statystyki

Co rząd nam zabiera i nie zanosi się, że kiedykolwiek odda

autor: Jarosław Krawędkowski02.08.2013, 07:15; Aktualizacja: 02.08.2013, 07:23
Rządzący zamiast reformować wolą odkładać w czasie trudne decyzje.

Rządzący zamiast reformować wolą odkładać w czasie trudne decyzje.źródło: ShutterStock

Znają Państwo powiedzenie „pożyczać na świętego nigdy”? Oznacza mniej więcej tyle, że coś sobie pożyczamy i od razu wiadomo – o zwrocie trzeba zapomnieć. Tak samo robi polski rząd – tyle, że nie pożycza ale obiecuje – coś zmienimy, zabierzemy obywatelowi ale to tylko na teraz, na chwilkę. Tak stało się z okrajaniem na chwilkę OFE, wprowadzeniem „tylko na 2 lata” wyższego podatku VAT, a ostatnio – „chwilową” rezygnacją z budżetowych progów ostrożnościowych.

reklama


reklama


Pierwsza i chyba najważniejsza zmiana, do której najbardziej pasuje określenie „pożyczam na świętego nigdy” dotyczy emerytur Polaków. 

Emerytury – zabrana inicjatywa przyszłych emerytów

Po ograniczeniu składki płynącej na nasze konta w OFE w 2011 r. rząd poczynił w tym roku kolejny krok odcinający prawo Polaków do inwestowania w swoje emerytury. W lipcu przedstawił trzy warianty funkcjonowania otwartych funduszy emerytalnych

W pierwszym proponowanym wariancie rząd chce zlikwidować część obligacyjną OFE. Oznaczałoby to, że środki, których Fundusze nie mają prawa zainwestować w akcje, byłyby przeniesione na subkonta w ZUS i tam waloryzowane na obecnych zasadach. OFE miałyby zakaz inwestowania w państwowe papiery dłużne.

Druga propozycja to dobrowolny wybór dla ubezpieczonych. Sami mogliby zdecydować, do którego OFE chcieliby należeć, a brak decyzji nie oznaczałby losowania jak obecnie. W takim przypadku składka w całości trafiałaby na subkonto w ZUS. Ci, którzy pozostaną w OFE, będą mogli zmienić tę decyzję, natomiast przejście do ZUS będzie już nieodwołalne.

W trzecim wariancie ubezpieczony będzie mógł przekazać całą składkę do ZUS - czyli 19,52 procent, lub część - 17,52 procent, a wówczas pozostałe 2 procent do OFE. Wtedy ubezpieczony musiałby sam dopłacić równowartość 2 procent składki na konta Otwartych Funduszy.

Rząd zdecydował jednocześnie, że środki z OFE będzie wypłacał ZUS. 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego te środki byłyby przenoszone na subkonto w ZUS - po 1/10 rocznie.

Jak twierdzi część ekonomistów i prawników , to ewidentny zamach na oszczędności Polaków i nie pozostawienie im właściwie wyboru przy kształtowaniu przyszłych emerytur. A co najgorsze – zmiany na trwałe zmienią polski system emerytalny.

Rządowe propozycje zmian w systemie emerytalnym idą w kierunku demontażu systemu i rozłożonej w czasie likwidacji OFE - mówiła podczas dyskusji w redakcji DGP Małgorzata Rusewicz, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych. A to dlatego, że zaproponowany przez rząd zaledwie trzymiesięczny okres na podjęcie decyzji w sprawie przejścia z funduszu do ZUS jest swoistym przymusem wyboru.

 Rząd zdaje się nie pamiętać o tym, że środki w OFE mają charakter praw majątkowych, które chronione są tak samo jak własność. I nie można ubezpieczonego pozbawić prawa do pieniędzy na podstawie triku prawnego polegającego na tym, że jeśli zainteresowany nie złoży oświadczenia woli, że chce nadal oszczędzać w OFE, to trafi do ZUS - podkreślał Jeremi Mordasewicz, ekspert ubezpieczeniowy Konfederacji Lewiatan.

