"Z danych pochodzących z sądów gospodarczych wynika, że w lutym upadłość ogłosiło 71 firm. Było to o 7,6 proc. więcej niż w styczniu, w którym zanotowano 66 upadłości oraz 12,7 proc. więcej niż w lutym 2011 r., kiedy upadły 63 firmy. Duży, bo 30-proc. udział w liczbie upadłości miały firmy jednoosobowe.

W ubiegłym miesiącu z prowadzeniem indywidualnej działalności gospodarczej, najpopularniejszej formy prawnej wśród młodych przedsiębiorców rozpoczynających swoją przygodę z biznesem, pożegnało się 21 osób. Było to 50 proc. więcej niż w styczniu, w którym upadło 14 takich firm oraz 320 proc. więcej niż w lutym 2011 r., kiedy to upadło ich tylko 5" - napisano w komentarzu.

Zaskakująco duża liczba upadłości

"Pomimo braku niepokojących sygnałów dotyczących sytuacji finansowej firm, dane dotyczące upadłości mogą wymusić korektę dotychczasowych prognoz na cały 2012 r. Niespotykany dotąd, lutowy wzrost liczby ogłoszonych upadłości przez osoby prowadzące indywidualną działalność gospodarczą, może znacząco wpłynąć na ostateczne dane.

Do głównych przyczyn upadku małych, jednoosobowych firm zaliczyć można brak rozeznania w branży, w której rozpoczęły działalność, niezrozumienie mechanizmów rynkowych, a także kluczową utratę płynności finansowej, często spowodowaną brakiem terminowego uregulowania należności ze strony kontrahenta" - dodano.