Smartfon dla każdego – to cel Play, z którego usług korzysta 6 mln Polaków. Operator zamierza przekonać do smartfonów osoby, które nie korzystały z internetu dostępnego w telefonie komórkowym.

Jutro rozpoczyna ogólnopolską kampanię zachęcającą Polaków do ich testowania. Na podbój rynku idzie w parze z chińskim producentem Huawei i celebrytą Kubą Wojewódzkim – twarzą kampanii reklamowej „Testuj smartfona”. W ten sposób chce odebrać kolejnych klientów Orange, T-Mobile i Plusowi.

– Szykujemy smartfonizację Polski. To będzie oferta dla tych, którzy dotąd smartfona nie mieli, bo był za drogi, a do tego bali się wysokich kosztów korzystania z internetu. Chcemy pokazać, że tak nie musi być – zapowiada Bartosz Dobrzyński, członek zarządu P4, operatora sieci Play.

Od środy klienci sieci mogą zapisywać się na darmowe, dwutygodniowe testy smartfonów. Operator daje na ten czas kartę gwarantującą 1 GB transmisji danych. Telefonem wykorzystywanym do tego celu będzie sprzęt chińskiego producenta Huawei U8500 działający w systemie operacyjnym Android.

Operator liczy, że zaangażowanie Wojewódzkiego przełoży się na popularność kampanii i – w efekcie – zyski operatora. – Liczymy na to, że do końca roku będzie nas testować 150 tys. osób. Akcja ma przekonać klientów do sięgania po smartfony, bo osoby używające takich telefonów przekładają się dla nas na wpływy wyższe o średnio 17 proc. – przyznaje Przemysław Bukato z Play.

Takie telefony stanowią już 60 proc. wszystkich sprzedawanych przez operatora. U większych konkurentów – Orange, Plus i T-Mobile – ten odsetek jest wciąż o blisko połowę niższy.

Operatorzy jednak nie narzekają. Twierdzą, że sprzedaż smartfonów dynamicznie rośnie. Dlatego przygotowują coraz więcej ofert dla klientów zainteresowanych korzystaniem z internetu na komórce. – Jesteśmy zadowoleni ze sprzedaży smartfonów, ale inwestujemy w nie stopniowo. Chodzi o to, by klienci, którzy kupują takie telefony taniej, dzięki naszej dotacji, rzeczywiście korzystali potem z transmisji danych. A nie kupowali telefony dotykowe tylko dlatego, że ładnie wyglądają. Nie zależy nam na sprzedaży „nicephone’ów” – twierdzi Maciej Witucki, prezes Grupy TP, do której należy Orange.

Firma badawcza GfK Polonia Retail and Technology szacuje, że w ubiegłym roku Polacy kupili około 10 mln telefonów, z czego 13 proc. stanowiły smartfony. W tym roku odsetek ten może przekroczyć 30 proc. wszystkich sprzedanych telefonów, choć są szacunki mówiące nawet o 50 proc.

Nowa ofensywa Play może namieszać na rynku producentów telefonów. Chińska firma Huawei ma pod tym względem spore doświadczenie – zatrzęsła mocno takimi segmentami jak transmisja danych, gdzie naruszyła pozycję takich graczy, jak Alcatel-Lucent, Ericsson czy Nokia Siemens Networks. Teraz Chińczycy coraz pewniej rozpychają się na rynku konsumenckim, rzucając rękawice Samsungowi, HTC czy BlackBerry. Dotykowy telefon Huawei w Play kosztować będzie w ofercie dostępu do internetu All Inclusive 1 zł, od abonamentu za 59 zł poczynając. W sklepach za taki aparat trzeba zapłacić około 600 zł. – To telefon głównie dla osób, które dopiero zaczynają przygodę ze smartfonem – mówi Witold Tomaszewski, wydawca branżowego serwisu Telepolis.pl.

Więksi konkurenci Playa nie mają zamiaru oddać mu pola w smartfonowej rywalizacji. Dlatego oprócz niższych cen internetu wprowadzają kolejne telefony. Orange właśnie włożył do oferty cztery nowe aparaty, wśród których jest HTC Sensation i Samsung Galaxy S+. Ofertę smartfonów cały czas poszerzają też T-Mobile i Plus.

Rządzi Android

W niektórych krajach smartfony stanowią nawet 67 proc. sprzedaży wszystkich telefonów, wynika z najnowszych danych firmy Kantar Worldpanel ComTech. Tak jest np. w Wielkiej Brytanii.

Ten i następny rok będą należały do smartfonów. Według firmy IDC w 2011 r. sprzedanych zostanie na świecie około 450 mln smartfonów, czyli 50 proc. więcej niż w ubiegłym roku.

Na rynku systemów operacyjnych rządzi Android Google – zainstalowany jest w blisko połowie smartfonów na świecie. Na drugim miejscu jest wciąż Nokia z systemem Symbian (20,9 proc.), a na trzecim iOS (15,7 proc.), na którym pracuje iPhone. Za nim plasuje się BlackBerry (14,9 proc.), a potem Windows Phone, który będzie miał 5,5-proc. udział w rynku.