Zasada przedstawiona przez rząd tak naprawdę pseudodobrowolnością - powiedział  Krzysztof Pater, były minister polityki społecznej, członek Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego. Co więcej, próbuje się przedstawić całą operację jako rozwiązanie mające przynieść korzyści ubezpieczonym, a tak naprawdę wariant zakładający dobrowolne oszczędzanie jest dobry wyłączenie dla szefa resortu finansów.

Żegnaj nadziejo na zmniejszenie podwyższonego VAT-u

Kolejna „chwilowa” zmiana przekładająca się na pieniądze Polaków i w dodatku nie rokująca powrotu do starych zasad to podniesienie w 2011 r. „tylko” do końca 2013 r. podwyższonych o 1 proc. maksymalnych stawek VAT. Podwyżka miała obowiązywać w okresie od stycznia 2011 r. do końca grudnia 2013 r. 

Jeszcze w marcu br. wiceminister finansów Janusz Cichoń nie wykluczał, że jest szansa na powrót w 2014 r. do niższych stawek, ale premier Donald Tusk szybko te doniesienia zdementował, mówiąc, że stan gospodarki na to nie pozwala. Z kolei wicepremier i minister finansów Jacek Rostowski uważa, że powrót do 22-proc. stawki VAT będzie możliwy dopiero za dwa lata.

Co to oznacza dla Polaków – to wyższe ceny w sklepach, hurtowniach. Jeśli do tego dodamy zamrożone od kilku lat progi podatkowe, których rząd nawet nie zapowiada, że odmrozi, nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, że system podatkowy bije w Polaków właściwie cały czas, a obiecywane na początku kadencji rządu obniżanie podatków może zamienić się w „nigdy”.

Ile poczekamy na powrót do ostrożnościowych progów budżetowych?

Kolejnym "dobrem", które chwilowo rząd zabiera, jest bezpieczeństwo finansowe państwa, które gwarantowały zapisane ustawowo progi ostrożnościowe dla długu publicznego. 

Koalicja rządowa w głosowaniu sejmowym zawiesiła w 2013 r. ograniczenia dotyczące zachowania relacji deficytu budżetu państwa do jego dochodów w ramach przekroczenia tzw. pierwszego progu ostrożnościowego oraz tzw. tymczasowej reguły wydatkowej.

Rząd uzasadniał, że bez zniesienia progu ostrożnościowego, nie mógłby zrealizować swoich zapowiedzi zwiększenia tegorocznego deficytu do 50 mld złotych przy 300 mld złotych dochodów. I jak zawsze twierdzi, zasady ostrożnościowe zostaną przywrócone, gdy sytuacja finansowa państwa i gospodarka zaczną się poprawiać. Czyżby znowu miało to oznaczać "nigdy"?

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

  • boy(2013-08-03 14:29) Odpowiedz 00

    Takie są realia naszego polskiego neokolonialnego państwa. Byle rządzący "mędrcy od siedmiu boleści" nie ucierpieli ...

  • wyborca(2013-08-03 14:53) Odpowiedz 00

    najgorsza patria w rządach Polski to PO

  • POlak(2013-08-03 18:50) Odpowiedz 00

    Jarek Ty nas zbaw

  • Wysprzedano majątek, wypędzono młodych ludzi..(2013-08-02 08:00) Odpowiedz 00

    nie ma więc już z czego doraźnie łatać dziury budżetowej ani komu pracować na utrzymanie rozrośniętej i uprzywilejowanej budżetówki. Najbardziej rozrośniętym i uprzywilejowanym elementem tejże budżetówki jest sam rząd z 560ma wybrańcami małego biednego kraju.

