- Już po wejściu w życie nowych przepisów otrzymaliśmy od niektórych banków informację, że na razie przyjmowanie wniosków nie jest możliwe w przypadku kredytów z dopłatą dla osób nie pozostających w związku małżeńskim. Trzeba będzie więc poczekać, aż banki przygotują odpowiednie procedury i uwzględnią zmiany w swoich ofertach - wyjaśnia Maciej Chyziak z Invigo, firmy zajmującej się doradztwem hipotecznym.

Eksperci podkreślają jednocześnie, że tym razem do banków przyjdą inni klienci niż wcześniej. Akurat w Warszawie kupienie dwupokojowego mieszkania, do 50m2 w cenie mieszczącej się w limicie dopłat, to nie problem. - Programem zainteresują się na pewno tzw. single - ocenia Chyziak.

- Efektem zmian będzie z pewnością przesunięcie popytu w stronę nieruchomości tańszych, przeznaczonych dla osób o mniejszych możliwościach finansowych, a więc także o mniejszych oczekiwaniach - dodaje. 

Program w tym aspekcie zbliży się więc to pierwotnych założeń, zgodnie z którymi pomocą objęte zostaną głównie osoby mniej zamożne, potrzebujące pierwszego mieszkania.