zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Imprezy rozwodowe to niezły biznes

skomentuj

W 2009 roku liczba rozwodów wyniosła 65,3 tys. To oznacza wzrost potencjału rynku imprez rozwodowych, które są już organizowane na wielką skalę w Stanach Zjednoczonych czy Japonii.

Publikacja: 2 lutego 2011, 03:00 Aktualizacja: 2 lutego 2011, 13:13

Na cztery zawarte w Polsce małżeństwa przypada jeden rozwód. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2009 r. zawarto 256 tys. nowych związków małżeńskich. W tym samym roku liczba rozwodów wyniosła 65,3 tys. To oznacza wzrost potencjału rynku imprez rozwodowych, które są już organizowane na wielką skalę w Stanach Zjednoczonych czy Japonii.

Jak uważa Andrzej Szafrański, analityk Instytutu Hotelarstwa, mogą na nich zarobić nie tylko restauratorzy i właściciele domów weselnych, lecz także hotelarze. Według jego szacunków do zagospodarowania jest obecnie około 250 mln zł. Na przyjęcia rozwodowe może decydować się tylko 10 proc. par. Do tego są to imprezy skromniejsze niż wesela. Z każdym rokiem jednak ta kwota będzie rosła.

– Nie wydaje się więc, by przy relatywnie malejących przychodach z działalności bankietowej była to kwota, którą mogłaby pogardzić branża gastronomiczno-hotelowa – dodaje Andrzej Szafrański.

Na razie polscy restauratorzy przyglądają się temu segmentowi rynku. Potwierdzają, że mają coraz więcej zapytań o możliwość zorganizowania takiego przyjęcia. Imprezy rozwodowe stają się modne zwłaszcza w Warszawie i chętniej organizują je mężczyźni, którzy też częściej świętują zakończenie stanu kawalerskiego.

Komentarze: 1

  • 1: leonik z IP: 83.27.42.* (2011-02-09 14:34)

    Straszne i przykre...Rozwód jest przecież życiową porażką. Więc co tu świętować?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste