Właściciel sklepu za włączenie go do sieci dostanie co miesiąc równowartość swoich dotychczasowych zysków i może znaleźć sobie inne zajęcie albo wyjechać na wakacje. Długie wakacje, bo umowa będzie zawierana na 10 lat.

Żabka Polska, która ma 2,5 tys. placówek pod logo Żabka i Freshmarket, chce szybko zwiększyć sieć bez dużych nakładów związanych z koniecznością zakupu obiektów.

– Będziemy konsolidować rynek, wynajmując, a nie kupując sklepy od ich właścicieli, którzy otrzymają wynagrodzenie w formie co miesiąc płaconego czynszu – mówi Jacek Roszyk, prezes Żabka Polska. – Dostosowanie placówki do wymagań Żabki lub Freshmarketu odbywa się na nasz koszt dodaje Jacek Roszyk.

Jaki biznes zrobi Żabka, skoro odda dotychczas uzyskiwaną marżę właścicielowi? Wyjdzie na swoje. – Wprowadzając do oferty towary marki własnej oraz markowe po wynegocjowanych przez siebie cenach od dostawców, zwiększy obroty. Zacznie zarabiać na marży handlowej. Zarobek przyniosą jej dodatkowe usługi (m.in. cashback oraz płatności bezstykowe), które sieć sukcesywnie rozwija – wymienia Adam Wroczyński, analityk z Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych

Na ofertę ze strony Żabki nie mają co liczyć wszyscy sklepikarze, bo firmę interesują najbardziej placówki w dobrych miejscach do prowadzenia biznesu.

Rozwiązanie to ma być alternatywą dla działających na rynku sieci franczyzowych. Wejście do nich wiąże się jednak dla właściciela sklepu z wydatkami na zakup licencji czy na dostosowanie wystroju do wymagań sieci. Oprócz tego nadal trzeba pracować.

Zakończony przed kilkoma dniami pilotaż udowodnił, że chętnych na taką współpracę nie brakuje. Spośród stu przebadanych sklepów 40 proc. zadeklarowało zainteresowanie. 20 proc. placówek jest na etapie podejmowania decyzji. Oprócz w ten sposób pozyskanych sklepów sieć zapowiada otwarcie 250 nowych Żabek i 100 Freshmarketów w 2012 r.

Jeśli uda jej się zrealizować plan, będzie najszybciej rozwijającą się firmą handlową w kraju. Będzie otwierała przynajmniej jeden sklep dziennie. To oznacza, że pobije Biedronkę, mającą ponad 1700 sklepów, która dotychczas rozwijała się w tempie 200 marketów rocznie, a od przyszłego roku ma w planach otwieranie aż 300.

Nie jest wykluczone, że Lontano Investments, kontrolowany przez fundusz Mid Europa Partners, będący od maja nowym właścicielem Żabki Polska, zamierza rozbudować sieć, by za kilka lat znowu ją odsprzedać, ale już z dużo większym zyskiem niż jego poprzednik – Penta Investment. Świadczyć może też o tym to, że fundusz zamierza przejmować też inne sieci handlowe z rynku spożywczego.