– Dzień dobry, czy ma pan już płatną telewizję? Jeśli nie, proponujemy nową ofertą: Cyfry+ i platformy n w jednej cenie – już za chwilę w taki sposób sprzedawcy obu platform mogą namawiać klientów do skorzystania z ich oferty. Zielone światło dał na to UOKiK, który w piątek zgodził się na fuzję Cyfry+ i platformy n, po dziewięciu miesiącach od zawarcia transakcji przez właścicieli obu firm: francuską grupę Canal+ i holding ITI.

– Ta zgoda pojawiła się dla nich w idealnym momencie. Jeszcze nie jest za późno, by przygotować wspólne oferty na ostatni kwartał, najważniejszy w roku pod względem wielkości sprzedaży. Spodziewam się agresywnego marketingu, bo nie po to obie platformy łączyły siły, by przespać ten okres – podkreśla w rozmowie z DGP Paweł Puchalski, szef analityków DM BZ WBK.

Według niego wymusi to sytuacja na rynku płatnej telewizji, na którym oprócz platform rozpychają się też kablówki, a także nowi gracze jak Netia i Orange Polska.

– Rynek internetu stacjonarnego wysycha, więc wszyscy walczą na telewizję i dodatkowe usługi, jak mutliroomy, tablety, lepsze dekodery – dodaje Puchalski.

Na rynku płatnej telewizji jest coraz ciaśniej. Dominik Libicki, prezes Cyfrowego Polsatu, szacuje, że może po nią sięgnąć jeszcze 500 – 600 tys. klientów. To ich na celownik wezmą teraz sprzedawcy Cyfry+ połączonej z platformą n. Wspólną ofertę przedstawią też części z 2,5 mln swoich użytkowników, by ich nie stracić. Ale przede wszystkim zaatakują największego rywala i lidera rynku – Cyfrowy Polsat, którego szef liczył, że urząd antymonopolowy nieprędko wyda zgodę na transakcję i łatwiej będzie odebrać w końcówce roku klientów obu konkurentom, zniecierpliwionych w oczekiwaniu na efekty fuzji.

– Wkraczamy w decydujący etap – mówi DGP o fuzji Beata Mońka, prezes Canal+ Cyfrowy, operatora Cyfry+. Spółka zapowiada, że klienci dostaną dostęp do komplementarnej oferty. Szczegółów nie ujawnia. Zdaniem ekspertów naturalnym ruchem NC+ będzie połączenie ofert programowych. W jednym pakiecie znajdą się na przykład rozgrywki T-Mobile Ekstraklasy (dotychczas w Cyfrze+) z Ligą Mistrzów i Ligą Europejską (w n). Klienci n dostaną także dostęp do programów Canal+.

Z informacji DGP wynika, że zarządy obu spółek dopiero usiądą do rozmów na temat szczegółów połączenia obu firm. Platforma n zostanie wchłonięta przez francuską grupę Canal+, do której w nowej spółce należeć będzie 51 proc. udziałów, 32 proc. obejmie TVN, a pozostałe 17 proc. – Liberty Global, właściciel UPC Polska (dotychczasowy udziałowiec Cyfry+).

Prezesem nowego podmiotu będzie Markus Tellenbach, prezes TVN, a obecna szefowa Cyfry+ Beata Mońka obejmie fotel wiceprezesa. Takie zmiany wymagają czasu, dlatego zdaniem Piotra Janika, szefa analityków KBC Securities, NC+ nie będzie w stanie od razu walczyć o rynek, wykorzystując maksymalny potencjał obu firm.

– W tym roku nie zobaczymy jeszcze pełnej oferty. Przy niewielkiej różnicy programowej i korzystniejszych cenach Cyfrowego Polsatu ten drugi będzie bardziej konkurencyjny – twierdzi Piotr Janik.