Jedna nierozważna odpowiedź na podejrzanego e-maila może sprawić, że nie tylko stracisz wszystkie oszczędności na swoim koncie, ale i nabawisz się długów, o których pochodzeniu nie będziesz miał pojęcia. Phishing (password harvesting fishing, czyli łowienie haseł) jest coraz popularniejszym sposobem na wyłudzanie zastrzeżonych informacji przez oszustów internetowych. Ofiarą phishingu może paść każdy z nas. Wystarczy chwila nieuwagi i zbytnie zaufanie do e-maili wyglądających jak wysłane przez poważne instytucje finansowe.
Fałszerstwo tożsamości to proceder, który już na stałe zagościł w internecie. Celowe wykradanie i używanie danych personalnych innej osoby, adresu zameldowania, numeru PESEL, kont bankowych i haseł dostępu to ostatnio jedno z ulubionych zajęć osób dopuszczających się wyłudzeń przy użyciu sieci. Oszuści, wykorzystując pocztę elektroniczną, informują klientów banków o konieczności dokonywania różnego rodzaju logowań (najczęściej w celu potwierdzenia danych właściciela konta). Gdy takie informacje uzyskają, mogą wykorzystać je do przestępstwa, np. do podejmowania pieniędzy z rachunków bankowych, zakupu towarów, ubiegania się o nową kartę kredytową.
JAK OCHRONIĆ SIĘ PRZED PHISHINGIEM
ADAM MAKOSZ

PKP IC, OLT Express, Eurolot i PolskiBus.com walczą o kibiców. Już brakuje najtańszych biletów lotniczych. Lada dzień zacznie się szturm na kolej.








