statystyki

Bez zmian w ustawie o listach zastawnych nie będzie tańszych hipotek

autor: Łukasz Gula, Karol Prażmo14.05.2015, 10:05; Aktualizacja: 14.05.2015, 10:13
Przyjęcie ustawy o listach zastawnych pozwoli dostarczyć bezpieczne finansowanie dla długoterminowych aktywów kredytowych i umożliwi łatwiejszy dostęp do kredytu hipotecznego dla tysięcy klientów indywidualnych w Polsce

Przyjęcie ustawy o listach zastawnych pozwoli dostarczyć bezpieczne finansowanie dla długoterminowych aktywów kredytowych i umożliwi łatwiejszy dostęp do kredytu hipotecznego dla tysięcy klientów indywidualnych w Polsceźródło: ShutterStock

W sierpniu ubiegłego roku został przyjęty projekt założeń do nowelizacji ustawy o listach zastawnych i bankach hipotecznych. Chociaż zmiany miały wejść w życie z początkiem 2015 r., niestety jeszcze nie udało się zakończyć procesu legislacyjnego. Na razie mamy jedynie sygnał, że projekt trafił pod obrady Komitetu Stałego Rady Ministrów. Listy zastawne są tanią formą finansowania banków, dlatego opóźnienie w tym zakresie będzie skutkować relatywnie droższym kredytem hipotecznym. Ogranicza to również wypracowanie silnej pozycji polskich emitentów na zagranicznym rynku (ang. covered bonds) oraz stanowi realny koszt dla polskiej gospodarki. W tej konkurencji Polacy przegrywają chociażby z Czechami.

Reklama


O tym, jak ważne mogą być to zmiany dla polskiego rynku, świadczy przykład czeskich banków emitujących covered bonds, które wyprzedziły polskie banki hipoteczne w wolumenie emisji listów zastawnych, pomimo trzykrotnie mniejszego portfela detalicznych kredytów hipotecznych oraz istotnie mniejszego potencjału demograficznego. Jeszcze kilka lat temu zagraniczne banki inwestycyjne wskazywały Polskę jako potencjalnego lidera rynku covered bonds w Europie Środkowej. Obecny trend nie wskazuje na realizację tych prognoz.

Główną barierą, na którą natrafiły polskie banki, jest brak dopasowania ram podatkowych i prawnych dla listów zastawnych w obliczu zmieniającego się otoczenia rynkowego i regulacyjnego. Tymczasem w sierpniu 2012 r. Czesi przyjęli poprawki do swojej ustawy o obligacjach z 2004 r., które zmieniły definicję listów zastawnych. Oznacza to, że czeskie banki są w stanie emitować covered bonds nie tylko w postaci obligacji regulowanych prawem czeskim, ale również jako papiery wartościowe podlegające prawu obcemu. Nowelizacja ustawy pozwoliła na otwarcie rynku dla zagranicznych inwestorów.

Od wprowadzenia przepisów w 1992 r. czeskie banki są w stanie emitować covered bonds denominowane w walucie krajowej, przy czym wolumen emisji w czeskiej koronie był relatywnie niewielki. Podobnie wygląda sytuacja na polskim rynku listów zastawnych denominowanych w złotych. Nowelizacja ustawy w Czechach pozwoliła na otwarcie rynku dla zagranicznych inwestorów. Rozwój rynku listów zastawnych w Czechach oraz poprawa zaufania inwestorów nie mogły przyjść w lepszym momencie – rynek detalicznych kredytów hipotecznych rośnie dynamicznie wskutek niskich stóp procentowych. Pokazuje to, jak istotną przewagę uzyskali emitenci z Czech dzięki implementacji nowych regulacji. U nas każdy kolejny miesiąc przedłużania prac nad ustawą opóźnia wypracowanie silnej pozycji polskich emitentów na zagranicznym rynku covered bonds oraz stanowi realny koszt dla polskiej gospodarki.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama