Prof. Leokadia Oręziak o TTIP: Umowa pomiędzy UE i USA będzie korzystna tylko dla wielkich korporacji

autor: Lidia Raś04.02.2015, 07:00; Aktualizacja: 19.10.2015, 15:30
prof. Leokadia Oręziak

prof. Leokadia Oręziak - SGHźródło: Dziennik Gazeta Prawna

- Nieuczciwość całego procesu negocjacyjnego umowy handlowej pomiędzy UE a USA polega m.in. na tym, że korporacje oddelegowały do jego obsługi setki tzw. konsultantów, którym zapewniono nieograniczony dostęp do dokumentów negocjacyjnych oraz do polityków i funkcjonariuszy zaangażowanych w rozmowy. Dostępu takiego nie uzyskali przedstawiciele państw oraz strony społecznej, w tym pracowników. Podobnie zresztą wygląda sytuacja ze strony Stanów Zjednoczonych, gdzie na rzecz TTIP działają lobbyści wielkich korporacji i banków z Wall Street, natomiast interes społeczeństwa również został pominięty - mówi prof. Leokadia Oręziak z SGH.

Reklama


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (27)

  • aaaa(2015-02-04 17:51) Zgłoś naruszenie 261

    Niech Pani Profesor żyje 200 lat, a Redakcja częściej publikuje jej artykuły. Otworzyła nam oczy na to, jakim przekrętem były OFE i kto na tym naprawdę zarobił, trafnie ocenia zagrożenia związane z globalizmem i jest wybitnym ekspertem w dziedzinie ekonomii. Niestety polska transformacja poszła w kierunku modelu amerykańskiego, w którym ważne jest to, żeby milionerzy zarobili jak najwięcej milionów i później jak najszybciej sobie wymieniali odrzutowce na lepszy model, a nie w kierunku podnoszenia dobrobytu całego społeczeństwa. Po cholerę nam ten cały wzrost PBK, jeśli jego beneficjentami będą nieliczni, a reszta będzie pracować za minimalne wynagrodzenie i klepać biedę, bo przecież ci, którzy kręcą poszczególnymi biznesami muszą mieć np. coraz większe pałace?... A ludzka chciwość, niestety, nie zna granic! Gdybyśmy się wzorowali np. na krajach skandynawskich, mogło by nam być o wiele lepiej, ale niestety zazwyczaj w mediach publikowane są głosy ekonomistów liberalnych, takich, jak np. Prof. Balcerowicz, a wielu innych ma zgoła odmienne poglądy, tylko, że o tym się nie mówi. Liberalizm gospodarczy to nie jakaś prawda objawiona, z którą nie sposób dyskutować i powinny być w polityce gospodarczej uwzględniane również poglądy ekonomistów o orientacji, mówiąc nieco umownie, neokeynesowskiej.

    Odpowiedz
  • Walę tynki(2015-02-13 23:56) Zgłoś naruszenie 211

    Bardzo rzeczowy artykuł! Dlaczego nie jest na pierwszej stornie we wszystkich mediach???
    Miałem okazję niedawno być na spotkaniu, którego celem było przybliżenie małym i średnim przedsiębiorcom korzyści jakie przyniesie im TTIP w zaistnieniu na rynku amerykańskim. W spotkaniu brała udział garstka przedsiębiorców, także już obecnych na rynku USA, w większości "zielonych" w kwestii TTIP czego nikt nie ukrywał bo przecież negocjacje są TAJNE! Ale najlepsze jest to, że obecny przedstawiciel rządu w randze wiceministra gospodarki, NADZORUJĄCY !!! proces negocjacyjny Polski w zakresie TTIP też był "zielony" w tej kwestii. Poziom merytoryczny, prezentacji ( de facto wszystko...) w zderzeniu z wytresowanymi szeregowymi urzędniczkami z AMBASADY USA, nie jakimiś tam high flyerami był bardziej niż żenujący. Nie wspomnę, że oczywiście nie padły, żadne konkrety bo przecież wszystko tajne albo nie gotowe etc... Rozbawiła mnie także Pani (obywatel polski) reprezentująca Komisję Europejską w Polsce, z której wypowiedzi wynikało, parafrazując , że jest tak wiele konsultacji i spotkań do odbycia w ramach KE i krajów członkowskich, na temat nie dokończonych i nieznanych jeszcze tematów negocjacyjnych (bo przecież tajne), że tak naprawdę to już sama nie wie o co w tym TIPP chodzi! (nie mówiąć już o drugich dnach wymienionych w artykule).
    Spotkanie to, założę się, będzie podciągnięte pod "konsultacje społeczene" o których braku Pani Profesor wspomina w swoim artykule.
    Nie jestem ani Pisowecem, ani POwcem, właściwie nie mam opcji politycznej bo nie widzę ani partii ani nawet osoby która mogłaby mnie reprezentować. I tu nie chodzi o brak mądrych ludzi. To na naszą zgubę został stworzony system polityczny, który pozwolił na odcięcie mądrych tak aby zarządzanie półgłówkami w rządzie, sejmie było łatwiejsze, którzy następnie rządzą narodem, co w przypadku TIPP jest jak znalazł.
    Cały TIPP i co za tym stoi, co bardzo krótko i fajnie Pani Profesor nakreśliła, jest po prostu przekrętem korporacji i banksterów za przyzwoleniem sprzedajnych czy nawet po prostu głupich i nieudolnych politykierów.
    Dodam jeszcze, że jakiekolwiek pozostałe przy życiu niezależne media (na TVN,POLSATY i TVP nie liczę) powinny wszcząć dochodzenie dziennikarskie kto, i w jaki sposób reprezentuje Polskę i zgadza się na marginalizację i degradację społeczeństwa we własnym kraju poprzez popieranie niekorzystnych zapisów TIPP.

    Odpowiedz
  • gość(2015-02-04 11:23) Zgłoś naruszenie 150

    Oglądałam film dokumentalny o producentach żywności w USA, robotnikach rolnych i wielkich sieciach handlowych które kontrolują ceny. Koszmar. W USA nadal panuje niewolnictwo i wprowadzą to u nas. Chociaż i tak jesteśmy już zniewoleni. Chyba nie ma przed tym ratunku. Szacunek dla Pani Profesor. Szkoda, że nie ma o tym mowy w mediach. Zaprasza się polityków i omawia ich problemy a nie mówi się o problemach społecznych. Najgorsze jest to, że prawo jest psute, a to ma istotny wpływ na nasze życie.

    Odpowiedz
  • lolek123(2015-09-08 15:51) Zgłoś naruszenie 121

    Świetny wywiad pokazujący jakie zagrożenia fatalne niesie dla nas i nie tylko ta umowa... tragedia..

    Odpowiedz
  • Piotr(2015-04-05 11:14) Zgłoś naruszenie 110

    Chciałem podziękować pani Profesor za mądry wywiad, który naświetla problem wpływu korporacji na nasze życie.

    Odpowiedz
  • EWA(2015-04-05 17:02) Zgłoś naruszenie 112

    Sprawa może okazać się poważniejsza, jeśli weźmiemy pod uwagę nadanie przez USA samym sobie prawa do napaści na każde państwo, organizację lub człowieka, którzy będą przeszkadzali realizacji "narodowych interesów USA" na całym świecie.
    Więc - czy, jeśli amerykańskie korporacje uznają,że któreś państwo nie zgadzając się na podpisanie tej skandalicznej umowy "narazi interesy USA" , to oznacza, ze takie państwo może zostać napadnięte i zniszczone?

    Czuję, że szykuje się coś potwornego.

    Odpowiedz
  • Gosia(2015-02-18 20:59) Zgłoś naruszenie 80

    Wielka szkoda,że w mediach nic się o tym nie mówi.Oglądałam kiedyś program o potężnej sile MONSANTO

    Odpowiedz
  • fisher(2015-02-04 10:17) Zgłoś naruszenie 81

    Dlaczego ten artykul nie jest odpowiednio akcentowany na glownej stronie (na czerowno, font 24 lub wiecej, z jakas animacja przyciagajaca uwage) ???

    Panowmie z MG znow laduja nas w jakis kanal, ciekawe coz to za specjalisci?

    Odpowiedz
  • senior(2015-02-08 11:34) Zgłoś naruszenie 60

    u nas jest za dużo ćwierćinteligentów, którzy nie są wstanie ogarnąć wszystkich konsekwencji podejmowanych decyzji

    Odpowiedz
  • korina(2015-02-04 14:36) Zgłoś naruszenie 60

    A tu nad Wisłą, biedni będą jeszcze biedniejsi, a bogaci jeszcze bogatsi...

    Odpowiedz
  • Wolfram(2015-02-05 06:44) Zgłoś naruszenie 40

    Ciekawe co Pan nr 5 chciał powiedzieć przez lewacki antyglobalizm. Przecież wszelkie ruchy lewackie właśnie dążyły do zjednoczenia mas pracujących na całym świecie, taki internacjonalizm i międzynarodówka więc to co pisze to bzdura. Pewnie wychowany na korporacyjno-bankowych pomyjach. A jak ten globalizm cudowny w wydaniu MFW i innych tego typu organizacji bardzo dobrze wiedzą ludzie pracujący za 0,5 dolara dziennie.

