TTIP: Trzy grzechy główne negocjacji umowy pomiędzy UE a USA

autor: Lidia Raś29.01.2015, 11:30; Aktualizacja: 19.10.2015, 15:29
praca, korporacja, czas pracy

Umowa między UE a USA ma szanse stać się korzystną dla obywateli. Pod pewnymi warunkamiźródło: ShutterStock

Wydawać by się mogło, że wydarzenia sprzed trzech lat w związku z ACTA będą dla Komisji Europejskiej ważną lekcją. Niestety, kolejne porozumienie, którego konsekwencje odczuwać będą wszyscy obywatele, negocjowane jest za zamkniętymi drzwiami. Trudno się więc dziwić, że w sprawie Transatlantyckiego Partnerstwa w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP) zrodziło się wiele wątpliwości. Tam gdzie nie ma informacji i dialogu rodzą się obawy.

Reklama


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (6)

  • jeszcze Polska nie zginela(2015-10-26 22:57) Zgłoś naruszenie 00

    nic o nas BEZ NAS / TO NASZE PANSTWO WIEC MY MAMY DECYDOWAC !!

    Odpowiedz
  • Hieronim(2015-05-07 09:23) Zgłoś naruszenie 10

    Mniej, więcej to nas czeka po wprowadzeniu TTIP

    Philip Morris, tytoniowy gigant, pozywa Urugwaj za to, że uchwalił jedno z najlepszych praw antynikotynowych na świecie. Jest duża szansa, że wygra, jeśli nie zareagujemy natychmiast.

    Producent trujących i szkodliwych wyrobów może całkowicie zmienić prawo chroniące nasze zdrowie. Przeraża nas rzeczywistość, w której jest to możliwe. Sędziowie byli już krytykowani za brak reakcji na sprzeciw opinii publicznej wobec podobnych procesów. Upewnijmy się, że tym razem na pewno nas usłyszą. Możemy sprawić, że nasz silny głos będzie reprezentowany przed sądem przez zespół najlepszych prawników pracujących specjalnie dla Avaaz. Wtedy żaden sędzia nie będzie nas mógł zignorować.

    Przekonajmy sąd, że ta sprawa nie dotyczy tylko Urugwaju. W przeciwnym razie, przemysł tytoniowy otworzy sobie drogę do kolejnych pozwów. Przynajmniej cztery inne państwa są już na celowniku, a ustawy antynikotynowe w wielu kolejnych są zagrożone.

    Musimy działać szybko – trybunał rozpoczął już wysłuchanie stron. Kliknij, by bronić zdrowia publicznego i naszych demokracji przed chciwością korporacji. Dostarczymy do sądu każdy wasz podpis:

    https://secure.avaaz.org/pl/uruguay_vs_big_tobacco_loc/?bUPePib&v=56846

    Według urugwajskiego prawa, 80% powierzchni paczki papierosów ma zawierać grafiki i hasła ostrzegające przed zażywaniem tytoniu. Każdego dnia blisko siedmiu mieszkańców tego kraju umiera w konsekwencji palenia papierosów. Jednak odkąd działa nowe prawo antynikotynowe, ilość palaczy co roku się zmniejsza. Natomiast tytoniowy gigant podkreśla, że przepisy te zabierają miejsce potrzebne na logo Philip Morris.

    Wszystko to jest częścią globalnej strategii firmy polegającej na pozywaniu i zastraszaniu rządów państw. Philip Morris już wcześniej wytoczył kosztowny proces Australii. Jeśli wygra z Urugwajem, może wytoczyć podobne sprawy ponad setce krajów: Francji, Norwegii, Nowej Zelandii i Finlandii. Między innymi te państwa chcą wprowadzić ustawodawstwo ratujące życie.

    Eksperci twierdzą, że Philip Morris ma spore szanse na wygraną. Sprawa będzie się toczyć za zamkniętymi drzwiami międzynarodowego trybunału, który tylko w zeszłym roku zasądzał na korzyść korporacji w 2/3 przypadków. Ich wyroki są wiążące, a spora część sędziów to nie niezależni eksperci prawni, a osoby prywatnie powiązane z wielkim biznesem. To w naszych rękach leży przekonanie ich, że niekorzystny wyrok będzie miał destrukcyjny wpływ na zdrowie całych populacji.

    Urugwaj ma własny zespół prawników, którzy skupiają się na obronie interesu swojego kraju. Nasi prawnicy mogą udowodnić przed sądem, że wygrana koncernu oznacza precedens zagrażający każdemu państwu, które zawarło odpowiednie umowy handlowe i posiada prawodawstwo antynikotynowe. Pokażmy sędziom, że opinia publiczna będzie po ich stronie, jeśli ten wyrok będzie zwycięstwem Urugwaju i interesu publicznego.

    Im więcej z nas podpisze petycję, tym trudniej będzie nas zignorować. Kliknij, dołącz do apelu i podaj dalej:

    https://secure.avaaz.org/pl/uruguay_vs_big_tobacco_loc/?bUPePib&v=56846

    Kiedy wielkie korporacje brutalnie atakują dobro publiczne, nasza społeczność wkracza do akcji. Tak było w przypadku spraw wokół Monsanto i H&M. W ten sposób pilnujemy, by zyski nigdy nie były ważniejsze od ludzi. Mamy szansę przypomnieć o tym po raz kolejny. Z korzyścią dla nas wszystkich.

    Odpowiedz
  • Gość(2015-03-11 11:33) Zgłoś naruszenie 00

    NOWY PORZĄDEK ŚWIATA, NIEWOLNICTWO I TOTALITARYZM . MEDIA MILCZĄ .HAHAHA DZIENNIKARZE MYŚLĄ ZE TO ICH NIE DOTYCZY .ŚMIECH NA SALI.

    Odpowiedz
  • balajanek(2015-02-17 22:18) Zgłoś naruszenie 10

    Rzeczywiście ciekawe.
    Wnioski ogólne: Sankcje jakie nakłada na nas Rosja to pikuś w stosunku do ograniczeń jakie stosuje USA.
    Tzw. wolny handel nawet jak powstanie, nie będzie wolnym. Mam nadzieję,że wzrost potęgi Chin wymusi liberalizację handlu. Innej drogi nie widzę.

    Odpowiedz
  • Wolny handel(2015-02-06 18:00) Zgłoś naruszenie 02

    Błagam, straszenie TTIP, wielkimi korporacjami i utratą miejsc pracy... Zamiast starać się być konkurencyjnym bardzo protekcjonistyczny artykuł. Nie tędy droga!

    Odpowiedz
  • OB(2015-01-29 16:04) Zgłoś naruszenie 20

    Dziekuje bardzo za wspanialy artykul.

    Dziwie sie bardzo, ze Rzad Polski jest bardzo pasywny i wszystko przyjmuje bezkrytycznie, zarowno w stosunku do rolnictwa jak i do mechanizmu ISDS.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama