samej umowy. Akceptacja restrykcyjnego stanowiska władz podatkowych prowadziłaby do uznania, że na moment cesji dochodzi do zakończenia pierwotnej umowy i zawarcia nowej, co stoi w oczywistej sprzeczności z podstawowymi cywilnoprawnymi regułami cesji wierzytelności. Ponadto, warto zauważyć, że w razie przyjęcia powyższego stanowiska władz podatkowych, w wyniku wstąpienia nowego leasingobiorcy (nowego podatnika) do umowy leasingu, leasingodawca byłby pozbawiony preferencji podatkowych, pomimo że od samego początku był stroną umowy spełniającej przesłanki przewidziane dla leasingu podatkowego.