Tygodnik „Sol” podał we wtorek, że choć BCP sonduje już rynek, nie jest przesądzone, że zdecyduje się na sprzedaż aktywów w Polsce. „Władze BCP rozpatrują każdą możliwą opcję dla swojej spółki w naszym kraju. Sprzedaż jest najbardziej prawdopodobnym, choć jeszcze nieprzesądzonym wariantem” – pisze gazeta. Wartość transakcji szacuje się na ok. 1,4 mld euro.

Z wyścigu o Millennium wycofał się austriacki Erste Group Bank. – Nie jesteśmy zainteresowani i dlatego nie zwrócimy się o przedstawienie dalszych informacji o Millennium – mówi Hana Cygonkova, rzeczniczka prasowa Erste.

Erste wskazywane jest jako instytucja, która ma największe szanse na przejęcie Kredyt Banku. Z naszych informacji wynika, że inwestorzy zainteresowani kupnem tego banku od belgijskiej grupy KBC mają czas do połowy października na złożenie ofert.

PKO BP, największy polski bank, też nie jest zainteresowany ani Millennium, ani Kredyt Bankiem. Prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło zadeklarował, że nie będzie przejmował na siłę, zwłaszcza w momencie tak dużej niepewności na rynkach finansowych.