Likwidacja jednogroszówek podniesie ceny żywności

autor: Patrycja Otto08.05.2012, 07:00; Aktualizacja: 08.05.2012, 12:42
Najbardziej radykalny wariant rozważany przez bank centralny to wycofanie z obrotu monet o niskich nominałach.

Najbardziej radykalny wariant rozważany przez bank centralny to wycofanie z obrotu monet o niskich nominałach.źródło: ShutterStock

Chleb za 2,99 zł, mleko za 1,99 zł czy baton za 99 groszy. Takie ceny już niedługo mogą zniknąć z polskich sklepów.

Reklama


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Komentarze (32)

  • polak(2013-01-12 23:24) Zgłoś naruszenie 00

    Polacy mają różne teorie odnośnie likwidacji groszówek. Należy rozważyć sytuację.W telewizji podano, że jeżeli końcówka będzie wynosiła 62 groszy, będzie można zaokrąglić do 65-ciu groszy. Z tego wynika, że nastąpi podwyżka artykułu o 3 grosze. Niech każdy obywatel kupi dziennie 1 artykuł i zapłaci więcej o 3 grosze,to w sumie ludzie zubożeją o 38 000 000 x 3 = 114 000 000 gr =1140000 zł x 365 =416 100 000 zł. Do powyższej sumy należy dodać 20 % opodatkowania to razem 499 200 000 zł. w roku.
    Tutaj jest pies pogrzebany. Zdaje się, że co to tylko 3 grosze. W sumie to kwota jaką państwo odbierze obywatelowi. Może ona może być znacznie większa, jeżeli ktoś w jednym dniu kupował w kilku sklepach.
    Następnie nie będzie się opłacało produkować 2 grosze, pięć. Kiedy artykuły podrożeją to nie będzie się państwu opłacało produkować grosze. Najmniejszym nominałem będzie złotówka. Znamy taką manipulację polskich ekonomistów.
    Starsi ludzie pamiętają bilon produkowany ze stopu aluminium, którego wartość produkcji było niska. Nie musi produkować się bilon z trzech stopow, które podnoszą cenę produkcji.
    Każda podwyżka towarów i likwidacja bilonu o małym nominale, jest pierwszym krokiem do ściągnięcia pieniędzy od obywatela i wyrównanie cen do cen w państwach posiadających euro. kiedy towar podrożeje, zostanie wprowadzone euro. Nasi ekonomiści stwierdzą, że po wprowadzeniu euro nie tak dużo podrożały artykuły spożywcze. To jest sposób zrobienia ludzi " w balona". Nasi ekonomiści to cyrkowcy w cylindrach, którzy wyciągają królika z cylindra w momencie, kiedy ludzie się tego najmniej spodziewają. Niech przestaną nas czarować, tylko niech się wezmą do solidnej pracy.
    To wszystko było do przewidzenia, sprzedali i rozdali między siebie majątek narodu, który został wypracowany przez dziesiątki lat.Kiedy zabrakło pieniędzy w budżecie wzięli się za najbiedniejszych . Naród niech się głęboko zastanowi nad tym co będzie się działo.Miecz Demoklesa wisi.

    Odpowiedz
  • mama(2012-05-08 22:15) Zgłoś naruszenie 00

    Proponuję zrobić akcję - opróżniania skarbonek - zachęcić dzieci do wymienienia pieniędzy w banku dając im przy tym jakiś gadżet w formie notesu, długopisu (banki mają ich na pęczki). Sama daję mojej małej miedziaki do skarbonki więc tym sposobem NBP na pewno by na jakiś czas poprawiło swój byt.

    Odpowiedz
  • likwidator(2012-05-11 16:08) Zgłoś naruszenie 00

    -posty 1-20, pisali chyba "mądrzy" inaczej.
    ===
    To że nominał 1 gr jest nie opłacalny w produkcji , wynika tylko i wyłacznie z tego ,że na przestrzeni tych około 20 lat od wprowadzenia denominacji , inflacja była wyższa niż zakładano.

    Idąc tym tokiem rozumowania , to za lat kilka trzeba będzie wycofywać z obiegu 1zł , pózniej 10 zł , 100zł , 1000zł , wprowadzając coraz wyższe nominały. TO JUŻ PRZERABIALIŚMY.

