zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Dlaczego Grecy w najbliższych latach ustawią się w kolejce po jałmużnę

skomentuj

Główny analityk walutowy Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Marek Rogalski ocenia, że przyjęcie drugiego pakietu pomocy dla Grecji w wysokości 130 mld europ nie wyklucza zagrożeń, które sprawią, że Grecja  jeszcze kilkakrotnie ustawi się w kolejce po międzynarodową jałmużnę.

Publikacja: 21 lutego 2012, 16:21 Aktualizacja: 21 lutego 2012, 16:21

Treści powiązane:

"Po trzynastu godzinach dyskusji Eurogrupa zgodziła się przyznać Grecji kolejny pakiet pomocy finansowej. To kończy jeden z rozdziałów greckiej sagi, ale jej nie zamyka, gdyż można wskazać szereg ryzyk, które będą prowadzić do smutnego wniosku - w najbliższych latach Grecy jeszcze kilkakrotnie ustawią się w kolejce po międzynarodową jałmużnę.

Europejscy ministrowie finansów wykonali wolę swoich politycznych włodarzy - mimo wyrażanych wcześniej wątpliwości, które były powodem dość długich dyskusji, zdecydowano po raz kolejny wlać do dziurawego greckiego kotła dziesiątki miliardów euro - konkretnie 130 mld euro, czyli tyle, ile wcześniej zakładano. Postawiono przy tym warunki - greckie finanse będą na bieżąco monitorowane (...), a Grecja będzie zmuszona do otwarcia specjalnego konta, na którym będzie musiała utrzymywać środki równe przynajmniej trzymiesięcznym płatnościom z tytułu obsługi długu.

Greckie zagrożenia - przeszacowany wzrost gospodarczy

Założenia pomocy dla Grecji są oparte na założeniu, iż tamtejsza gospodarka zacznie wychodzić na prostą. Po blisko 7-proc. spadku PKB w 2011 r., w tym roku gospodarka ma się skurczyć "zaledwie" o 4,3 proc. W przyszłym roku dynamika ma już oscylować koło zera, a w latach 2014 i 2015 wzrost ma wynieść odpowiednio 2,3 proc. i 2,9 proc.

Szybko może się okazać, że są to dane wyssane z palca, gdyż nie widać żadnych pomysłów na ożywienie gospodarki. Samo cięcie minimalnej płacy to za mało, przydałby się raczej długofalowy projekt w postaci swoistego planu Marshalla. Inaczej Grecja nadal pozostanie "studnią bez dna" i kolejne pakiety pomocowe nic nie zmienią.

Społeczeństwo nie zgodzi się na reformy

Grecy wprawdzie zobowiązali się do przeprowadzenia reform, ale mogą one nimi pozostać tylko na papierze. Istnieje realna groźba paraliżu kraju przez kolejne fale strajków, ale przede wszystkim determinacja samych polityków stoi pod znakiem zapytania.

Mniejsze pieniądze z prywatyzacji

Jest duże prawdopodobieństwo, że grecki program prywatyzacji jest mocno przestrzelony, o czym 2 tygodnie temu wspominali sami Grecy. Zamiast szacowanych 46 mld euro przychodów, może być zaledwie 10 mld euro.

W efekcie reakcja rynków na greckie wieści jest ograniczona i widać większą pokusę do realizacji zysków, chociaż część inwestorów zdaje sobie sprawę z tego, iż +czasowe+ wyeliminowanie tematu Grecji może sprawić, że uwaga skupi się na wciąż dobrych danych makroekonomicznych i oczekiwaniu na wyniki zaplanowanego na 29 lutego przetargu długoterminowych pożyczek ECB dla banków". (PAP)

aop/ je/ jbr/

Komentarze: 2

  • 1: Janeczek z IP: 83.7.90.* (2012-02-21 16:45)

    Bez ściemy tu ! Z tych 130 mld euro co do grosza cupasem trafi do francuskich i niemieckich banków, ktore "roztropnie" pożyczały.
    Taki kraj jak Grecja nie była i nie jest w stanie spłacać bieżąco zadłużenia powyżej 40 mld euro bez zastopowania własnego rozwoju i Grecy o tym wiedzą, a kto nie wie, to się rychło przekona.
    Ponadto :
    Pożyczaniem dla państw pieniędzy zajmują się wysoce wyspecjalizowane instytucje bankowe i finansowe, które mają możliwości, mają wyspecjalizowanych pracowników i agendy do szczegółowego sprawdzenia, czy pożyczający jest wiarygodny , na ile lat i dla jakiej pożyczki jest wiarygodny. Jeżeli pożyczające pieniądze instytucje bankowe i finansowe tylko z czystej chciwości - nie bacząc na ryzyko - napożyczały niewiarygodnym klientom, to powinny ponieść konsekwencje swej chciwości i głupoty. Niech bankrutują te banki i instytucje finansowe. Te bankrucwa mocno by zabolały i Niemców i Francuzów, dlatego przynosą Grekom na tacy jeszcze następne sto mld, byleby ich baki nie padły a Grecji włos z głowy nie spadnie. Ta sytuacja pokazuje że stać Niemcy i Francję finansować swoich szulerów, więć nie ma powodu do lamentu nad losem Greków.

  • 2: Grecy wpadli do dołu z wodą. z IP: 91.233.199.* (2012-02-21 17:19)

    Europa Zachodnia dolewa wody do tego dołka, że Grecy wypłyną - tylko Grecy nie umieją pływać.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Euro 2012: Samoloty pełne, pociągi oblężone

PKP IC, OLT Express, Eurolot i PolskiBus.com walczą o kibiców. Już brakuje najtańszych biletów lotniczych. Lada dzień zacznie się szturm na kolej.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste