statystyki

Pycha kroczy przed upadkiem. Jak toną wielkie firmy

autor: Anna Wittenberg12.06.2015, 07:35; Aktualizacja: 12.06.2015, 09:04
ranking-finanse-pieniądze

Czy Stany Zjednoczone są jeszcze potęgą, czy też stoją nad krawędzią przepaści?źródło: ShutterStock

17 proc. sondażowego poparcia to dla Platformy Obywatelskiej katastrofa. Do przewidzenia – partia idzie ścieżką utartą przez wielkie firmy.

Po wyborczym zwycięstwie Andrzeja Dudy jedną z najczęściej powtarzanych w social media fraz był biblijny cytat o tym, że „pycha chodzi przed upadkiem, a wyniosłość ducha przed ruiną”. W litanii grzechów PO, która rozlegała się po ogłoszeniu już sondażowych wyników, wymieniano i zegarek Sławomira Nowaka, i słowa Elżbiety Bieńkowskiej o tym, że tylko frajerzy pracują za 6 tys. zł, i przemielenie podpisów za obywatelską ustawą w sprawie sześciolatków. Wyborcza porażka Bronisława Komorowskiego i obecne doły w sondażach dla całej Platformy są więc postrzegane jako słuszna kara. Bardziej niż sprawiedliwością dziejową, porażka partii władzy jest jednak po prostu logiczną konsekwencją jej wcześniejszych działań.

„Okazuje się, że jesteśmy sami sobie winni. W odróżnieniu od choroby, upadek organizacji wynika bardziej z tego, co sam sobie robisz, niż z tego, co ci się przydarza” – pisze w książce „How the Mighty Fall” (Jak upadają wielcy) Jim Collins, amerykański teoretyk przywództwa. Collins zaczął przyglądać się upadającym przedsiębiorstwom po tym, jak w 2004 r. dostał zaproszenie na spotkanie Frances Hesselbein Leadership Institute. To organizacja tworząca płaszczyznę wymiany poglądów między przywódcami firm w sektorze prywatnym, urzędnikami państwowymi i działaczami pozarządowymi. Uczestnikami warsztatów, na które zaproszono Collinsa, miało być 12 generałów, tyluż samo prezesów i szefów NGO-sów. Chcieli rozmawiać o Ameryce.

Konsultant poddał im pod dyskusję problem: czy Stany Zjednoczone są jeszcze potęgą, czy też stoją nad krawędzią przepaści? Jak relacjonuje w jednym ze swoich artykułów, głosy podzieliły się mniej więcej po połowie. W przerwie jeden z prezesów odciągnął go jednak na stronę i powiedział: „Myślałem nad pańskim pytaniem w kontekście mojej firmy. Mieliśmy w ostatnich latach ogromny sukces i, szczerze mówiąc, bardzo się tym martwię. Bo jeśli jesteś najpotężniejszym narodem na świecie, najlepszą firmą na rynku, najlepszym graczem w swojej dyscyplinie, twoja siła i sukces mogą przykryć to, że już jesteś na drodze do upadku. Skąd masz wiedzieć, że to ten moment?”.

Collins przyznał, że pytanie zainspirowało go na tyle, by zaprzęgnąć cały zespół badawczy do przyglądania się upadającym przedsiębiorstwom. Jak przyznaje, przeanalizował z nim 6 tys. lat istnienia różnych firm, sprawdzając, czy procesy, które zachodziły w nich przed katastrofą, pozwolą na stworzenie spójnego modelu upadku firmy. Przyglądając się schyłkowi takich gigantów jak Bank of America, Motorola czy Zenith, doszedł do wniosku, że pierwsze oznaki nadchodzącego kryzysu można dostrzec na długo przed tym, jak ekonomiczne (czy w przypadku partii politycznej – sondażowe) wyniki zaczną być widoczne. Co więcej, można im przeciwdziałać.


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • Inspektor Pracy(2015-06-13 12:43) Zgłoś naruszenie 00

    List Otwarty do członków i polityków PO.

    Rano przed samymi wyborami 22 maja spotkałem wracającego po nocnej zmianie starego styranego pracownika który zameldował Mi że ma 48lat pracy nie licząc szkoły.

    Stwierdził,że gdyby miał głosować na WAS to wolał by sobie rękę uciąć !
    ---juz od kilku lat powinien być na emeryturze która była by wyższa niż Jego obecny zarobek i czy Wy Mu to naprawi cie - nie tylko musi chodzić do pracy włócząc ledwo nogami ale w dodatku od kilku lat jest stratny finansowo.

    Reprezentuje robotników którzy często są zatrudnieni od 15 r życia (umowy o prace dla małoletnich -nie mieli wakacji ani ferii -Ich całe wolne to urlop pracowniczy – nie sądzę aby wiedziała Pani, że takie umowy kiedyś były powszechne ), i reprezentuje wielu takich co mają dodatkowo oprócz długiego stażu pracy nadpracowane nawet 1000 (dni - nie godzin ) w czasie ponad ustawowym bez dni zamiennie wolnych ( na blokach energetycznych w święta i niedziele-wigilie -sylwestry - na wszystkich zmianach -7dni w tygodniu -gdyż tak się pracowało za komuny i postkomuny na potrzeby energetyczne kraju)-- bez wykazywania tych nadgodzin na świadectwach pracy.-takie było i jest prawo pracy..
    Do tego dodajmy, że do 1998r mieli więcej niż 15 lat pracy liczone wg starej ustawy w warunkach szkodliwych i niebezpiecznych (nie dostali jednak prawa do emerytury pomostowej -cofnięto juz to na co zapracowali--gdyż na dzień wyznaczony w nowej ustawie nie mieli 25 lat pracy ogółem dlatego, że są młodsi od starszych którzy już są na tych emeryturach ,są młodsi ale bardziej spracowani.
    Polska spłacała zadłużenie dzięki dewizom uzyskanym z eksportu węgla i miedzi. Istniały plany eksportowania aż 50 mln ton „czarnego złota”! I Śląsk fedrował. – „Nasza gospodarka musi mieć te 20 milionów ton węgla eksportowego. To jedyna karta atutowa, surowcowa, my jej stracić nie możemy… – wspominał wicepremier Edward Babiuch.” Energetycy,Górnicy pracowali po 42 niedziele gdyż do wydobycia potrzebna była energia elektryczna.

    Słyszała może Pani Premier o tym ,że gdy Oni pracowali lub służyli w zasadniczej w wojsku -- Tusk „gdy mu zabrakło alkoholu ćpał w ówczesnych latach w spółdzielni Świetlik narkotyki” a potem już jako premier powiedział do Nich i do Nich „cieszcie się że mieliście prace”.!

    Dlaczego -ukradliście takim ludziom nawet 7 lat z wieku emerytalnego ,jakim prawem ?

    Społeczeństwo pamięta jak ten sam premier „były Ćpun” ogłosił:” Policji i wojsku nie można zmienić wieku emerytalnego w trakcie gry ,tak się nie godzi-- tylko dla nowo-wstępujących " a co zrobił z robotnikami zmuszając do 52 lat pracy nie licząc nadgodzin i pracy w szkodliwych..
    Jak to jest że On uciekł tam gdzie dają emerytury w 62r życia ?.

    Kim WY jesteście który popierając to wszystko , tak wielu ludzi skazaliście na egzystencje lub nie dożycie emerytury gdyż każdego Kogo lekarz nie dopuści na zajmowanym stanowisku (np ze starości lub zdrowia ) do dalszej pracy można zwolnić bez wypowiedzenia z pracy (wyrok SN z 16 grudnia 1999r. sygn .akt I PKN 469/99 )-- bez renty ani emerytury. Oni zyją w strachu ,spracowani ,przerażeni,często chorzy -chodzą do pracy gdyż wiedzą że jak sie przyznają do swoich dolegliwości to stracą środki do zycia !

    Chyba jest coś takiego jak wyzysk zakazany w Konstytucji RP przed którym autentyczny Prezydent a nie Rezydent powinien bronić obywateli. .
    .. Kim tez jest Pani?-Pani Kopacz : -Premierem a może Lekarzem o mentalności Mengele z- POlskiego obozu pracy w stylu Oświęcim? Jak pani nie wstyd i Pani śmie tytułować się Lekarzem . Czy Premierowanie zwolniło Panią z przysięgi Hipokratesa

    Codziennie spotykam ludzi którzy takich jak WY przeklinają z nienawiścią!
    Janusz

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane