Producenci walizek szukają nisz, dzięki którym zwiększą sprzedaż. Niemal jednocześnie wpadli na taki sam pomysł: wypuścili na rynek lżejsze nawet o 35 proc. od tradycyjnych torby podróżne. To był strzał w dziesiątkę.
Publikacja: 13 lipca 2011, 03:00 Aktualizacja: 13 lipca 2011, 13:26
Lekkie jak piórko, zbudowane z poliwęglanu walizki to hit sezonu. Jeden z czołowych producentów walizek, podwarszawski Ochnik, który ma sieć 57 salonów w kraju, przyznaje, że pomysł chwycił.
W branży konkurencja jest jednak silna. Lekkie walizki w swojej ofercie ma także warszawski Wittchen. – Postanowiliśmy wprowadzić na rynek dodatkowe linie produktów, nie tylko lżejsze, lecz także o wymiarach spełniających normy linii lotniczych – mówi „DGP” Agnieszka Krakós z Wittchen.
Na laurach nie spoczywa inny producent toreb turystycznych, podszczeciński Puccini. – Jeszcze cztery lata temu ciężkie walizki stanowiły nawet połowę rynku, dziś zaledwie 20 proc. Lekkie walizki to rozwojowy segment – przekonuje Artur Rydzewski, członek zarządu Puccini. Dodatkowo ma w swojej ofercie walizki obleczone metalizowaną, błyszczącą powłoką. Ich minusem jest jednak jego koszt: za lekką walizkę trzeba zapłacić średnio niecałe 400 zł, za błyszczącą nawet 150 zł więcej.
Rynek lekkich toreb podróżnych szybko rośnie. Producenci przyznają, że w ich ofercie to coraz bardziej znacząca pozycja. W przypadku Wittchena torby stanowią już 12,5 proc. sprzedaży. W 2009 roku było to 10,5 proc.
To między innymi dzięki rosnącemu popytowi na torby biznes takich firm jak Puccini, Ochnik i Wittchen kręci się coraz szybciej. Dlatego przygotowują się do ekspansji. – Kładziemy nacisk na rozwój sprzedaży hurtowej, a tam, gdzie nie mamy dobrze rozbudowanej sieci salonów partnerskich, będziemy rozwijać własną sieć detaliczną – mówi „DGP” Rydzewski. Obecnie Puccini ma 12 lokali własnych i ponad 100 partnerskich.
Z kolei Ochnik wchodzi na rynek niemiecki. – W najbliższym czasie otworzymy u naszego zachodniego sąsiada 2 – 3 lokale – mówi Marcin Ochnik.
W ubiegłym roku Ochnik osiągnął zysk netto na poziomie 4,58 mln zł, wyższy o 129 proc. od tego z 2009 roku. Po rekordowym 2010 roku, w którym przychody wzrosły o 50 proc., tegoroczne mają być lepsze o 15 – 20 proc.
1: Do autora z IP: 91.224.144.* (2011-07-13 13:23)
"Producenci walizek szukają nisz, dzięki którym zwiększą sprzedaż. Niemal jednocześnie wpadli na taki sam pomysł: wypuścili na rynek lżejsze nawet o 35 proc. od tradycyjnych torby podróżne. To był strzał w dziesiątkę". To w końcu co wprowadzili na rynek, walizki czy torby podróżne ??? Człowieku zastanów się co wypisujesz.

PKP IC, OLT Express, Eurolot i PolskiBus.com walczą o kibiców. Już brakuje najtańszych biletów lotniczych. Lada dzień zacznie się szturm na kolej.









