Okienka kasowe są w tarapatach: muszą wykupywać OC, a nie mają gdzie tego robić.
Publikacja: 14 listopada 2011, 06:09 Aktualizacja: 14 listopada 2011, 08:15
Do 24 stycznia przyszłego roku wszystkie biura usług płatniczych, za pośrednictwem których można regulować rachunki za prąd, telefon czy gaz, muszą obowiązkowo wykupić ubezpieczenie. Niestety, jak dotąd żadne towarzystwo nie opracowało dla nich odpowiedniego produktu. Pozostaje im więc wykupienie kosztownych gwarancji bankowych. W efekcie ich usługi mogą wyraźnie zdrożeć.
Nowe obowiązki na biura nakłada ustawa z 19 sierpnia 2011 roku o usługach płatniczych. – Zgodnie z nią każda firma, która wykonuje działalność biura usług płatniczych, niejako automatycznie jest zobowiązana do zawarcia umowy ubezpieczenia lub wykupienia gwarancji – zaznacza Marcin Tarczyński, analityk Polskiej Izby Ubezpieczeń.
To, w założeniach ustawodawcy, miało przede wszystkim chronić klientów przed stratą swoich pieniędzy. W przeszłości zdarzało się bowiem, że firma prowadząca taką usługę bankrutowała, a pieniądze, które za jej pośrednictwem wpłacił klient, przepadały. W dodatku był podwójnie poszkodowany, bo raz jeszcze musiał regulować np. rachunek za telefon.
Ale polis dedykowanych biurom usług płatniczych nie ma. A na zasadach ogólnych nie można się ubezpieczyć, bo umowa powinna spełniać określone wytyczne resortu finansów.
– W zeszłym tygodniu z opracowania specjalnego produktu wycofało się towarzystwo, z którym od dłuższego czasu prowadziliśmy rozmowy w tej sprawie – tłumaczy Urszula Ostrowska ze spółki MilaMedia, właściciela sieci Gi Rodzinne Opłaty.
„DGP” przepytał wszystkich większych ubezpieczycieli działających na polskim rynku, m.in. PZU, TUiR Warta, Axę czy Avivę. Żaden z nich nie ma w ofercie ubezpieczenia dla okienek kasowych. – Prowadziliśmy prace nad jego stworzeniem, ale zostały wstrzymane, bo nie zostało jeszcze wydane ministerialne rozporządzenie w tej sprawie – tłumaczy Michał Witkowski, rzecznik Grupy PZU.
– Nie podjęliśmy jeszcze decyzji, czy będziemy mieli w ofercie taką polisę – przyznaje Radosław Gołaszewski, członek zarządu Axa Polska SA. Zdaniem właścicieli okienek ubezpieczyciele uważają ich działalność za związaną z wysokim ryzykiem, dlatego nie mają na nią dużego apetytu.
– Zamiast ubezpieczenia można wykupić gwarancję bankową. Problem w tym, że stać będzie na nią tylko największe firmy, bo kosztuje 15 – 18 tys. zł rocznie – mówi Urszula Ostrowska. Dodaje, że do tego dochodzi jeszcze opłata dla banku lub towarzystwa za wydanie gwarancji.
A to niejedyne wydatki. Okienka będą bowiem musiały jeszcze ponosić koszty nadzoru ze strony KNF, której, zgodnie z nowymi przepisami, mają podlegać wszystkie biura usług płatniczych.
To bardzo podraża koszty prowadzenia inwestycji, z którymi mogą sobie nie poradzić małe podmioty. Doprowadzi to do selekcji na tym rynku i wypadnięcia najsłabszych graczy. Gdy skurczy się konkurencja, pozostałe na rynku firmy będą mogły podnieść ceny usług – przełożą koszt gwarancji na klientów. A to oznacza wzrost prowizji, które obecnie kształtują się na poziomie 1,5 – 2 zł. W rezultacie doprowadzi to do nieopłacalności korzystania z tych usług przez klientów i upadku wielu firm.
Według różnych szacunków na rynku funkcjonuje od 7 do 9 tys. okienek. Miesięcznie dokonuje się w nich 4 – 5 mln transakcji, o wartości 500 mln zł, a to ok. 10 proc. rynku płatności masowych w Polsce.
PRAWO
Ustawa pełna sprzeczności
Zgodnie z ustawą z 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych biura usług płatniczych muszą wykupić ubezpieczenie lub gwarancję w ciągu trzech miesięcy od daty wejścia ustawy, czyli do 24 stycznia. Z drugiej strony można to zrobić dopiero po wpisaniu się na listę KNF. A na to firmy mają czas aż przez sześć miesięcy od obowiązywania ustawy. Inna sprzeczność pojawia się w przepisach dotyczących kary. Kara pieniężna w wysokości nieprzekraczającej 500 zł za każdy dzień opóźnienia i nie większej jednak niż 100 tys. zł będzie nałożona za naruszenie obowiązku ust. 5 art. 125. A ten mówi, że umowa gwarancji lub ubezpieczenia nie może być zawarta na okres krótszy niż 12 miesięcy. Nic nie mówi o sytuacji, gdy biuro w ogóle nie wykupi polisy.
1: zit z IP: 89.78.184.* (2011-11-14 09:14)
A może ktoś mi wyjaśni dlaczego nie można ubezpieczyć mieszkania wynajmowanego od szkody powstałej z nie płacenia czynszu i opłat przez lokatora ? które towarzystwo ubezpieczeniowe przyjmie takie ubezpieczenia???
Ubez\pieczenie lokalu wynajmowanego od szkody powstałej przez lokatora ??? Gdzie jest takie ubezpieczenie
2: papryczka z IP: 87.204.243.* (2011-11-14 10:11)
OC najemcy jak i wynajmującego znalazłem w HDI Asekuracja w pakiecie HDI Rodzina
3: kirek z IP: 79.187.235.* (2011-11-14 15:05)
ubezpieczyciele-mafia i darmozjady.nic nie wytwarzaja,zadnych dóbr,robia wszytsko by nie wyplacac odszkodowac lub w najnizszych sumach a kase trzepia na skladkach az swiszcze.
a polaczenie ubezpiecycieli z bankami to jest dopiero mafia..
4: bup z IP: 94.251.230.* (2011-11-30 11:43)
Jeżeli jest termin do 3 miesięcy obowiązkowego ubezpieczenia biur usług płatniczych , a produktu brak na rynku, to przy logicznym toku myślenia, te 3 miesiące powinny liczyć się od ukazania produktu na rynku. A co najmniej tak jak rejestracja w KNF 6 miesięcy. Ale na wszystkie zmiany instrukcji dla klienta jest okres 12 miesięcy i to ten okres powinien obowiązywać od 01-stycznia 2012, a właściwie ukazania się produktu ubezpieczenia dla BUP. Bo inaczej to wygląda na celowe przepisy korupcyjne, które mają skasować biura płatności. Ot taka demokracja polska.

Polacy rzadko korzystają z możliwości wypłaty gotówki przy okazji robienia zakupów. Z danych NBP wynika, że w III kw. 2011 r. zanotowano ponad 415 tys. takich transakcji.
![]() |




