statystyki

Przedsiębiorcy teraz sami zapłacą za naukę

autor: Monika Niewinowska30.11.2015, 07:10; Aktualizacja: 30.11.2015, 09:55
Kursy, szkolenia i studia podyplomowe dofinansowane z funduszy europejskich od lat cieszą się zainteresowaniem przedsiębiorców

Kursy, szkolenia i studia podyplomowe dofinansowane z funduszy europejskich od lat cieszą się zainteresowaniem przedsiębiorcówźródło: ShutterStock

Z unijnym dofinansowaniem szkoleń dla firm miało być lepiej niż dotychczas, a okazało się, że nie ma go wcale. Kiedy będzie? Może za rok. Ile? 14 razy mniej niż w poprzedniej siedmiolatce!

Kursy, szkolenia i studia podyplomowe dofinansowane z funduszy europejskich od lat cieszą się zainteresowaniem przedsiębiorców. W programach na lata 2007––2013 przeznaczono na ten cel 8,2 mld zł. Z oferty udostępnionej dzięki dotacjom skorzystało ponad 1,6 mln właścicieli firm i ich pracowników. Wygląda jednak na to, że „okres oświecenia” mamy już za sobą, a dostęp do wiedzy stanie się dobrem luksusowym. W programach na lata 2014–2020 na dofinansowanie usług rozwojowych dla firm zarezerwowano ok. 0,58 mld zł, czyli 14 razy mniej niż w poprzedniej transzy. W dodatku przygotowania do uruchomienia tych środków są w powijakach. Zmniejszy się też poziom dofinansowania – do tej pory najmniejsze firmy opłacały 20 proc. kosztów usług edukacyjnych, a często nie płaciły w ogóle. Teraz zapłacą połowę ceny.

Dofinansowanie usług edukacyjnych było co prawda najpopularniejszą formą wsparcia przedsiębiorców, ale formuła jego udzielania nie była doskonała. O granty ubiegały się podmioty organizujące kursy, szkolenia i studia podyplomowe i to one określały ich formę oraz tematykę. Nie zawsze odpowiadała ona rzeczywistemu zapotrzebowaniu i największym problemem niektórych projektów okazywał się brak chętnych. Do tego szkolenia pojawiały się okresowo, a informacja o aktualnej ofercie nie zawsze była dostępna. Dlatego pieniądze na lata 2014–2020 postanowiono wydać lepiej. Dofinansować można dowolną formę edukacji, a także doradztwa i coachingu. To przedsiębiorca ma wybierać usługę spośród oferty ogólnodostępnej na rynku i płacić za nią unijnymi pieniędzmi. Rozwiązanie takie nie jest nowością, tak właśnie przyznawano pierwsze granty edukacyjne z funduszy przedakcesyjnych. Zmianę uzasadniano wówczas problemami z obsługą narastającej lawinowo liczby przedsiębiorców zainteresowanych wsparciem. Dziś mamy jednak zupełnie inne warunki technologiczne... a pieniędzy starczy dla niewielu.

Podstawą nowego systemu jest elektroniczny Rejestr Usług Rozwojowych (RUR). To internetowa, ogólnopolska baza ofert, w której usługodawcy już mogą umieszczać swoje propozycje dla firm. Stanowi rozbudowaną wersję znanego od lat portalu www.inwestycjawkadry.info.pl i jest dostępna pod tym samym adresem. Jej koordynatorem jest Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Prezentowanie ofert w RUR jest bezpłatne.


Pozostało jeszcze 55% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane