LiuGong, chiński koncern produkujący maszyny przemysłowe, porozumiał się ze związkami zawodowymi w sprawie pakietów socjalnych i dostał zielone światło do zawarcia transakcji zakupu cywilnej części Huty Stalowa Wola. Ma do niej dojść na przełomie roku.

Pracownicy dostaną bonus prywatyzacyjny w wysokości 1,5 tys. zł netto, zagwarantowano im zatrudnienie na 4,5 roku i 3-proc. podwyżkę pensji. Pakiet socjalny dostaną także pracownicy Dresty, spółki zależnej HSW zajmującej się sprzedażą wyrobów ze stali wyprodukowanych w hucie. W jego skład wchodzą gwarancja zatrudnienia na 21 miesięcy i 6-miesięczna odprawa, gdyby zwolnienie nastąpiło wcześniej.

Równocześnie cały czas wzrasta zainteresowanie firm z Hongkongu i Chin polskim rynkiem.

– Najwyraźniej Chińczycy dostali zielone światło od władz politycznych na inwestycje w Polsce. Co tydzień przyjmujemy ich delegacje – mówi Sławomir Majman, prezes PAIiIZ. – Azjatyccy przedsiębiorcy zainteresowani są przede wszystkim inwestycjami infrastrukturalnymi, energetycznymi, telekomunikacyjnymi, w energię odnawialną i elektrownie. Chcieliby uczestniczyć w gotowych projektach – dodaje.

Ale Chińczycy nie tylko chcą inwestować w polskie firmy, ale szukają również podmiotów chętnych do wchodzenia na tamtejszy rynek. Na ten temat wczoraj w Warszawie 600 przedstawicieli biznesu i władz z Hongkongu i chińskiej prowincji Guangdong rozmawiało z polskimi przedsiębiorcami.

– Hongkong oferuje ułatwienia branżowe i doradztwo dla firm, które u nas inwestują – zachęca Simon Galpin, dyrektor generalny Promocji Inwestycji, Invest Hong Kong. – Nasze przedsiębiorstwa są coraz bardziej otwarte na współpracę z partnerami z rynków Azji, Bliskiego Wschodu czy Afryki. To sprawia, że w rankingu najważniejszych partnerów handlowych Polski zaczną się pojawiać nowe rynki – uważa Paweł Kusiak, dyrektor zarządzający pionem bankowości komercyjnej i globalnej HSBC Bank Polska.

Jak wynika z raportu HSBC Trade Connections, do 2025 roku Chiny awansują w rankingu największych partnerów handlowych Polski na czwarte miejsce, a wartość wymiany z Państwem Środka wzrośnie do tego czasu o 167 proc., rosnąc po 7 proc. rocznie. Oprócz Chin swoją pozycję wzmocnią również inne rynki azjatyckie – Indie, Korea, Wietnam, Tajlandia oraz kraje Bliskiego Wschodu.