statystyki

Niskie stopy procentowe i dołek na rynku obligacji to małe zyski dla banków

autor: Łukasz Wilkowicz17.11.2015, 07:45; Aktualizacja: 17.11.2015, 08:41

Banki starają się o wyższe dochody prowizyjne, tworzą mniej rezerw i odprowadzają mniejszy CIT. Na szczęście klienci sumiennie płacą kredyty

reklama


reklama


Trzynaście giełdowych banków miało w III kw. 3,06 mld zł zysku netto, o 10 proc. mniej niż w podobnym okresie ubiegłego roku – wynika z raportów kwartalnych. Jako ostatni sprawozdanie z działalności przedstawił wczoraj Getin Noble Bank (w zestawieniu nie uwzględniamy Getin Holdingu, który podobnie jak GNB jest kontrolowany przez Leszka Czarneckiego, jednego z najbogatszych Polaków, ponieważ jego działalność bankowa w Polsce jest prowadzona przez Idea Bank).

Jakie jest źródło pogorszenia wyników? W jaki sposób banki usiłują walczyć o wyższe zyski? Niskie stopy procentowe powodują, że za główną przyczynę mniejszych zysków uważany jest spadek wyniku odsetkowego, czyli w uproszczeniu różnicy między dochodami z kredytów a wydatkami na oprocentowanie depozytów. W III kw. był on w giełdowych bankach o 3,1 proc. mniejszy niż rok wcześniej.

W większym stopniu na pogorszenie kwoty zysków wpłynęła jednak działalność na rynkach finansowych. Dochody z transakcji papierami wartościowymi czy obrotu walutami były o jedną czwartą mniejsze niż rok wcześniej. Powód? W ubiegłym roku duża część sektora bankowego wykazywała zyski z drożejących w szybkim tempie obligacji skarbowych. W tym roku hossy na tym rynku już nie ma, nie ma też dochodów z papierów dłużnych.

Trzecim czynnikiem, który obniżał bankowe wyniki, były rosnące koszty działania. Wprawdzie niemal wszyscy najwięksi gracze zdołali koszty nieco zmniejszyć albo ich wzrost był minimalny, jednak dynamika jest stosunkowo wysoka ze względu na przejęcia i połączenia: Bank BGŻ ma za sobą fuzję z polską filią swojego właściciela BNP Paribas, z kolei Alior Bank wchłonął przejęty kilka miesięcy temu Meritum Bank.

Spadek zysków banków byłby większy, gdyby nie rosnące wpływy z opłat i prowizji, a także przeznaczanie mniejszych kwot na rezerwy na niespłacane kredyty. Niższe odpisy zanotowało sześć z trzynastu branych przez nas pod uwagę banków, jeden (Handlowy) więcej rezerw rozwiązał, niż utworzył (podobnie jak rok wcześniej, tym razem różnica była jeszcze bardziej na korzyść). Klienci nie mają problemów ze spłatą kredytów, dzięki czemu banki również w wymierny sposób korzystają na panującej w gospodarce dobrej koniunkturze. Mniejsze dochody skutkują również tym, że do zapłacenia jest mniejszy podatek dochodowy – i to jest ostatni czynnik, który nieco pomógł bankom w minionym kwartale.


Pozostało jeszcze 38% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama