Wcześniej w atmosferze konfliktu z miejskim inwestorem, który nie chciał się zgodzić na 55 mln zł aneksu, Mostostal pożegnał się z budową Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu za 301 mln zł. W ubiegłym tygodniu spółka odstąpiła od realizacji dla dewelopera Marvipol wartej 160 mln zł umowy na budowę 850 mieszkań w stolicy.

– Ostatnio Mostostal Warszawa miał kilka przypadków zejścia z budów – potwierdza analityk Adrian Kyrcz z BZ WBK. – Przepływy pieniężne pokazują, że kluczowe kontrakty spółki przynoszą straty. Po trzech kwartałach 2012 r. Mostostal Warszawa odnotował 37 mln zł straty netto i 379 mln zł ujemnych przepływów operacyjnych. Zarząd spółki zapowiedział, że w IV kw. prognozowana strata będzie większa. Mostostal Warszawa finansuje działalność dzięki temu, że hiszpański udziałowiec Acciona udziela mu pożyczek – dodaje.

Skonfliktowany z Mostostalem Warszawa Marvipol złożył wniosek o zajęcie gwarancji bankowych w wysokości prawie 16 mln zł, a na ponad 100 mln zł wycenił roszczenia z tytułu odstąpienia od umowy i niespłaconych wierzytelności. Mostostal odpowiada, że wina leży po stronie inwestora, który nie odebrał dwóch budynków, przez co wykonawca nie otrzymał wynagrodzenia.

Konflikt nabrzmiewa. Wiceprezes Marvipolu Sławomir Horbaczewski potwierdza gotowość do złożenia wniosku o upadłość Mostostalu Warszawa. Według rzeczniczki Mostostalu Warszawa Karoliny Myszkiewicz taki wniosek byłby bezzasadny i stanowiłby działanie w złej wierze.

Konflikt w Warszawie przekłada się jednak nieoczekiwanie na kontrakty w różnych miejscach Polski. Jak się dowiedzieliśmy, GDDKiA obawia się o przyszłość budowanej przez Mostostal Warszawa i Accionę obwodnicy Kielc na drodze S7 za 869 mln zł. Inwestycja powinna zakończyć się w sierpniu ubiegłego roku, ale jej końca nie widać.

– Realizujemy ponad 60 budów w całym kraju. Sytuacja finansowa spółki nie jest zagrożona – twierdzi Karolina Myszkiewicz z Mostostalu Warszawa.