Zdaniem Sądu Apelacyjnego dla Okręgu Federalnego w Waszyngtonie istniejące dowody potwierdzają, że patent firmy Leader Technologies był nieważny ponieważ spółka zbyt późno postanowiła szukać prawnej ochrony dla swego wynalazku – relacjonuje agencja Bloomberg.

Firma Leader Technologies w 2008 roku pozwała Facebooka do sądu domagając się finansowej rekompensaty za wykorzystywanie jej wynalazku bez zgody. Ława przysięgłych doszła do wniosku, ze Facebook naruszył patent, ale werdykt zakwestionowano ze względu na błędne ustalenia.

“Sprawa apelacyjna miała skorygować błędy prawne sądu” – powiedział Michael McKibben, prezes i założyciel firmy Leader oraz dodał, że sad został wprowadzony w błąd przez triki Facebooka. Zapowiedział także złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i możliwość apelacji do Sądu Najwyższego USA. 

Twórcy w USA są zobowiązani do opatentowania swoich wynalazków najpóźniej w rok od zaoferowania nowatorskiego produktu do sprzedaży. Sąd ustalił, że firma Leader złożyła wniosek o patent w grudniu 2003 roku natomiast oprogramowanie Leader2Leader wystawiono na sprzedaż już na początku 2002 roku.

Sąd apelacyjny, który specjalizuje się w prawie patentowym, podkreślił, że programiści komputerowi często modyfikują i zmieniają kody swoich produktów. W tym przypadku nie ma jednak dowodów na to, że kody różniły się w znaczący sposób od tych, które zostały zastosowane w oprogramowaniu na przeszło rok przed złożeniem wniosku o patent. „W istocie, dowody potwierdzają coś przeciwnego” – podkreślił sąd.

Utworzona w 1997 roku spółka Leader Technologies opracowuje systemy internetowe, które mają pomagać firmom w zarządzaniu pocztą elektroniczną, pocztą głosową, telekonferencjami i danymi wideo – wynika z prezentacji firmy na jej stronie internetowej.

Facebook oświadczył, że jest zadowolony z rozstrzygnięcia sądu.