  • Tendencyjny paszkwil - krzyk o KORYTO.(2013-08-02 09:17) Odpowiedz 00

    1.Kryminałem powinni zakończyć twórcy kierujący ustawowo pieniądze przyszłych emerytów do hazardu - niech OFE podadzą straty tylko za I półrocze 2013r. Kto chce na własną odpowiedzialność niech siedzi w hazardzie.
    2.Co znaczy "wysprzedali majątek"??? - po to ludzie obalali socjalizm, żeby był system wolnorynkowy - tzn gospodarka kraju w prywatnych rękach, /sprywatyzowana/ SOCJALIZMA NIET.
    3.Krzyk podniosły; zarządy, prezesi, rady nadzorcze, ci wszyscy którzy mieli GŁĘBOKIE DARMOWE KORYTO - ale stała za tym LUDZKA BIEDA /patrz emeryci OFE w Chile/.

  • wjw(2013-08-02 10:07) Odpowiedz 00

    To samo co w PRL.
    Jak rząd mówi, że zabierze to zabiera.
    Jak mówi, że da to mówi.

  • Ted(2013-08-02 10:56) Odpowiedz 00

    Podatek Belki wprowadzony przez Lewicę i PO też miał być tymczasowy!!!

  • gość(2013-08-02 11:07) Odpowiedz 00

    Sprywatyzowany PRL ogłosi bankructwo po 2020 roku.

  • gość(2013-08-02 11:09) Odpowiedz 00

    do 4: tymczasowe to jest społeczeństwo polskie na tych terenach ! czytaj dane Eurostat.

  • oszukany 67(2013-08-02 11:36) Odpowiedz 00

    Wybierajcie dalej ryżego oszusta i jego bandę!

  • Mechanizm(2013-08-02 12:04) Odpowiedz 00

    Tak wygląda prawie też cała Giełda papierów wartościowych .

    Prezesi dzielą się z kolesiami niebywałymi gażami ,premiami ,zyskami bez względu na to czy firma ma zyski czy nie a akcjonariusze to wszystko niezamierzenie finansują .

    POtem prezesi i kolesie otwierają własny biznes a firmy którymi kierowali mogą już plajtować -co za różnica -nie Oni stracą . Państwo Tuska i zezwolenie na złodziejstwo.
    Wszyscy o tym wiedzą i dlatego tak stoi Bioton -od wielu lat ,PBG czy POlimex jak i wiele innych przewałek na których utopiły będąc w zmowie forsę nie swoją- zarządy NFI.Prezesi mają się nadal dobrze. Wszystko jest ukartowane a schemat notorycznie za przyzwoleniem Tuska się powtarza . Tak buduje On klasę średnią -samych oszustów! To wszystko zmowa gdyż naród który na to łoży nie ma prawa nic kontrolować a jak się dowiaduje to już jest za późno. Jak trzeba dokopać związkowcowi któremu Prezes na takie praktyki pozwalał to jest OK -a jak trzeba ujawnić dochody Prezesów to już jest ochrona danych osobowych naruszona. Takie państwo POmyleńców!

  • bukolanka(2013-08-02 12:04) Odpowiedz 00

    Panie redaktorze , powiedzenie brzmi: " Oddać na świętego Dygdy ", czyli nigdy ,ponieważ nie ma dnia świętego Dygdy :)

  • bukolanka(2013-08-02 12:07) Odpowiedz 00

    Panie redaktorze, powiedzenie brzmi : " Oddać na świętego DYGDY " tzn nigdy , ponieważ nie ma dnia świętego Dygdy :)

  • a może ktoś napisze co ten rząd nam dał!!!(2013-08-04 12:03) Odpowiedz 00

    okradł ze spełnionych warunków art.46 ustawy do końca 2008r./mężczyzn/ustawę zrobiono tylko dla okbiet,bo tylko one mogły spełnić wymagany wiek do końca 2008r.Ponadto policji nie ruszono ani dzięki koalicji-rolników.Gdzie prawo,gdzie Konstytucja?Także nie tylko OFE,ale i tych którzy nie należeli do OFE gdyż oczekiwali na wcześniejsze zakończenie pracy w związku z wypracowaniem lat pracy i składek w war. szczególnych---a tu ciach-pomimo wszystko...

