Szwajcarski rząd obiecał podjęcie kolejnych działań w celu obniżenia wartości franka, twierdząc, że konieczna jest “energiczna interwencja”.
Publikacja: 9 sierpnia 2011, 14:07 Aktualizacja: 9 sierpnia 2011, 16:15
Frank kosztuje już prawie tyle, co euro
Deklaracja zapadła po nadzwyczajnym spotkaniu rządu w poniedziałek późnym wieczorem, ale nie ujawniono żadnych szczegółów w sprawie planowanej akcji – podaje serwis BBC.
Inwestujący w waluty masowo wykupują szwajcarskiego franka, który – podobnie jak złoto – jest popularną lokatą na trudne czasy ze względu na bezpieczeństwo inwestycji. Wywindowało to wartość franka, uderzając w szwajcarskich eksporterów.
Wczoraj dolar spadł w stosunku do franka do rekordowo niskiego poziomu. Za jednego dolara można było kupić tylko 0,7485 CHF. W porównaniu z sytuacją sprzed roku frank umocnił się wobec dolara o 30 proc.
Według obliczeń agencji Bloomberg szwajcarski frank podrożał w tym roku w stosunku do wszystkich 16 światowych walut. „Frank szwajcarski jest barometrem odzwierciedlającym nerwowość rynków” – ocenia Jane Foley, strateg walutowy Rabobank International.
Jeszcze w styczniu Szwajcarska Federacja Małego i Średniego Biznesu określiła aprecjację mianem „kryzysu”. Szwajcarski bank centralny w przeszłości interweniował na rynku w celu powstrzymania wzrostu wartości rodzimej waluty wobec euro, ale z bardzo ograniczonym powodzeniem. W zeszłym tygodniu bank obciął stopy procentowe, aby uczynić walutę mniej atrakcyjną.

PKP IC, OLT Express, Eurolot i PolskiBus.com walczą o kibiców. Już brakuje najtańszych biletów lotniczych. Lada dzień zacznie się szturm na kolej.









