Na zmniejszenie strat wynikających z importu gazu z Rosji koncernowi pozwoliło większe zróżnicowanie kierunków dostaw – podkreśla agencja Reuters. Zysk za poprzedni kwartał był znacznie mniejszy od kwoty 1,12 mld zł sprzed roku, ale analitycy ankietowani przez agencję Bloomberg szacowali straty w wysokości 180,7 mln zł.

“To świetny rezultat. Koszty zakupu gazu są zaskakująco niskie” – ocenia Paweł Burzyński, analityk w DM BZ WBJ w Warszawie w wypowiedzi dla Reutersa.
Polska kupuje za granicę dwie trzecie potrzebnego gazu naturalnego. Roczny import wzrósł w 2011 roku do 10,9 mld metrów sześciennych, z czego większość pochodzi z Rosji. 

Cena dla PGNiG w umowie z Gazpromem jest powiązana ze średnią ceną ropy naftowej za dziewięć miesięcy, a ta w czwartym kwartale wzrosła o 44 proc. w skali rocznej. Do drożyzny przyczynił się także 12-proc. wzrost wartości dolara wobec złotego. Ale dzięki coraz szerszym powiązaniom z systemami gazowymi w sąsiednich krajach oraz możliwości tańszego zakupu rosyjskiego gazu w Niemczech, PGNiG pozyskała surowiec po znacznie niższej cenie od stawek wynikających z długoterminowego kontraktu.