  • Andrzej Malicki(2013-08-15 00:43) Odpowiedz 00

    OFE to kolejny przekręt finansowy godzący w żywotne interesy dot. przyszłości Polaków!!! Obserwując „szczególne zainteresowanie” rządu sprawą OFE, mam prawo przypuszczać, że nie wróży to niczego dobrego dla Polaków i w prostej linii zmierza do przerzucenia zgromadzonych środków do ZUS. Nie można od razu zlikwidować OFE, bo byłoby to zbyt ryzykowne ze względu na możliwość wystąpienia niekontrolowanego protestu społecznego, ale udział w tej „operacji” geniusza kreatywnej księgowości Vincenta Rostowskiego, a gołym okiem widoczna i zastosowana przez rząd metoda tzw. „drobnych kroczków” jest po to, by uśpić czujność zainteresowanych. Niebawem okaże się, że jest to kolejny polityczny przekręt i postawienie Polaków w sytuacji dokonanej, kolejny raz bez ich zgody!!! Trzeba generalnie stwierdzić, że nie na takich warunkach ludzie przystępowali do OFE, celowo mamieni nadzieją na wyższe emerytury. Rząd na okoliczność tego przekrętu przekaże społeczeństwu garść wytartych frazesów i kłamstw w stylu: „dziura budżetowa zagrażała wypłacalności bieżących świadczeń przez ZUS oraz obsługi KRUS, ZUS stoi przed widmem bankructwa, więc musieliśmy jako rząd podjąć drastyczne, niepopularne lecz niezbędne decyzje w tej kluczowej sprawie”. Z pewnością też wypowie się Donald Tuska w stylu: „głęboko wierzę” , „jestem przekonany”, proszę mi wierzyć, że nie było innej sensownej drogi… etc”. Te wszystkie kłamstwa i puste słowa, podparte sztuczkami PRowskimi nie trafiają już do ludzi, bo wielka jest skala kłamstw, niedotrzymanych obietnic i krzywdy, jakiej doznało i wciąż doznaje polskie społeczeństwo za rządów Platformy tylko z nazwy Obywatelskiej!!! Pytanie, jak długo ta kłamliwa i nieudolna Platforma będzie fałszować obraz rzeczywistości Polski, tej korupcji, kumoterstwa, coraz nowych podatków i ogólnej beznadziei… Ten rząd wyraźnie nie interesuje, za co i w jakich warunkach żyje większość zwyczajnych ludzi, że 2,5 miliona Polaków wyjechało za granicę do pracy, że na koniec czerwca 2013 r. aż 243 tys. ludzi z wyższym wykształceniem nie ma żadnego zatrudnienia! NAJWAŻNIEJSZE DLA TEGO RZĄDU BYŁO TO, BY ZA TAK WYBITNĄ TROSKĘ O LOS POLSKI I POLAKÓW PRZYZNAĆ W POSZCZEGÓLNYCH MINISTERSTWACH PREMIE ZA PIERWSZE PÓŁROCZE 2013 r. NA ŁĄCZNĄ KWOTĘ 21,6 MLN ZŁOTYCH, o czym informowały media w dniu 1 sierpnia 2013 r. TO JEST KOLEJNY PRAWDZIWY OBRAZ HIPOKRYZJI, BUTY, AROGANCJI I LEKCEWAŻENIA POLAKÓW W WYKONANIU TEGO RZĄDU!!! INNYMI SŁOWY: WY MACIE OSZCZĘDZAĆ, A MY SOBIE BĘDZIEMY ROZDZIELAĆ PREMIE I NAGRODY…

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama