Polska waluta spadła o 0,6 proc. wobec euro do 4,3692 zł tuz po godz.10 rej w Warszawie, czyli do najniższego poziomu od 16 stycznia. W tym miesiącu zloty potaniał już 4,5 proc., co plasuje go na drugim najgorszym miejscu wśród ponad 20 walut rynków wschodzących, monitorowanych przez agencje Bloomberg. Premie płacone inwestorom za dwuletnie obligacje podrożały o dwa punkty bazowe do 4,85 proc. 

Europejscy przywódcy spotykają się dzisiaj w Brukseli w celu przedyskutowania kryzysu zadłużeniowego, który sprawił, że z rynku kapitałowego na całym świecie tylko w tym miesiącu wyparowało ponad 4 biliony dolarów. 

W środę indeks WIG20, wiodący wskaźnik warszawskiej giełdy cofnął się o 1,4 proc. do poziomu 2069,81 punktów., spadając po raz pierwszy od czterech dni. Największe straty zanotowały Bank Handlowy, polski oddział Citigroup i Grupa Lotos, drugi koncern naftowy kraju. Indeks największych i najbardziej płynnych polskich spółek stracił w tym roku 3,3 proc., podczas gdy ogólnoeuropejski indeks Stoxx Europe 600 spadł o 0,9 proc.