Podczas gdy złoty jest „zasadniczo tani” i ma przed sobą w dłuższej perspektywie potencjał wzrostu, waluta „w krótszym dystansie czasowym będzie podatna na gwałtowne wahania, bo rynki koncentrują się na rozwoju wydarzeń w Europie” – mówi Beata Harasim, menedżer funduszu aktywów europejskich w BlackRock, cytowana przez agencję Bloomberg.

„Polska dalej będzie odnosić korzyści z popytu wewnętrznego i większych inwestycji, toteż postrzegamy ją jako jeden ze „sweet spots” w Europie” – powiedziała Harasim, która rezyduje w Londynie.

Jej zdaniem polskie obligacje są „atrakcyjną (inwestycją) długoterminową w porównaniu do innych ofert na europejskich rynkach”, chociaż „obciąża je szereg ryzyk krótkoterminowych”, w tym „znaczny udział zagranicznego kapitału na lokalnym” rynku dłużnym.