"Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce w czerwcu 2013 roku wzrósł o 4,2 punktu w stosunku do wartości z poprzedniego miesiąca. Był to pierwszy od blisko trzech lat tak poważny jednorazowy wzrost wskaźnika. Pomimo, że jednorazowa zmian na ogół nie przesądza o trwałej zmianie tendencji w gospodarce, to nie można jej ignorować ze względu na fakt, że poprawa wystąpiła we wszystkich składowych wskaźnika. Ożywienie gospodarcze w drugiej połowie roku staje się coraz bardziej prawdopodobne" - głosi raport

Składową, która najsilniej działała w kierunku wzrostu wskaźnika była znaczna poprawa sytuacji finansowej przedsiębiorstw. Przedsiębiorstwa od wielu miesięcy podejmowały szereg działań zmierzających do ograniczania kosztów prowadzonej działalności, m.in. redukowały koszty pracy zmniejszając zatrudnienie i ograniczając wzrost wynagrodzeń, wyzbywały się nadmiernych zapasów wyrobów gotowych zalegających w magazynach oraz maszyn zbędnych dla produkcji.

"Efekty tych działań dało się zauważyć już na początku roku, co przejawiało się przede wszystkim ustabilizowaniem finansów firm. Obecna poprawa sytuacji finansowej przedsiębiorstw wynika po części z podjętych wcześniej działań, po części zaś jest efektem zwiększonego napływu zamówień, co gwarantuje wyższe przychody" - czytamy dalej.

Ostatnie dane wskazują na zwiększony w stosunku do poprzednich miesięcy napływ nowych zamówień. Nieco szybciej napływają zamówienia z zagranicy ale również wzrost zamówień krajowych może dawać nadzieję na ożywienie po stronie popytu krajowego, podkreśla też BIEC.

"Poprawiły się oceny ogólnej sytuacji gospodarczej. Największymi optymistami są przedstawiciele przemysłu farmaceutycznego, gdzie przewaga przedsiębiorstw oceniających obecną sytuację gospodarczą pozytywnie nad tymi, którzy wyrażają negatywne oceny sięga blisko 30%. Najwięcej pesymizmu wykazują przedstawiciele branży odzieżowej z 30 procentową przewagą menedżerów, których oceny są negatywne" - podano też w raporcie.

W przedsiębiorstwach produkcyjnych poprawiła się wydajność pracy, choć na razie jej wzrost był niewielki, zaznaczył też BIEC.