zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Jest wniosek o upadłość spółki DSS, budującej A2

skomentuj

Pragma Inkaso złożyła w wałbrzyskim sądzie gospodarczym wniosek o upadłość likwidacyjną Dolnośląskich Surowców Skalnych - poinformował w czwartek PAP prezes Pragma Inkaso Tomasz Boduszek. DSS buduje jeden z odcinków autostrady A2 Stryków-Konotopa.

Publikacja: 23 lutego 2012, 17:39 Aktualizacja: 23 lutego 2012, 17:50

Na koniec 2011 roku zadłużenie netto DSS wyniosło już ponad 330 mln zł.

źródło: ShutterStock
Na koniec 2011 roku zadłużenie netto DSS wyniosło już ponad 330 mln zł.

Pragma Inkaso, która zajmuje się windykacją, wniosek do wałbrzyskiego sądu złożyła w imieniu wierzyciela firmy RM Logistic z Płońska - jednego z podwykonawców DSS.

"Od kilku tygodni toczyły się rozmowy z DSS, jednak nie usłyszeliśmy konstruktywnej propozycji spłaty ani wskazania, z jakich źródeł ma pochodzić. Kwota, jaką winny jest DSS to 4,1 mln zł" - przekazał Boduszek.

DSS zamiast Chińczyków,  czyli zamienił stryjek na kijek...

Dolnośląskie Surowce Skalne wraz z Boegl&Krysl budują odcinek C autostrady A2 między Strykowem a Konotopą. Konsorcjum tych firm zastąpiło chińską spółkę Covec, która miała wybudować A2.

Jak napisano w komunikacie przesłanym PAP, miejsce złożenia wniosku o upadłość likwidacyjną nie jest przypadkowe. "Wynika z położenia geograficznego głównego zakładu dłużnika - Kopalni Piława Górna.

DSS jest zadłużone na 330 mln zł

Mimo że władze spółki nie przewidują dalszego wzrostu zadłużenia w najbliższym czasie, na koniec 2011 roku zadłużenie netto DSS wyniosło już ponad 330 mln zł. Z tego powodu, spółka zajmująca się masowym transportem materiałów sypkich na potrzeby dużych inwestycji postanowiła wstąpić na drogę sądową w celu odzyskania swoich należności" - napisano.

Jak podkreśla cytowany w komunikacie wiceprezes Pragma Inkaso Jakub Holewa, w związku z narastającym zadłużeniem i brakiem widoków na spłatę zaległych zobowiązań, została podjęta decyzja wspólnie z ich klientem o rozpoczęciu działań na drodze sądowej. Pragma Inkaso nie wyklucza również przejęcia kolejnych wierzytelności.

GDDKiA uspokaja

Rzeczniczka Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Urszula Nelken powiedziała PAP, że spółka DSS zapewniła w zeszłym tygodniu przedstawicieli Dyrekcji, że jest w trakcie negocjacji ze swoimi podwykonawcami. "Na spotkaniu w zeszłym tygodniu DSS udzielał informacji, jak wnioski o upadłość spółki wpłynie na realizację kontraktu na A2. DSS poinformował wówczas, że z częścią podwykonawców podpisał już ugody, w których wyniku wnioski te mają zostać wycofane, a z częścią prowadzi negocjacje wartości kontraktów. Rozumiem więc, że trwa pewien proces, w wyniku którego DSS porozumie się ostatecznie ze wszystkimi wykonawcami i wszystkie wnioski zostaną wycofane" - powiedziała rzeczniczka.

Wierzyciele chcą zabezpieczyć majątek firmy

"W obecnej sytuacji DSS S.A. w interesie wierzycieli jest zabezpieczenie majątku spółki i objęcie nad nią kontroli przez wyznaczonego przez Sąd Tymczasowego Nadzorcę Sądowego. Wobec sporego majątku trwałego DSS S.A. oraz zaprzestania przez nią spłaty wymagalnych zobowiązań upadłość likwidacyjna może okazać się najbardziej skutecznym trybem odzyskania przez wierzycieli ich należności" - zaznaczył Holewa.

W połowie lutego przedstawiciele spółki poinformowali na konferencji prasowej, że kontrakt na budowę odcinka A2 jest wykonany w 45 proc. Spółka oczekuje, że będzie on przejezdny do końca maja 2012 r. DSS poinformowało wówczas, że w ciągu najbliższych tygodni poda wstępne wyniki finansowe za 2011 rok. W tym czasie prawdopodobnie opublikuje także strategię, w której odniesie się m.in. do zadłużenia grupy i planów rozwoju. Nie bez znaczenia dla wyników będzie właśnie budowa A2.

Komentarze: 1

  • 1: Centuś z IP: 89.75.104.* (2012-02-24 03:52)

    Jaka jest przyczyna braku płynności finansowej tej i innych firm w podobnej sytuacji? Opóźnienia w wykonywanych przez tę firmę zadaniach, w tym budowie autostrady - to skutek, a nie przyczyna. Ten skutek może się tylko namnażać - jeśli faktyczna przyczyna nie zostanie ujawniona i usunięta. Warunkiem ogłaszania upadłości jest u z y s k a n i e wyższego zadłużenia niż wartość posiadanego majątku przez "chętnego" do ogłaszania upadłości. Jeśli zatem narosło by takie zadłużenie, to kto za to "odpowiada"? Może to są niewypłacalni klienci tej firmy?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Euro 2012: Samoloty pełne, pociągi oblężone

PKP IC, OLT Express, Eurolot i PolskiBus.com walczą o kibiców. Już brakuje najtańszych biletów lotniczych. Lada dzień zacznie się szturm na kolej.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste