Polska prowadzi prace nad możliwościami składowania dwutlenku węgla. Zakończone zostały już badania geologiczne, które mają określić ewentualne miejsca magazynowania gazu - poinformował w Sejmie w czwartek wiceminister środowiska, Główny Geolog Kraju Henryk Jezierski.
Publikacja: 3 lutego 2011, 15:46 Aktualizacja: 3 lutego 2011, 16:04
Wojciech Szczęsny Zarzycki (PiS) wyraził zaniepokojenie prowadzeniem prac geologicznych na terenie województwa łódzkiego, które jak mówił, miały polegać na testowaniu technologii podziemnego składowania dwutlenku węgla. Dodał, że w tej sprawie protestowały samorządy lokalne. Dodał, że prace te mogą być niebezpieczne dla ludzi.
Jezierski odpowiadając na pytanie posła wyjaśnił, że prace dotyczyły jedynie rozpoznania budowy geologicznej. Polska ma wybór, albo płacić wysokie opłaty środowiskowe za emisje dwutlenku węgla, albo znaleźć inne rozwiązanie, które pozwoli na obniżenie kosztów energii uzyskiwanej z węgla - mówił wiceminister. Zaznaczył, że chodziło o ustalenie miejsc, w których potencjalnie można by składować pod ziemią dwutlenek węgla.
Kolejnym etapem będą badania technologii
Jak poinformował, kolejnym etapem będą badania technologii - w jaki sposób wtłaczać CO2 pod ziemię, jak monitorować składowiska i zapewnić bezpieczeństwo ludziom. Podkreślił, że po to, by można było umieszczać gaz pod ziemią, trzeba będzie uzyskać koncesję geologiczną, a przedtem wykonać raport oddziaływania na środowisko. Taki dokument jest konsultowany ze społeczeństwem, musi być także zgoda gminy na prowadzenie składowania CO2.
Jezierski zaznaczył, że na razie nie jest przesądzona kwestia składowania dwutlenku węgla pod ziemią. Trzeba jednak prowadzić badania i policzyć koszty, bo może się okazać, że jest to nieopłacalne.
W opinii Jezierskiego, składowanie CO2 nie jest bardziej niebezpieczne niż magazynowanie gazu ziemnego czy metanu - a takie technologie są już opanowane.
1: Wytyczne dla Tuska z IP: 79.187.154.* (2011-02-03 16:49)
Polacy powinni zablokować sobie dostęp do posiadanych złóż geotermalnych, węgla, gazu łupkowego. W przeciwnym razie mogą stać się państwem konkurującym z sąsiadami, co jest nie wskazane.
2: Skandal z IP: 109.129.127.* (2011-02-03 18:12)
Jestem przeciwna skladowaniu dwutlenku wegla w Polsce, a juz szczegolnie w poblizu i na terenie Lodzkiej Aglomeracji Miejskiej.
3: cd nr 2 z IP: 109.129.127.* (2011-02-03 18:14)
Ps. Nie pamietamy juz , co sie dzialo w Kamerunie, gdzie zginelo/udusilo sie prawie dwa tysiace osob.
4: janek z IP: 83.25.165.* (2011-02-07 23:59)
I tak stajemy się śmietnikiem Europy i Świata.
5: Genek z IP: 83.9.254.* (2011-02-12 00:59)
A co z memorandum o zakazie geoinżynierii? Konwencje międzynarodowe przestały nas dotyczyć? Uzyskaliśmy na to zgodę czy robimy to bez zgody na przekór czy z niewiedzy? Zakazano próby takich niepewnych eksperymentów które po pierwsze mogą przynieść więcej złego niż dobrego (unijna zasada przezorności się kłania), a po drugie są na rękę tylko i głównie inwestorom i lobbystom tych konkretnych technologii, dla których liczy się kasa...
6: MIMI z IP: 87.206.60.* (2012-02-13 23:27)
Zasypać w pierwszym rzędzie wszystkie wredne wulkany !!! Oceny bezwzglednie wysuszyć bo to najwiekszy emitor CO2 !!!

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








