– Tym projektem mamy nadzieję wzmocnić w Polsce globalny trend, jakim jest rosnąca liczba klientów kupujących gry cyfrowo. Z punktu widzenia dystrybucji w Polsce CDP.pl jest projektem strategicznym, ale nie zrezygnowaliśmy z tradycyjnej sprzedaży, która wciąż jest dominującym źródłem przychodu w tym segmencie działalności naszej grupy i zapewne pozostanie nim jeszcze przez jakiś czas – deklaruje Adam Kiciński, prezes CD Projekt RED.

To nie pierwszy projekt notowanej na giełdzie spółki w tym segmencie. Cztery lata temu stworzyła ona GOG.com, globalny serwis oferujący starsze tytuły w wersji cyfrowej. W I półroczu firma miała 17,4 mln zł przychodów i 3,1 mln zł zysku.

CDP.pl, który zaoferuje nowości, będzie walczył w Polsce z serwisami takimi jak Steam czy Muve.pl.

Na świecie, według szacunków analityków, przychody ze cyfrowej sprzedaży gier już za dwa lata będą większe niż ze sprzedaży tradycyjnej. Na osiągnięcie podobnego udziału w Polsce, zdaniem twórcy CDP.pl, potrzeba co najmniej kilku lat. W tym roku rynek gier w Polsce, jak szacuje CD Projekt RED, osiągnie wartość 600 mln zł, w przyszłym przekroczy 1 mld zł.