– Od pewnego czasu notujemy zwiększone zainteresowanie polskich firm ubezpieczeniem ich inwestycji za granicą, szczególnie w odniesieniu do krajów o wyraźnie podwyższonym ryzyku politycznym, takich jak Rosja, Ukraina czy kraje afrykańskie – mówi Dariusz Poniewierka, prezes KUKE.

Ochroną ubezpieczenia obejmowane są, co do zasady, wyłącznie nowe inwestycje. Za takie uznawane są nakłady ponoszone przez przedsiębiorcę po złożeniu wniosku o ubezpieczenie. Poza tym, by uzyskać polisę kUke, inwestycje te muszą mieć charakter długoterminowy, tzn. nie mogą być zbyte przez inwestora w ciągu 3 lat od ich rozpoczęcia. Jednocześnie muszą to być inwestycje dokonywane zgodnie z przepisami obowiązującymi w kraju, w którym są realizowane.

Ogólne warunki ubezpieczeń, którymi posługuje się kUke, dokładnie precyzują, co jest inwestycją bezpośrednią, która może być objęta ubezpieczeniem:
- nabycie zagranicznego przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części
- tworzenie i prowadzenie przedsiębiorstwa za granicą oraz dokonywanie nakładów na jego rozszerzenie
- dokonywanie i zwrot dopłat oraz udzielanie przez wspólników pożyczek
- nabywanie własności i innych praw na nieruchomości oraz innych aktywów trwałych znajdujących się w kraju inwestycji.

Katalog ryzyka politycznego, przed którym kUke chroni inwestora posiadającego polisę, obejmuje m.in. wywłaszczenie (nacjonalizacja, konfiskata, ograniczenia prawa własności), akt przemocy politycznej, w szczególności działania wojenne, powstania, rewolucje, zamieszki, działania terrorystyczne, sabotaż lub zamach stanu. Znajduje się w nim również jednostronne wypowiedzenie lub odstąpienie od wiążącego zobowiązania wobec ubezpieczonego, a także zwłoka w wypełnianiu wiążących zobowiązań w wyniku wydania lub zmiany aktów prawnych bądź decyzji przez państwo, w którym jest realizowana inwestycja.

Co ważne, ubezpieczenie kUke dotyczy również zdarzeń związanych z polityką finansową kraju inwestycji, takich jak: ogłoszenie powszechnego moratorium płatniczego czy też niemożność konwersji kwot zdeponowanych w wypłacalnym banku w walucie lokalnej na walutę wymienialną bądź niemożność transferu takich kwot do Polski.

Zakres ubezpieczanego ryzyka politycznego określa inwestor. Od wyboru przez niego zdarzeń objętych ochroną zależy wysokość stawki ubezpieczeniowej. Przedsiębiorca może wybrać jedno, kilka lub łącznie wszystkie zdarzenia natury politycznej.

Umowa ubezpieczenia określa czas trwania polisy, który nie może przekroczyć 5 lat. Inwestor jest zobowiązany do corocznej aktualizacji bieżącej wartości inwestycji.

– Koszty polisy pośrednio wynikają ze skali biznesu rozumianej jako wielkość zainwestowanych nakładów. Wartość składki jest pochodną wartości inwestycji i poziomu stawki ubezpieczeniowej – wyjaśnia Dariusz Poniewierka. Prezes korporacji zwraca uwagę, że wysokość stawki zależy natomiast od wyboru przez inwestora zakresu ryzyka politycznego, które zamierza ubezpieczyć, a także od tego czy z krajem inwestycji podpisana jest umowa w sprawie popierania i wzajemnej ochrony inwestycji. W przypadku istnienia takiej umowy stawka ulega znacznemu obniżeniu.