Oznacza to, że podstawowa stopa referencyjna nadal wynosi (od 4 lipca 2013 r.) 2,50%.

Wszyscy analitycy ankietowani przez agencję ISBnews spodziewali się, że RPP utrzyma stopy procentowe na niezmienionych poziomach. 

Przeważa wśród nich opinia, że do pierwszej podwyżki dojdzie zapewne we wrześniu lub IV kw. tego roku.

RPP od kilku miesięcy pisze w swoich komunikatach po posiedzeniu, że stopy procentowe powinny zostać utrzymane na niezmienionym poziomie co najmniej do końca I półrocza 2014 r. Prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) i przewodniczący RPP Marek Belka podkreślał, że stwierdzenie to zostało zaakceptowane przez wszystkich członków RPP.

"Bardzo dużo zależy od tego, jakie będą prognozy dotyczące inflacji. Samo przyspieszenie PKB jest istotne, ale nie jest decydujące. Ważna jest struktura tego przyspieszenia. także to, co dzieje się na rynku pracy oraz na rachunku obrotów bieżących, ale dla nas najważniejsza jest inflacja" - powiedział Belka podczas konferencji prasowej po posiedzeniu RPP.

Podkreślił, że zmiana nastawienia musiałaby wynikać ze wzrostu inflacji "przede wszystkim".  "Tekst komunikatu jest wręcz demonstracyjnie repliką - jest idealnym powtórzeniem sformułowań z poprzedniego miesiąca. Chcieliśmy wysłać silny sygnał, że czujemy, iż mamy sytuację pod kontrolą i nie ma powodów, żeby zmieniać podejście" - podkreślił szef banku centralnego. 

"Mogą współistnieć te dwa zjawiska: przyspieszenie gospodarcze i bardzo niska inflacja. Nie widzę powodów, żeby wykonywać jakieś ruchy" - skonkludował.