Rząd Brazylii zaoferował innym krajom współpracę we wdrażaniu jego "strategii wychodzenia z biedy", która w ciągu ostatniego dziesięciolecia pozwoliła dalszym 40 milionom Brazylijczyków na przejście do klasy średniej, a 28 milionów wyrwała z ubóstwa.
Publikacja: 28 stycznia 2012, 17:39 Aktualizacja: 28 stycznia 2012, 18:29
Tereza Campello, brazylijska minister odpowiedzialna za wdrażanie tej strategii w 190-milionowym kraju, wystąpiła z tą propozycją na obradującym od czwartku w Porto Alegre, w południowej Brazylii, Światowym Forum Społecznym.
Na Forum tym, zwoływanym tradycyjnie jako alternatywa organizowanego w Davos, w Szwajcarii, Światowego Forum Ekonomicznego, Tereza Campello scharakteryzowała brazylijską strategię jako "działanie rządu i współpracujących z nim przedsiębiorców na rzecz przezwyciężenia nędzy poprzez włączanie najuboższych do uczestniczenia w konsumpcji, to jest w rynku".
7-10 proc. PKB rocznie
Brazylia po to, by osiągać wzrost gospodarczy na poziomie 7-10 proc. PKB rocznie wybrała strategię rozwoju, która "stawia na klasę średnią, ale również na ludność żyjącą w ubóstwie i skrajnym ubóstwie" - scharakteryzowała tę politykę pani Campello.
28 milionów Brazylijczyków, którzy praktycznie żyli na marginesie gospodarki rynkowej stało się w ciągu 10 lat stosowania tej strategii nową klientelą supermarketów, a 40 milionów żyjących dotąd w ubóstwie zasiliło szeregi brazylijskiej klasy średniej.
Minister ds. Rozwoju Społecznego i Walki z Ubóstwem, jak brzmi pełny tytuł Terezy Campello, przedstawiając te rezultaty polityki zapoczątkowanej przed dziesięcioma laty przez ówczesnego prezydenta Luisa Inacio Lulę da Silva, wyjaśniła:
Rewaloryzacja płacy minimalnej, tanie kredyty, wsparcie dla rodzinnych gospodarstw rolnych
"Jej podstawy to rewaloryzacja płacy minimalnej, stosowanie na dużą skalę polityki udzielania tanich kredytów i mikrokredytów, większe wsparcie dla rodzinnych gospodarstw rolnych, wspieranie i promocja kooperatyw produkcyjnych, i to zarówno na wsi, jak w mieście".
Pod tym "parasolem socjalnej polityki rozwoju" w Brazylii znajduje się obecnie 50 milionów osób, ale 16 milionów ma nadal dochód dzienny poniżej 1,25 dolara na osobę. Jest to ludność, która żyje na terenach Brazylii nie objętych państwowym systemem edukacji i ochrony zdrowia.
"Objęcie tej części ludności rządowymi programami - edukacyjnym, zdrowotnym oraz aktywizacji zawodowej i gospodarczej - to nie tylko kwestia ludzkiej solidarności, lecz także strategii rozwoju"- podkreśliła Tereza Campello.
1: Ela z IP: 178.36.3.* (2012-01-28 23:34)
Na szczęście świat jeszcze całkiem nie zwariował i istnieją na nim tacy ludzie jak Dilma Roussef, Lula czy Campello. Prawdziwi socjaliści.
2: Wszyscy znają "lekarstwo". z IP: 91.233.199.* (2012-01-29 10:17)
Chodzi o to, żeby organizm europejski przezwyciężył chorobę przy minimalnym "wspieraniu" i wzbogacił się w przeciwciała i pobudził system immunologiczny do pracy, a politycy żeby wiedzieli, że 2+2=4 a nie 18 - Polska już chyba to wie??.
3: ano z IP: 212.106.28.* (2012-01-29 13:45)
Wskażcie mi choć jeden kraj sopcjalistyczny, w którym chcielibyście mieszkać.
4: kuroma z IP: 69.109.45.* (2012-01-29 23:26)
Jesli tak mało wiemy o tym Brytyjskim systemie, to pewnie widać w naszej części świata on musi być bardzo nie na rękę rządzącym. Z tego nawet artykułu bardzo mało wynika np.: "wspieranie i promocja kooperatyw produkcyjnych" czyżby to oznaczało wspieranie produkcj regionalnych, a co za tym idzie nie korporacyjnych? Zbyt piękne żeby było prawdziwe - to zaraz, a tak u nas to można by to spróbować?
5: Było spotkanie Wałęsy i Prezydenta Brazylii z IP: 82.139.160.* (2012-01-30 08:59)
Obaj byli robotnikami... Tyle że w Brazylii był Prezydentem 2 lata i jedynem jego celem było wyciągnięcie ludzi i kraju z biedy.
Teraz USA uważa kraje BIRC jako czołówke światową i kraje przed którymi jest przyszłość.
A jakich My mamy polityków??
Jakie są ich cele ??? ... Szkoda gadać
Linie Spanair niespodziewanie zakończyły działalność. Setki pasażerów koczują na lotniskach

Biuro turystyczne Excalibur Tours zgłosiło do marszałka woj. małopolskiego upadłość. Poza granicami przebywa grupa klientów biura, która dzisiaj wróci do kraju - poinformował w niedzielę kierownik biura prasowego urzędu marszałkowskiego Piotr Odorczuk.

Popyt na złoto w Chinach może wzrosnąć w tym roku nawet o 30 proc., informuje Bloomberg. »





