RYSZARD BOCIONG, dyrektor oddziału AXA Avanssur w Polsce, możliwością rozbicia składki na 12 rat chce zachęcić klientów do kupowania jego polis Już w momencie wprowadzenia ubezpieczeń direct w Polsce w 2003 roku Link4 oferowało swoim klientom możliwość opłacania składki ubezpieczeniowej również w 12 ratach, również za samo OC – mówi Zofia Dzik, prezes Link4. Jeśli kupujemy pakiet OC i AC, podobną możliwość daje też MTU Moje Towarzystwo Ubezpieczeniowe. W 12 ratach można też płacić za samo AC w PZU. Plusem jest, że płacimy niższe raty miesięczne, ale trzeba pamiętać, że roczny koszt ubezpieczenia jest większy. – Po uwzględnieniu ryzyka kredytowego i wartości pieniądza w czasie koszt rozbicia składki na 12 rat kształtuje się na poziomie 10–15 proc. – mówi Zofia Dzik. Rzeczywiście, bo np. we francuskiej firmie ubezpieczeniowej AXA suma 12 miesięcznych składek, jest o około 12 proc. wyższa, niż przy płatności jednorazowej. W MTU zwyżka wynosi 15 proc., a PZU każe sobie płacić o 10 proc. więcej.
Nie płacisz, a masz ochronę
Rozbijanie składki na miesięczne raty nie jest w Polsce zbyt popularne. Dlaczego? Bo brak płatności kolejnej raty składki nie powoduje ustania ochrony w OC komunikacyjnym. Towarzystwo ryzykuje, że po opłaceniu np. 50 zł pierwszej raty składki klient zaprzestanie opłacania kolejnych, a ono i tak będzie musiało wypłacić np. 50 tys. zł ewentualnemu poszkodowanemu. Oczywiście towarzystwo ma pełne prawo do żądania opłaty zaległej składki i będzie ją powiększało o odsetki karne, ale jest to dodatkowy kłopot i koszt. Dlatego AXA i Link4 wymagają przy płatności w ratach ustanowienia tzw. direct debit, czyli polecenia zapłaty. Czyli zgody na obciążanie rachunku na podstawie polecenia zapłaty wystawionego przez bank reprezentujący ubezpieczyciela. Dodatkowo w AXA brak możliwości pobrania kolejnej raty składki powoduje natychmiastową wymagalność wszystkich pozostałych rat. Co ciekawe, te dwa towarzystwa mają zupełnie inne strategie komunikowania o tej możliwości i zupełnie inne efekty. AXA oparła na tej możliwości swoją strategię marketingową, od początku chwaląc się taką możliwością. – Ta opcja cieszy się dużym zainteresowaniem ze strony klientów – mówi Agnieszka Dąbrowska, dyrektor sprzedaży i marketingu w AXA. Tymczasem konsultanci Link4 pytani, w ilu ratach można płacić za OC komunikacyjne, odpowiadają, że tylko w dwóch. Dopiero zapytani o możliwość opłacania składki w 12 ratach informują o takiej możliwości. Przy czym jedni dodają, że jest to możliwe tylko przy płatności kartą kredytową (podajemy numer karty i wyrażamy zgodę na comiesięczne pobieranie składki), inni zapewniają, że jeśli zadzwonimy miesiąc przed wygaśnięciem polisy, będzie to również możliwe. To czas potrzebny na załatwienie formalności związanych z direct debit. – Taka forma płatności nie cieszyła się zwiększonym zainteresowaniem naszych klientów – mówi Zofia Dzik.
ZE STRONY PRAWA

Umowy autocasco przewidują, że brak płatności kolejnej raty składki oznacza brak ochrony ubezpieczeniowej lub nawet zerwanie umowy. Po wejściu w życie nowych przepisów kodeksu cywilnego (prawdopodobnie od stycznia 2008 r.) będzie to już nielegalne. W art. 814 pojawi się par. 3, przewidujący, że: W razie opłacania składki w ratach nieopłacenie w terminie kolejnej raty składki może powodować ustanie odpowiedzialności ubezpieczyciela tylko wtedy, gdy skutek taki przewidywała umowa, a ubezpieczyciel po upływie terminu wezwał ubezpieczającego do zapłaty z zagrożeniem, że brak zapłaty w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania spowoduje ustanie odpowiedzialności. Zapis ten poprawi zakres ochrony tych, którzy zapomnieli o płatności, ale ułatwi życie tym, którzy celowo unikają płatności.
Raty mniej popularne
Nie wiadomo, czy inne towarzystwa pójdą śladem AXA czy Link4. Szykuje się bowiem zmiana prawa, która spowoduje, że towarzystwa będą miały problem z wyegzekwowaniem od nierzetelnych kierowców nie tylko składek na OC, ale też AC (patrz ramka Ze strony prawa). Towarzystwa już przewidują spory o to, czy klient rzeczywiście odebrał takie ponaglenie i problemy z jego dostarczeniem w przypadku wyjazdu. Ten zapis może więc zniechęcać do rozbijania na raty, ze względu na ewentualne koszty dochodzenia zaległych składek i odsetek. Może się to więc skończyć tym, że jednorazowa płatność będzie premiowana dodatkowymi zniżkami (obecnie to 5-10 proc.), a za rozbicie na 12 rat trzeba będzie płacić więcej. Wszystko zależy od tego, jak rzetelnie klienci będą opłacali kolejne raty składek.