    Odpowiedz
  • Matrix(2015-02-05 12:41) Zgłoś naruszenie 31

    W stanach panował urzędowy protekcjonizm zastosowany w celu powstania wielkich korporacji. Dopiero kiedy powstały wielkie koncerny zdolne konkurować na światowych rynkach i zasilać budżet dodatkowymi podatkami pozwolono na liberalizację handlu. A teraz pytanie na jakim stopniu rozwoju my jesteśmy? USA nie zrobią nic na czym nie zarobią kosztem innych. Nawet zakazali sprowadzania tańszych leków z Kanady. Tak wygląda wolna amerykanka.Są równi i równiejsi. Lobbing rządowy dozwolony w USA w odniesieniu do handlu światowego daje im przewagę np. w porównaniu z Polska, gdzie oficjalnie nie istnieje.

    Odpowiedz
  • Gość(2015-02-04 21:58) Zgłoś naruszenie 30

    Do 5. Można się nie zgadzać z poglądami Pani Profesor. Każdy ma swój rozum. Ale taki bezpośredni atak świadczy albo o braku kontrargumentów dla tego co mówiła, albo że jesteś osobą, która jest w stanie powiedzieć wszystko. To nie jest wymysł Pani Profesor, protesty przeciwko tej umowie odbywają się w wielu miastach Europy. A co do emerytur to chyba miała rację skoro nasz rząd odszedł od założeń reformy emerytalnej Buzka.

    Odpowiedz
  • JInx(2015-02-05 12:31) Zgłoś naruszenie 20

    Przepraszam, że agituję politycznie, ale Zieloni już od dawna mówią o tej umowie i o zagrożeniach, jakie się z nią wiążą. Pamiętajcie, głosując na obecną koalicję rządzącą, wybieracie rząd, który będzie lobbował dla wielkich korporacji.

    Odpowiedz
  • Chcę tylko zapytać(2015-02-04 15:11) Zgłoś naruszenie 10

    Szanowna Redakcjo,

    Dlaczego po raz kolejny poświęciliście tak wiele miejsca na tak długi wywiad z osobą zaczadzoną lewackim antyglobalizmem, która w dziedzinie ekonomii i handlu międzynarodowego kwalifikuje się do relegowania do I klasy liceum ekonomicznego. Ta pani pokazała już dobitnie swe krańcowe niedouczenie podczas dyskusji o OFE.
    Po co wywiadować takiego leppera w spódnicy?

    Odpowiedz
  • Frankofil(2016-03-06 10:18) Zgłoś naruszenie 10

    To jest po prostu kontynuacja pryncypiów globalizacji, która dominuje w życiu społęczno - ekonomicznym świata. Swobodny przepływ ludzi i kapitału w interesie wielkich i dla wielkich. Do czasu.....

    Odpowiedz
  • Drakkar(2015-02-16 20:38) Zgłoś naruszenie 010

    Pani profesor mówi językiem STAREJ EUROPY - europy urzędników i związkowców. Ta Europa na szczęście odchodzi w niebyt. Pozostają po niej tylko kredyty do spłacenia na kolejne 2-3 pokolenia.
    Gdyby nie duże korporacje to dzisiaj chlebuś kosztowałby 10zł za 1kg. Gdyby nie "polski Wallmart" to dzisiaj za kg kurczaka płacilibyśmy 30zł. Owszem jest to pasza, ale lepsza tańsza o 200% pasza, niż pasza w cenie kawioru jak ma to miejsce np. w socjalistycznej i zurzędniczałej Francji - socjalistycznej utopii urzędniczej, która właśnie zjada własny ogon.

    Odpowiedz
  • Drakkar(2015-02-16 20:41) Zgłoś naruszenie 07

    Russia Today (RT) z chęcią przeprowadziłaby wywiad z panią profesor. Tam tacy kontestatorzy zbliżenia na linii USA-Europa mają zawsze szanse na swoje 5 minut.
    Gerald Celente, Max Kaisser i wielu wielu innych którzy wieszczyli upadek USA i potępiali hegemonię tego kraju, w którym tak naprawdę rozwijają się ich dzieci i wnuki.

    Odpowiedz
  • EWA(2015-02-04 13:42) Zgłoś naruszenie 00

    Życie nie znosi próżni. Jeśli doda się do zagrożeń spodziewane w nadchodzących latach niebezpieczeństwo konfrontacji rdzennych obywateli Europy z muzułmanami i związany z tym spadek poziomu życia skorzysta na tym ... Rosja przyjmując masy imigrantów. W ten sposób Rosja rozwiąże sobie problem z demografią. A Europa, jaką znamy, umrze - w końcu prawo Darwina działa nadal.

    Odpowiedz
  • importer(2015-02-05 09:45) Zgłoś naruszenie 01

    Przecież to bzdura. Jak sprowadzasz samochód ze stanów to musisz zapłacić cło 10% i do tego akcyzę 3,1% do 3l i powyżej 18% ( liczone narastająco czyli od kosztu samochodu plus cła) to razem już 28% do tego 23% watu i jeszcze koszty transportu razem z ubezpieczeniem. Jak liczyłem to ponad 50% wartości zakupionego w USA samochodu to koszty dodatkowe.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama