Koniec roku to okres licznych podsumowań. W przypadku rynku finansowego nie trudno rozpocząć owego zestawienia najważniejszych wydarzeń kończącego się roku od tematu frankowiczów. Rok należał do frankowiczów W styczniu raty i zadłużenie frankowiczów znacząco „wystrzeliły” w górę po umocnieniu się franka wobec złotówki. I choć wysokość raty z czasem spadła, jako efekt m.in. obniżki stóp procentowych w Szwajcarii, to długi frankowiczów nadal pozostały w opłakanym stanie. – W przeliczeniu na polską walutę kredytobiorca, który w sierpniu 2008 r. pożyczył równowartość 300 tys. zł na okres 30 lat, jest dziś winien bankowi ok. 500 tys. zł. Pomimo całego roku spłacania dług modelowego frankowicza wzrósł o ponad 30 tys. zł. Tak wysokie zadłużenie, nieadekwatne do wartości nieruchomości, oznacza problemy m.in. przy sprzedaży mieszkania. – komentuje Mikołaj Fidziński, analityk porównywarki finansowej Comperia.pl. – Powyższą sytuację przedstawia wykres, uwzględnia on jednak raty kursu i poziom stopy LIBOR 3M CHF w każdym miesiącu, tymczasem stopa LIBOR 3M CHF jest uaktualniania w oprocentowaniu kredytów co 3 miesiące, więc niektórzy mogli odczuć spadek raty nie w lutym, ale w marcu lub kwietniu – dodaje.

Rata kredytu we frankach szwajcarskich na 300 tys. zł na 30 lat (z wkładem własnym 60 tys. zł) zaciągniętego w styczniu 2008 r.

Temat frankowiczów rozpoczął dyskusje nad rozwiązaniem tego problemu. Niemniej do dnia dzisiejszego nie weszło w życie żadne systemowe rozwiązanie kwestii frankowiczów. Obecnie w Kancelarii Prezydenta trwają prace nad ustawą „o sposobach przywrócenia równości stron niektórych umów kredytu”. Rekordowo niskie stopy Powodów do narzekań z pewnością nie miały osoby z kredytami w polskiej walucie. W 2015 r. Polacy weszli z rekordowo niskimi stopami procentowymi oraz tanimi kredytami, a sytuacja dodatkowo polepszyła się w marcu, gdy Rada Polityki Pieniężnej przy Narodowym Banku Polskim kolejny raz obniżyła stopy. Od tego czasu referencyjna stopa NBP wynosi 1,50 proc., a WIBOR 3M (rynkowa stopa, na której oparte jest oprocentowanie kredytów mieszkaniowych w złotych) od pół roku 1,72-1,73 proc. Zmianę tę przedstawia poniższy wykres.

Stopa rynkowa WIBOR 3M w 2015 r.

- Raty kredytów złotówkowych są rekordowo niskie. Obecnie modelowy kredytobiorca z 30-letnim kredytem ze stycznia 2010 r. na kwotę 300 tys. zł płaci co miesiąc ok. 1425 zł. Rok temu było to ok. 50 zł więcej, a w połowie 2012 r. aż 600 zł więcej. – zauważa Mikołaj Fidziński, analityk Comperia.pl. Niskie stopy procentowe cieszą także osoby, które dopiero zaciągają kredyty hipoteczne, gdyż banki nie rekompensowały sobie niskich stóp szczególnym wzrostem marż kredytowych. Te zostały lub też niedługo zostaną podniesione m.in. przez mBank, Deutsche Bank, BPH, Raiffeisen Polbank czy Citi Handlowy, na co zapewne duży wpływ miała zapowiedź wprowadzenia podatku bankowego. Słaby rok dla oszczędzających Mijający rok nie był dobry dla oszczędzających. – Oprocentowanie lokat czy kont oszczędnościowych jest niezadowalające, bowiem średnio wynosi ono ok. 1,50 proc. Na najlepszej obecnie lokacie rocznej można zarobić ledwie 2,75 proc. Jeszcze 3 lata temu przeciętny 12-miesięczny depozyt dawał zarobić 4,50 proc. – komentuje Mikołaj Fidziński, Comperia.pl. Poniższy wykres przedstawia średnie i najwyższe oprocentowanie lokat rocznych.

Średnie i najwyższe oprocentowanie lokat rocznych

Banki mało zarobiły na kredytach gotówkowych Niskie stopy procentowe uniemożliwiają bankom pobieranie wysokich odsetek – zgodnie z ustawą antylichwiarską oprocentowanie wyższe niż 10 proc. w skali roku byłoby lichwą. Stąd też banki postanowiły zarabiać na prowizjach za udzielania kredytów. Jak wynika z danych Comperia Analytics, średnia prowizja w ciągu 2015 r. wzrosła z 5,3 proc. do 8,5 proc. – Alior Bank oferował pożyczkę z prowizją 33 proc., a Eurobank ma w ofercie „wypożyczkę” z prowizją równą 10 proc. razy okres spłaty w latach, czyli dla pożyczki na 5 lat prowizja wynosi 50 proc. pożyczanej kwoty. – komentuje Mikołaj Fidziński, Comperia.pl.

Średnia prowizja w kredytach gotówkowych (na 12 miesięcy na 5 tys. zł)

Nowe Mieszkanie dla Młodych Zmiany nastąpiły również w dobrze znanym programie Mieszkanie dla Młodych. Nowelizacja ustawy z września br. wprowadziła jedną rewolucyjną zmianę – dołączyła do programu rynek wtórny. – Polacy z jeszcze większą intensywnością zaczęli składać wnioski o dofinansowanie. Dotychczas co miesiąc wnioskowali oni łącznie o ok. 40 mln zł, z kolei w październiku i listopadzie wnioski te łącznie opiewały na sumę ponad 120 mln zł – komentuje Mikołaj Fidziński, Comperia.pl. – Wszystko to spowodowało, że w tym roku, z pominięciem grudnia, do kredytobiorców trafiło aż o 160 proc. więcej środków niż w 2014 r. – dodaje. Innymi zmianami wynikającymi ze znowelizowanej ustawy były m.in. wyższe dofinansowania dla beneficjentów z dwójką dzieci (wzrost dofinansowania o 33 proc.) oraz z trójką i większą liczbą (o 100 proc.), dalsze udogodnienia dla osób z trójką dzieci (zniesienie ograniczenia wiekowego do 35 lat i warunku aby nabywany lokal był pierwszym mieszkaniem na własność w życiu nabywców) czy poszerzenie grona możliwych współkredytobiorców (dotychczas była to tylko najbliższa rodzina, teraz dowolne osoby). Wyższy wkład własny nie okazał się problemem Od początku 2015 r. kredytobiorcy hipoteczni muszą wnosić 10 proc. wkład własny. Bezpodstawne okazały się obawy, iż podwyższenie minimum wkładu własnego do 10 proc. wpłynie na popyt kredytów hipotecznych. Ten był porównywalny z danymi z lat 2013-2014. Jak wynika z raportu AMRON-SARFIN publikowanego przez Związek Banków Polskich, w pierwszych III kwartałach 2015 r. (czyli od stycznia do września włącznie) banki udzieliły 132 618 kredytów mieszkaniowych na łączną kwotę ok. 28,7 mld zł, co było w stosunku do odczytów z analogicznego okresu w 2014 r. wartościami wyższymi o 1 proc. liczbowo i niemal 4 proc. kwotowo. Rekomendacja U Od kwietnia br. Banki muszą stosować się do Rekomendacji U Komisji Nadzoru Finansowego. Dokument ten zakazuje uzależniania decyzji kredytowej od przystąpienia kredytobiorcy do danego, podsuniętego ubezpieczenia. Oczywiście, dalej banki mają prawo wymagać od klienta odpowiedniej ochrony ubezpieczeniowej, ale klient powinien mieć pełną swobodę w wyborze ubezpieczyciela. Rekomendacja U położyła kres fikcyjnym ubezpieczeniom, które często były niedopasowane do klientów, a po prostu stanowiły dodatkowy i nieunikniony koszt. Upadek SK Banku Po raz pierwszy od 14 lat w Polsce upadł bank – Spółdzielczy Bank Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie, bardziej znany jako SK Bank. – To jednak wyłącznie jednostkowy przypadek, ogólnie polski sektor bankowy jest naprawdę stabilny i bezpieczny. Wzorowo w tej sytuacji zadziałał Bankowy Fundusz Gwarancyjny, który za pośrednictwem Banku Zachodniego WBK wypłaca klientom SK Banku ich oszczędności. Otrzymują oni całość swoich pieniędzy, do równowartości 100 tys. euro. Większość klientów SK Banku już zgłosiła się po swoje środki. – komentuje Mikołaj Fidziński, Comperia.pl. Kończący się rok jak widać wiele przyniósł klientom polskich banków, czy nadchodzący rok również okaże się przełomowy? Czas pokaże.

Źródło: Comperia.pl