PGNiG złożył do Urzędu Regulacji Energetyki wniosek o zmianę taryfy gazowej - poinformowała PAP rzeczniczka spółki Joanna Zakrzewska. Od kilku tygodni spółka zapowiada podwyżkę cen gazu w związku z cenami surowców na rynku światowym i kursem walutowym.
Publikacja: 16 lutego 2011, 16:18 Aktualizacja: 16 lutego 2011, 17:03
Zakrzewska nie chciała powiedzieć, o jaką zmianę wnioskuje spółka oraz na jaki okres będzie obowiązywała nowa taryfa. Obecna, obniżona średnio o 3,23 proc. cena gazu dla odbiorców, obowiązuje do końca marca br.
Rzeczniczka URE Agnieszka Głośniewska potwierdziła w środę PAP, że do URE wpłynął taki wniosek. "Analizujemy wniosek taryfowy spółki" - zaznaczyła.
Wiceprezes PGNiG Radosław Dudziński powiedział 7 lutego, że PGNiG będzie się starał, aby skala podwyżki cen gazu była "minimalna". Zapowiedział wówczas, że wniosek zostanie złożony do końca lutego. PGNiG argumentuje konieczność podwyżki wzrostem cen ropy na rynku światowym, z którymi powiązana jest cena gazu z importu oraz kursem złotego do dolara i euro.
"Proszę zobaczyć, co się stało na rynku. Niestety ropa przebiła 100 dolarów (za baryłkę - PAP). (...) Cena ropy jeszcze przez pewien czas będzie się utrzymywać na tym poziomie" - tłumaczył planowany wniosek do URE Dudziński, wskazując też na napiętą sytuację polityczną w Egipcie.
1: piotr z IP: 77.115.43.* (2011-02-16 17:38)
Pawlak jesteś wielki !
Twój kontrakt z Rosją,to sukces. Teraz widać jak ciężko pracował rząd by żyło się lepiej.
2: NAJDROŻSZY GAZ W REGIONIE MA POLSKA z IP: 188.47.243.* (2011-02-16 18:17)
JUŻ TERAZ MAMY NAJDROŻSZY GAZ W REGIONIE A CO BĘDZIE DALEJ Z TYM "ŚWIETNYM KONTRAKTEM GAZOWYM" TERAZ PLANUJA ZASĄPIĆ WĘGIEL RUSKIM GAZEM W ELEKTROWNIACH I FRANCUSKIM URANEM
TYLKO CZEKAĆ NA "NOWE" CENY PRĄDU I SETKI NTYSIĘCY GÓRNIKÓW NA BRUKU
A TAKI "SWIETNY KONTRAKT" SOBIE PODPISALI TYLKO IM "CIEMNA MASA" PRZESZKADZAŁA CHOĆ TO W "TROSCE O NIĄ TAK WALCZYLI" ŻE AŻ Z KOMISARZEM UE WESZLI W KONFLIKT BO CHCIAŁ OBRONIĆ PRZED TYM POLSKĘ

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