    Ja mam propozycję ,aby zamiast likwidacji nominału 1gr , zlikwidować inflację .
    Oczywiście likwidacja inflacji wymaga rozumnych dzialań , natomiast likwidację nominału 1 gr, potrafi dokonać każdy dureń.

    Odpowiedz
  • kirit(2012-05-12 22:41) Zgłoś naruszenie 00

    TO prawda że robie się nas w trąbę Ludzie nie dajcie się aby wam robić wody z mózgu

    Odpowiedz
  • ktrpsport(2012-05-12 22:38) Zgłoś naruszenie 00

    Nieustanne kobinacje jak zrobić w trąbę ludzi a głupcy to kupią
    Podobno na marszu w obronie wolnych mediów było 20 000 jest to maksymalna manipulacja W obronie wolnych mediów było `120 000 osób z całej Polski i świata

    Odpowiedz
  • Matematyk(2012-05-12 13:45) Zgłoś naruszenie 00

    Zgodnie z matematyką, ceny 1,2 zaokrągla sie w dół, 3,4,5 zaokrągla się w górę. Proste - klient częściej traci (nie wydaje mu się reszty) niż zyskuje.

    Odpowiedz
  • bożena(2012-05-12 13:35) Zgłoś naruszenie 00

    A dlaczego likwidować groszówki, tylko dla tego, że bankowi się nie opłaci? To wszystko jest w koszty działałalność banku wliczone. Mnie się nie opłaca wiele rzeczy, nie za wszystko klienci płacą. Nasz grosz ma historię. Sklepy chcą to niech zaokrąglaja. Ale grosz ma być. Nikt już chyba nie czeka na wydanie 1 grosza reszty, Ale grosz jest w tradycji i powinien być. Wiele starych powiedzonek jest opartych na groszu, niech dzieci zbierają grosze, (grosz do drosza..., wdowi grosz...) Brońmy grosza! Komu przeszkadza grosz?

    Odpowiedz
  • wjw(2012-05-12 13:08) Zgłoś naruszenie 00

    A banki kursy walut wyliczają do 4 miejsc po przecinku.
    Czyżby istniała jednostka mniejsza niż grosz ? Mili i mikro grosz ?

    Odpowiedz
  • MIKRO(2012-05-12 11:22) Zgłoś naruszenie 00

    Juz raz to przerabialismy w PRL-u.Marnie sie to skonczylo.

    Odpowiedz
  • Emeryt(2012-05-12 08:31) Zgłoś naruszenie 00

    Dla tych idiotów. A po co nam 10gr, 20gr, 50gr. Zaokrąglać do złotówki. Ludzie pomyślcie. Złotówka dzieli się na 100gr. To będzie prawda czy fałsz? Jakoś komuna potrafiła zrobić 1gr z aluminium. Nie przekonuje mnie twierdzenie, że liczarki sobie nie poradzą. Można przeprowadzić regulację zliczarek. NBP kombinuje jak koń pod górę. Dla nich przy ich uposażeniu nawet 100zł nie robi żadnego wrażenia, natomiast dla emeryta czy rencisty liczy się każdy grosz.

    Odpowiedz
  • nairam(2012-05-11 19:56) Zgłoś naruszenie 00

    Wystarczy płacić kartą i problem sam się rozwiąże. Po co drukować, po co nosić grosiki, no chyba, że na szczęście...

    Odpowiedz
  • fifi(2012-05-11 16:10) Zgłoś naruszenie 00

    w Holandii po zlikwodowaniu 1 i 2-centówek (po prostu nie płaci się nimi) ceny sa podawane jako np. 2,95, 3,95 (czyli de facto pozostawienie psychologicznej niżesz ceny spowodowało obniżenie faktycznej ceny produktu o 4 centy). I tak, jak w Szwecji - po podliczeniu rachunek jest zawsze zaokrąglany - czy to w górę czy to w dół (0-4 w dół, 5-9 w górę). Jeśli rozkłąd sum cen jest jednostajny - no to ammy 50-50, że od czasu do czasu sie przewyższy, a od czasu do czasu obniży. Oczywiście nie ma zaokrągleń gdy płacimy kartą. dlateg olepiej płacic kartą, gdy koncówka rachunku jest 5-9,a drobnymi, gdy końcówka ceny jest 0-4..

    Odpowiedz
  • Antares(2012-05-11 12:59) Zgłoś naruszenie 00

    Więcej szacunku dla własnych pieniędzy. Dlaczego nikt nie likwiduje 1 eurocenta, to przecież tylko niecałe 5 groszy.

    Odpowiedz
  • guzik(2012-05-09 23:17) Zgłoś naruszenie 00

    Warto podtrzymać tradycję i utrzymać ten nminał. Wydaje się, że najrozsądniej będzie produkować monetę z tańszego materiału np. drewna.

    Odpowiedz
  • a(2012-05-09 09:42) Zgłoś naruszenie 00

    do Ela: ale jak kupię 6 produkty po 99 gorszy mam końcówkę 5.94 i wówczas zapłacę mniej i jestem do przodu. Możemy tak mówić wiele razy, ale sama zobacz na zakupach ile razy masz końcówkę od 1 do 4 groszy a ile od 5 do 9- powinno wyjść tyle samo i zobaczysz,że w całym rozrachunku nic nie stracisz. Wiesz ile trzeba czasu by stracić tą 1 złotówke? W najgorszym wypadku jak wyjdzie końcówka 5 to zaokrąglamy do 10 groszy to tracimy 5 gorszy. Trzeba 20 razy i to w najgorszym wypadku(tracimy 5 gorszy bo a nóż wyjdzie końcówka 9 i tracimy 1 grosz to teoretycznie dopiero po 100 zakupach stracimy 1 złotówkę-no majątek-swoją drogą chleb kosztuje ponad 2 zł. Zatem co najmniej 40 razy trzeba by stracić po 5 groszy by kupić chleb a nie chce mi się wierzyć, że w czasie tych zakupów nie wyjdzie, że zaoszczędzimy. Przecież biedni mogą tak robić zakupy by wypadała im końcówka od 1 do 4 gorszy, wówczas nawet zaoszczędzą na likwidacji najmniejszych nominałów.

    do Warka: dzięki za info na temat cen monet: w obiegu jest 4,4 mld monet. Koszt wybicia włącznie z surowcem to koło 5 groszy, licząc, że wybijają rocznie z 200 mln monet i na każdej traci NBP koło 4 groszy to NBP traci koło 8 mln zł. Do tego 2 groszowe(koło 2 mld łącznie i rocznie powiedzmy 100 mln). Co więcej, wycofane monety można sprzedać na złom: na 6 zł kilogram a na skupie warte 2 razy więcej to licząc w ten sposób 4,4 mld 1gorszówek wartych jest nominalnie 44 mln a na skupie koło 88 mln. Zatem wycofując i złomując monety oraz oszczędzając na wybijaniu monet NBP by zyskał koło 100 mln + pewne oszczędności z 2 groszówek z drugie tyle.

    Odpowiedz
  • ela(2012-05-08 16:21) Zgłoś naruszenie 00

    Do a
    Handlowcy zaokrąglą ceny już na półkcach nie przy kasie . Gdy kupisz wg dawnej ceny np.5 artykułów z końcówką 0,99 gr ,to jesteś w plecy o 0,05 groszy. Przelicz to sobie przez liczbę dni w miesiącu,kiedy zrobisz takie zakupy. Może dla niektórych klientów 1 czy 2 zł więcej na zakupach to jest niewiele,ale dla najbiedniejszych to bochenek chleba. szystko zależy od wielkości kasy,którą się dysponuje.

    Odpowiedz
  • junak(2012-05-08 12:24) Zgłoś naruszenie 00

    super pomysł

    Odpowiedz
  • Warka(2012-05-08 15:23) Zgłoś naruszenie 00

    Na kilogram 1 groszowych monet potrzeba 6zł a material z ktorego sa zrobione (mosiądz) na skupach metali kolorowych warty jest jakieś 12zł

    Odpowiedz
  • ola(2012-05-08 15:11) Zgłoś naruszenie 00

    Moim zdaniem ceny nie powinny się zmieniać tylko powinny być zaokrąglane tak jak funkcjonuje to w Skandynawii. Wtedy nikt o nic nie będzie się martwił i będzie mógł oszczędzać tak jak robi to teraz.

    Odpowiedz
  • filozof(2012-05-08 13:35) Zgłoś naruszenie 00

    A dlaczego nie ma papierowych 500 i 1000 zł?? Bo ktoś dostałby na wypłatę jeden banknot??? Przy zakupie droższych rzeczy trzeba nosić kupę kasy a nie jak w euro np. jeden banknot

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama