W okresie lotniczych żniw zysk z działalności podstawowej LOT-u wyniósł 67,6 mln zł. Spółka ma też dodatni wynik netto (+ 5,4 mln zł) po trzech kwartałach. Jednak to akurat efekt transakcji kapitałowych zrealizowanych przez LOT na początku roku.

Znacznie lepsze niż przed rokiem wyniki finansowe to efekt między innymi wzrostu przewozów. Na trasach rozkładowych zwiększyły się one o 11 proc. w porównaniu do zeszłego roku. O 5 proc. mniej pasażerów było na trasach długodystansowych, bo LOT ma problemy z flotą mogącą obsługiwać połączenia do Azji.

Jak tłumaczy Marcin Piróg, prezes PLL LOT, firma nie inwestuje w zwiększanie floty samolotów Boeing 767, ponieważ już dwa lata czeka na opóźnione dostawy dostawy nowoczesnych boeingów 787 Dreamliner. Pierwsza maszyna ma zostać dostarczona przez amerykańskiego producenta wiosną przyszłego roku.