Środki na rolnictwo w budżecie 2009 r. będą o prawie 8 proc. niższe niż w tym roku, ale pieniądze te umożliwią ministrowi rolnictwa realizację zadań - uważa wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke.
Wiceminister poinformował w środę podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa, że wydatki na szeroko rozumiane rolnictwo na rok 2009 rok przewidziane są na poziomie 52 mld 720 mln zł, co stanowi 92,1 proc. kwoty z roku 2008 r. Wydatki na rolnictwo w 2008 roku zaplanowane zostały w wysokości 57 mld 207 mln zł.
Wydatki na rolnictwo i wieś (ponad 19 mld zł) stanowią 6,02 proc. wydatków budżetu państwa i 1,40 proc. PKB, natomiast łącznie z KRUS stanowią one 11,32 proc. wydatków budżetu i 2,64 proc. PKB.
Według projektu budżetu na 2009 r., wydatki na rolnictwo, rozwój wsi, rynki rolne i rybołówstwo wyniosą 19 mld 380 mln zł. Wydatki na Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS) przewidziane są na poziomie 17 mld zł. Zaś środki unijne i środki na prefinansowanie wydatków dotyczących Wspólnej Polityki Rolnej i Programu Operacyjnego Rybołówstwo zaplanowano w wysokości 16 mld 293 mln zł.
Według Plocke, "ten poziom środków finansowych, który jest w budżecie na 2009 umożliwi zrealizowanie zadań i celów, które stoją przed ministrem rolnictwa w zakresie wszystkich zadań, które są do realizowania w ramach Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) i zadań wynikających z polityki wewnętrznej".
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) ma otrzymać w 2009 r., dotację podmiotową 1 mln 244 mln zł o 2,85 proc. więcej niż w 2008 r. Dotacja celowa przeznaczona na inwestycje wyniesie 94,5 mln zł.
Wydatki ARiMR w wysokości 2 mln 844 mln zł są przeznaczone głównie na funkcjonowanie Agencji (1 mld 249 mln zł), w tym na płace ok. 540 mln zł oraz na dopłaty do oprocentowania kredytów dla rolnictwa (1 mld 99 mln zł).
Na wydatki dla Agencji Rynku Rolnego przewidziane są w wysokości 207 mln 443 tys. zł. Środki wydatkowane będą głównie na pokrycie kosztów funkcjonowania ARR - 142 mln 585 tys. zł, w tym na wynagrodzenia - 74,7 mln zł. Na cele inwestycyjne przeznaczone będzie 8 mln 186 tys. zł.
Wydatki Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR) w 2009 r. mają wynieść 152 mln 600 tys. zł. Będą one w całości przeznaczone na pokrycie kosztów funkcjonowania Agencji. W tym wydatki na płace wyniosą - 91,4 mln zł.
Na prefinansowanie WPR wydatki ze środków krajowych wyniosą w 2009 roku ponad 16 mld zł. Z tych pieniędzy będą prefinansowane takie działania jak: płatności bezpośrednie - 5,8 mld zł, interwencje na rynku rolnym - 1,9 mld zł, realizacja Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW) - 9,1 mld zł, wspólna organizacja rynku owoców i warzyw - 123 mln zł i realizacja wspólnej polityki rybackiej - 359 tys. zł.
Plocke zaznaczył, że jeżeli chodzi o tę część pieniędzy budżetowych, które są w dyspozycji ministra rolnictwa, to na wydatki w 2009 r. będzie 11 mld 471 mln zł tj. 66 proc. ubiegłorocznej kwoty.
Wyjaśnił, że wynika to z faktu, że resort rolnictwa w 2009 roku nie będzie realizował już trzech ważnych programów: Rybołówstwo i przetwórstwo ryb na lata 2004-2006, Sektorowego Programu Operacyjnego przetwórstwo rolno-spożywcze 2004-2006 oraz PROW na lata 2004-2006.
1: Pawlak pod Trybunał Stanu za pasożytowanie na mieszkańcach miast. z IP: 84.234.1.* (2008-10-16 11:42)
Pawlak będzie pobierał kary od mieszczuchów za emisję CO2 z ich elektrociepłowni a później zapewne przeznaczał je na dotacje do KRUSU. A dlaczego opłat za emisję CO2 Pawlak nie wliczy do ceny paliwa --wówczas wieś by to też płaciła bo np spala węgiel i gaz a wiadomo, że z każdego mola węgla i tlenu jest w rezultacie moll CO2.Dobrze pomyślane panie ministrze obecnej Gospodarki- kasa dojona od społeczeństwa (98% dopłaty do KRUSU bez względu na bogactwo rolnika),Wam nigdy nie śmierdziała choć powietrze śmierdzi .Niska emisja na wsi to też emisja a mieszkańcy miast powinni mieć zwrot gdyż opłacają też za elektrofiltry co powoduje, iż na m2 ogrzewanej powierzchni emisja gazów szkodliwych jest dużo niższa niż na wsi.
Przecież to wszytko w konsekwencji zapłacicie Wy ludkowie głównie z miasta gdyż nikt za darmo Wam energii Cieplnej do kaloryferów nie pociśnie. Tu widać czy chodzi o emisję CO2 ,czy tylko o haracz bo już wiele elektrociepłowni wskutek drakońskich limitów jest zajeżdżana co niewą

Od początku maja baryłka ropy potaniała o 15 proc. Nie oznacza to jednak, że możemy się spodziewać spadku cen na stacjach w Polsce, bo przeszkadza w tym umacniający się dolar.




