statystyki

Mazowsze ma płakać i płacić. Ministerstwo Finansów grozi karnymi odsetkami

autor: Tomasz Żółciak23.07.2013, 06:52; Aktualizacja: 23.07.2013, 11:44
Minister Finansów Jacek Rostowski

Minister Jacek Rostowski mówi marszałkowi Struzikowi nie. Brakuje mu pieniędzy i dobrej woliźródło: newspix.pl

Mimo złej sytuacji finansowej województwo musi uiścić całe janosikowe. Inaczej zburzy system – twierdzi Ministerstwo Finansów i grozi karnymi odsetkami. Radzi marszałkowi, by lepiej gospodarował swoim budżetem.

reklama


reklama


Resort finansów (MF) nie zamierza zwolnić województwa mazowieckiego z wpłaty ostatnich czterech transz janosikowego w tym roku. Chodzi o ok. 220 mln zł z ponad 661 mln zł, które w tym roku musi wypłacić na rzecz słabiej rozwiniętych województw. Sęk w tym, że tych pieniędzy mazowiecki samorząd nie ma. I to mimo cięć w wydatkach, jakich dokonał w ostatnich miesiącach.

Marszałek województwa Adam Struzik o zawieszeniu wpłat janosikowego poinformował 8 lipca. Wczoraj Ministerstwo Finansów odpowiedziało nam na pytanie, czy to możliwe. Jak wskazuje resort, ustawa o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (j.s.t.) nie zawiera regulacji, na mocy których mogłyby być zwolnione z obowiązku dokonywania wpłat. A względy prawne blokują możliwość wydania rozporządzenia w tej sprawie. MF przestrzega, że zaniechanie poboru janosikowego oznaczałoby zburzenie obowiązującego systemu subwencjonowania samorządów.

Mazowsze liczyło, że jeśli nie wpłaci ostatnich rat, zrobi to np. budżet państwa, udzielając mu długoterminowej, nisko oprocentowanej pożyczki. Na to nie ma szans. – W obecnej sytuacji budżetu państwa nie jest to możliwe – odpowiada ministerstwo.

Resort nie tylko nie zamierza pójść na rękę władzom województwa, ale wręcz grozi im karami finansowymi. – Zgodnie z art. 35 ust. 2 ustawy o dochodach j.s.t. jeżeli samorząd, mimo ciążącego na nim obowiązku, nie dokonał w terminie – w całości lub w części – wpłat do budżetu państwa z przeznaczeniem na część równoważącą (dla gmin i powiatów) lub regionalną (dla województw) subwencji ogólnej, minister właściwy do spraw finansów publicznych wydaje decyzję, w której określa wysokość zobowiązania z tytułu wpłat wraz z odsetkami ustalonymi jak dla zaległości podatkowych – poinformował MF.

Jakby tego było mało, resort zadaje kolejny cios Mazowszu, sugerując, że władze regionu w wybiórczy sposób przedstawiły dane liczbowe (z powodu niższych wpływów z CIT do końca czerwca miało wpłynąć o ok. 200 mln zł mniej niż w analogicznym okresie przed rokiem i 285 mln zł mniej niż w 2008 r.). – Analiza danych za tak krótki okres nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, jaka będzie sytuacja finansowa samorządu województwa w całym 2013 r. – uważa MF. Dodaje, że dochody z tytułu udziału we wpływach z podatku dochodowego od osób prawnych wyniosły w I kw. 2012 r. ponad 303 mln zł, a w I kw. 2013 r. ponad 308 mln zł, tj. zostały zrealizowane na poziomie wyższym o 1,7 proc.

„Zarząd województwa powinien na bieżąco monitorować realizację dochodów i wydatków oraz podejmować działania zmierzające do racjonalnego wydatkowania środków i gospodarowania posiadanymi zasobami w sposób oszczędny, ale gwarantujący też właściwe wykonanie niezbędnych zadań” – napisał resort finansów.

A Urząd Marszałkowski Wojewóztwa Mazowieckiego wciąż czeka na odpowiedź ministerstwa na złożony wniosek. – Trwają rozmowy. Mamy nadzieję, że uda się znaleźć rozwiązanie, jeśli nie w formie zaniechania poboru wpłat z tytułu janosikowego, to w jakiejś innej – mówi Joanna Czechowicz-Bieniek z biura prasowego urzędu.

Oburzenia decyzją resortu Jacka Rostowskiego nie kryje Rafał Szczepański z inicjatywy „STOP janosikowe”. – To oznacza, że państwo bierze na siebie pełną odpowiedzialność za bankructwo Mazowsza – twierdzi. Dodaje, że już raz zastosowano procedurę, która pozwoliła Mazowszu nie wpłacić części janosikowego. – Ale do tego konieczna jest wola polityczna, której brak – dodaje.

Jak wynika z pisma, które pod koniec czerwca MF skierował do Rafała Szczepańskiego, w ministerstwie trwają prace analityczne, których wyniki „pozwolą na przygotowanie niezbędnych zmian w ustawie o dochodach j.s.t.”. Na razie nie wiadomo nawet, w jakim kierunku one zmierzają.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • Gość(2013-07-23 10:49) Odpowiedz 00

    "Radzi marszałkowi, by lepiej gospodarował swoim budżetem". Przyganiał kocioł garnkowi. Weź Panie Roztowski idz w ******

  • Gość(2013-07-23 11:02) Odpowiedz 00

    dyskusja dwóch hochsztaplerów, kwalifikują się do obwieszenia na sposób włoski

  • historyk-kominiarz(2013-07-23 16:52) Odpowiedz 00

    ale dlaczego zapominamy o tym... ze kiedys CALA POLSKA BUDOWALA STOLICE
    wiec niech wawa sie nie wypina teraz na bidakow, bo po wojnie burzono inne domy by odbudowywac wawe, nie wspominajac o innych podatkach finansowych czy tez w plodach rolnych

  • Kto pobiera janosikowe(2013-07-23 22:37) Odpowiedz 00

    To cała Polska utrzymuje swoją stolicę i to przez wiele już lat. Bez Polski Warszawa byłaby biednym miasteczkiem nadwiślańskim.

  • ślązak(2013-07-24 01:21) Odpowiedz 00

    moja gmina i sąsiednie już zapłaciły tegoroczne raty janosikowego
    dlaczego warszawka ma mieć lepiej

  • Marcelina(2013-07-28 11:12) Odpowiedz 00

    Jesteście okropni! Ludzie nie mają pieniędzy na chleb! Co to jest 1100 zł na miesiąc? Za granicą jest inaczej! W czym jesteśmy gorsi że musimy płacić więcej a zarabiać mniej?? Na nic nas nie stać! Mówię to w imieniu Polaków. To jest straszne. Nie mam nawet pieniędzy na studia by mieć możliwość większego zarobku. Tak pomagacie młodym? Właśnie tak? Niedługo nikt w tym kraju nie zostanie bo tu jest jakas druga Afryka. Ogarnijcie ceny chleba paliwa cukru i papierosów a także biletów komunikacji miejskiej i pkp. Co z tego macie że to jest tak drogie? Ten kraj schodzi na psy!!!

  • soltysowna(2013-07-28 20:55) Odpowiedz 00

    To nie Kraj schodzi na psy! to nie tu jest "jakas druga Afryka" - MARCELINA - moze wlasnie Rostowski wreszcie udaje lub wreszcie zobaczyl jaka mafia rzadzi w Warszawie i ma sie najlepiej! - takiej korupcji nawet we wloszech nie ma i nigdy nie bedzie!
    tutaj wszystko jest kolesiowe - i czekaja dalej zebracy - ale nie mieszkancy tylko ci ktorzy niszcza Warszawe i cala nasza Ojczyzne!

    moze Rostowski policzyl i zobaczyl, ze nie ma lekko, jak sie ma zlodziej lisa w zagrodzie to budzet to nie drozdze!
    cos musi do kasy wejsc, aby moglo wyjsc! - a tu nic wiecej do kasy nie wejdzie bo okradzeni uciekaja na obczyzne, a kmioty zlodzieje czekaja na nowe ofiary - a taki system sie nie sprawdzil - moze dlatego Mazowsze zbankrutowalo i nie ma rady bo jak kto glupi to nie umie liczyc! a liczyc trzeba umiec panowie marszalkowie i soltysi!!! bei!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

REKLAMA

Polecane

reklama