statystyki

InPost rusza na wieś. Odbił Poczcie Polskiej rolników

autor: Piotr Dziubak05.11.2014, 07:08; Aktualizacja: 05.11.2014, 08:11
poczta polska -skrzynka pocztowa-2

Od stycznia InPost zacznie dostarczać krajowe i zagraniczne przesyłki oraz paczki wysyłane przez KRUS. źródło: ShutterStock

W wojnie operatorów o zamówienia publiczne tym razem zwyciężyła prywatna firma. Ale decydująca bitwa dopiero przed nami

reklama


reklama


Od stycznia InPost zacznie dostarczać krajowe i zagraniczne przesyłki oraz paczki wysyłane przez KRUS. Największy polski prywatny operator pocztowy wygrał właśnie wart ok. 21 mln zł przetarg, w którym uczestniczyła też Poczta Polska. InPost przez dwa lata ma obsługiwać centralę rolniczej ubezpieczalni, 16 oddziałów regionalnych oraz 256 placówek terenowych.

Zadowolenia nie ukrywa prezes Grupy Integer.pl Rafał Brzoska: – KRUS już od kilku lat stosuje mądrą strategię dopuszczania do przetargów publicznych kilku oferentów i niewprowadzania ograniczających czy wręcz zaporowych zapisów w SIWZ – chwali kasę rolniczego ubezpieczenia właściciel InPostu.

Nawiązuje do warunków przetargów organizowanych przez ZUS, w których jego spółka startować nie może. W rezultacie, jak twierdzi, średnia cena jednej przesyłki wynosi tam 5,90 zł, podczas gdy w innych przetargach to nawet 2,60 zł. Jego zdaniem KRUS, nie dyskryminując graczy rynkowych, wybiera najkorzystniejsze oferty i w przeciwieństwie do ZUS oszczędza miliony złotych środków publicznych.

Grupa Integer.pl ma już doświadczenie we współpracy z KRUS, dostarcza bowiem przekazy pieniężne na rzecz regionalnych oddziałów kasy, m.in. w Łodzi, Gdańsku, Warszawie, Rzeszowie i Częstochowie.

Wyścig spółek tej grupy oraz Poczty Polskiej w walce o zamówienia publiczne rozpoczął się w grudniu 2013 r., gdy nieoczekiwanie InPost razem z Polską Grupą Pocztową i Ruchem wygrał wart prawie 0,5 mld zł przetarg na obsługę sądów i prokuratur.

Ale Poczta Polska także często punktowała rywala. Na przykład wygrała konkurs na obsługę urzędów skarbowych w woj. wielkopolskim i do końca 2015 r. ma zarobić na tym 16 mln zł. Od 1 kwietnia świadczy też usługi dla US w Krakowie, co da jej kolejne 10 mln zł. Latem zdobyła również dwuletni kontrakt na obsługę centrali, oddziałów i biur powiatowych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – wart ok. 18 mln zł. Co ważne, przetarg był podzielony na dwie części, a w drugiej głównym konkurentem Poczty był InPost. Firma Rafała Brzoski złożyła jednak ofertę droższą i przegrała.

W sumie w pierwszym półroczu 2014 r. Poczta Polska wygrała ponad 500 przetargów na kwotę ok. 360 mln zł. Jednak najważniejsza rozgrywka publicznego operatora z InPostem ciągle przed nami. Jeszcze w tym roku Urząd Komunikacji Elektronicznej ogłosi konkurs, w którym zostanie wyłoniony operator świadczący usługę powszechną w latach 2016–2025 (obecnie jest nim Poczta Polska). Usługa powszechna wiąże się m.in. z obowiązkiem dostarczania na terenie Polski – przez pięć dni w tygodniu – listów (normalnych, poleconych i wartościowych), paczek i przekazów pieniężnych. Zwycięzca konkursu będzie mógł się starać o dopłatę do tej działalności, jeśli udowodni, że jest ona nierentowna. Udział w rywalizacji zapowiedzieli już obaj operatorzy.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • Tom(2014-11-14 18:08) Odpowiedz 00

    Ja od kilkunastu dni pracuje jako listonosz w poczcie polskiej i jak czytam te bajki ze listonosze pracuja po 3-4 godziny ... ciekawe gdzie jest tak dobrze trzeba sie uwijać i dobrze znać teren zeby swoje 8 godzin wyrobić i roznieść listy jezeli nie zna sie terenu perfect to nawet i 10h sie tyra :/ o sortowni nie wspomne bo tam to jest dopiero kosmos :D za każdą zagubiona przesyłke czy to list polecony listonosz płaci za to z własnej kieszeni :/ ... sie "zgubi" ze 1- 2 przesyłki i można bez wypłaty do domu pojechać :( Tak jak na wiosce to kazdy zna kazdego i nawet po drodze mozna zostawić przesyłke zeby jej np. nie awizować czy juz sie pare razy zdażyło ze osoba do której miała byc dostarczona paczka po awizacji dogoniła listonosza autem bo go zna wie jakim autem jeżdzi listonosz i w jakim rejonie ...itd :) a tak jak ja miałem kilka razy doczynienia z in postem ... podjechał pod brame nie trąbiąc nie dając znać ze jest list... zostawił awizo i odjechał :( gdyby zatrabil dał znać ze jest to napewno bym go usłyszał gdyż byłem wtedy w garażu
    Wieczorem trzeba było jechać 15 kilometrów w jedna strone po odbiór listu i co nie ma bo doręczyciel z in post nie przyjechał :( Poczta tez na 100% nie jest taka święta miałem dzisiaj dostać przesyłke która idzie 24 h priorytet i pewnie bedzie dopiero w poniedziałek :( każda z tych firm ma swoje plusy i minusy ... Pozdrawiam

  • o.S..(2014-11-05 16:47) Odpowiedz 00

    Kiedyś Poczta okradała paczki i listy z zagranicy, dziś nie poczuwa się do odpowiedzialności za uszkodzone przesyłki. Miałem taki przypadek. Do pisma reklamacyjnego dołączyłem jako dowód uszkodzoną przesyłkę, reklamacji nie uznano i nie zwrócono mi przesyłki. Pora zlikwidować to dziadostwo.

  • glon(2014-11-07 22:49) Odpowiedz 00

    Na poczcie polskiej zaginęło mi już kilka przesyłek, w tym poleconych... Nie mówiąc już o pocztówkach z zagranicy. Z inpostu jestem bardzo zadowolona, wysyłam polecony i 2 dni później jest już u odbiorcy... Na poczcie polskiej zapłaciłabym 2 razy więcej i czekałabym 2 razy dłużej

  • fffffffffffff(2014-11-05 20:23) Odpowiedz 00

    Ludzie robią za najniszą krajową na noc wykożystóją jak tylko mogą a kierownictwo się ********* i zakaz wolnego w sezonie swiątecznym ///super praca

  • Adi(2014-11-05 20:59) Odpowiedz 00

    Brawo InPost

  • milko(2014-11-05 20:20) Odpowiedz 00

    powiem szczerze że nie ocenia się całości ze wzgledu na kilka przypadków.sama pracuje w In Poście i to prawda mam umowe zlecenie ale gdyby mi nie odpowiadało to bym się nie zgodziła.Wypłate mam co do dnia koszty paliwa też są zwracane co do kilometra.Więc jak ktoś nie wiem to niech się nie wypowiada.Ja na swoim terenie pracuje sumiennie i bez zaległości i jest mi przykro jak słysze obelgi innych ludzi co do In Post ponieważ nie powinno oceniac się całej firmy tylko poszczególne jednostki.

  • tita82(2014-11-05 19:36) Odpowiedz 00

    Do Animatki:

    Nie wiem skad wzielas te informacje pewnie wyciagnelas z szafki z bajkami!
    Pracuje od 2 lat w In Poscie i po pierwsze od samego poczatku mam oplacone wszystko co nalezy a wynagrodzenie zawsze powtarzam ZAWSZE mam w terminie!!!
    Wiec wez dziewczyno smoczek wsadz w dziubek i nie gadaj wircej takich bzdur bo to smieszne!!!

    Poczta Polska nie raz i nie dwa gubila paczki i poczte zwykłą. Przestancie tak idealizowac bo na dzien dzisiejszy to glownie zajmują sie sprzedaz ubezpieczen rajstop i gazet w okienkach! A zeby zalatwic sprawe trzeba stac w kolejkach i co z tego ze urzad jest pod nosem skoro trxeba spędzić w nim mnostwo czasu :///

  • Wkurzony klient(2014-11-05 17:07) Odpowiedz 00

    InPost gubi przesyłki? Poczta Polska to dopiero loteria :) Nie badzcie śmieszni. Przesyłki paczkomatowe bardzo często dochodzą na drugi dzień po wysyłce. Niech te Państwowe gnioty w końcu upadną. Widać to było doskonale jak brak konkurencji wpłynął na jakość ich usług. Ciągle tylko pompuje się kase w to badziewie. Pora z tym skończyć!

  • jola(2014-11-05 17:05) Odpowiedz 00

    Mnie obsługuje InPost bez zastrzeżeń poczta polska też ma ajencje w sklepach , media są po to żeby pisać i siać propagandę szczególnie TVN.Listonosze na poczcie pracują po 3-4 godz dziennie w rejonach to chyba obsługa nie jest na 100% ludzie też mają zastrzeżenia

  • opser vater(2014-11-05 15:46) Odpowiedz 00

    inPost to straszna firma i do tego podejrzana. Nie spełniaja wymogów KC KPC i KPA . Przesyłki giną. Do domu dostarczają nie przesyłki tylko awiza. Ganiaj 4 km do najblizszego punktu. A tam - mała niespodzianka: jeszcze "nie ma, przyjść za dwa dni". Przekazy pocztowe nie noszą daty. Doręczyciele nie sprawdzają kto odbiera, nie żądają okazania dowodu osobistego itp, niczego nie notują, tylko że dostarczone.
    Są TRZY możliwości: albo komuś zależało, żeby inPost wygrał przetarg, albo komuś zależało, żeby klienci sądów nie otrzymywali przesyłek, alebo jedno i drugie.

  • bazgrus(2014-11-05 08:16) Odpowiedz 00

    Nie rozumiem, dlaczego nie mogę dostać pisma urzędowego mailem

  • Aneta(2014-11-05 14:18) Odpowiedz 00

    Skoro mają już przekazy pieniężne KRUS, a teraz dostali korespondencję - to widać, że się sprawdzają. @Piotr Idealizowanie poczty i wylewanie pomyj na Inpost zaczęło już być w pewnym momencie zabawne. Jak czytam np. o tym Cyprze w Krakowie, to chichram się jak fretka...Miałam wiele okazji do korzystania z ich usług i standard obsługi nie odbiega od "wiarygodnego" operatora, a w niektórych rozwiązaniach wręcz rzucają ich na kolana. Wszystkie te kiepskiej jakości treści np. "wysyłanie paczek jest ryzykowne" wrzucam między bajki.

  • alax(2014-11-05 12:58) Odpowiedz 00

    Wysyłanie paczek przez In Post jest ryzykowne ,polecam Pocztę Polską.

  • Rychu(2014-11-05 11:51) Odpowiedz 00

    Opinia @ 3:Piotr zawarta w sloganie o charakterze zaściankowym jest zdumiewająca.

    Poczta Polska utrzymuje "więzi narodowe" prawdopodobnie podczas oczekiwania w długich kolejkach.

    Faktycznie Poczta Polska jest jeszcze manufakturą, która zostaje daleko w tyle za innymi operatorami pocztowymi.

    Zamiast przesyłkami pocztowymi ta firma zajmuje się sprzedażą wszelakiego badziewia co widać w każdej placówce pocztowej.

  • animatka(2014-11-05 10:28) Odpowiedz 00

    Firma Rafała Brzoski... składa się z ajencji (małych prywatnych firemek) które zatrudniają na śmieciówkach (bez ZUS-u) i wynagrodzenia wypłacają nieregularnie. Będą więc tańsi w każdym przetargu, a zyski wytransferują na Cypr.

  • nefe(2014-11-05 09:14) Odpowiedz 00

    polecałabym jednak wszystkim Pocztę Polską. Inpost nie jest w stanie doręczać przesyłek, giną po drodze, koszmarna współpraca.

  • Piotr(2014-11-05 09:04) Odpowiedz 00

    InPost Sp. z o.o. dla mnie nie jest wiarygodny po znanych sytuacjach z mediów... nie jest przecież narodową państwową polską firmą, a tylko Sp. z o.o., więc dbajmy o to co jest nasze państwowe, wspólne narodowe i polskie, czyli o Polską Pocztę z wielowiekową historią i tradycją utrzymującą polskie więzi narodowe... nadto poczta tradycyjna gwarantuje wiarygodność i zaufanie, zmniejsza patologie i sytuacje niebezpieczne, bo posiada własne bydynki i swoją służbę, a jej pracownicy są powszechnie znani w lokalnej społeczności

  • uu(2014-11-05 08:32) Odpowiedz 00

    Do Bazgrus:
    Bo tego nie chcesz. Mi wystarczy, jak dostaję mailem fałszywe faktury, z tytułu usług, których nigdy nie zamawiałem.
    Mam pewność daty doręczenia (bo teoretycznie maila mogę odebrać zawsze), a w korespondencji urzędowej trzeba mieć czas na odpowiedź, co daje tylko poczta tradycyjna.

  • anna(2015-03-25 06:08) Odpowiedz 00

    Decyzję z krusu łaskawie przywieżli po miesiącu a na moje pytanie zero odpowiedzi tylko ucieczka.Rozgonić to dziadoctwo!!!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama