TVP chce sprzedawać swoje produkcje na wszelkie możliwe sposoby – od kolekcji DVD po nowe media. By zwiększyć przychody, nadawca sięgnie też po zasoby archiwalne i pozaantenowe.

– Nasz cel strategiczny to utrzymanie pozycji lidera na polskim rynku i statusu jednego z najsilniejszych nadawców publicznych w Europie zarówno merytorycznie, jak i biznesowo – mówi „DGP” Paweł Paluch, członek zarządu odpowiedzialny za marketing i sprzedaż.

Ruszy kanał TVP Dokument. Pojawią się też kanały: filmowy, kobiecy, dziecięcy, a także z materiałami z archiwum.

Paluch podkreśla, że w ubiegłym roku – w którym rynek reklamowy wzrósł według szacunków o 3 – 5 proc. – przychody z kanałów tematycznych poszły w górę o ponad 80 proc., a z tytułu sponsoringu o 27 proc. Zysk netto TVP wstępnie szacowany jest między 15 a 20 mln zł. W roku 2009 spółka miała 200 mln zł straty.

– Tak znacząca zmiana to efekt oszczędności i restrukturyzacji, a także polityki lepszego wykorzystywania zasobów reklamowych i programowych – podkreśla Paluch. Nadawca zlikwidował w ub. roku niemal 400 etatów, ograniczył koszty programowe, marketingowe i technologiczne. Spółka wydłużyła też czasy emisji reklam i wprowadziła nowe formaty reklamowe.

– Oceniamy, że w tym roku cały rynek reklamy telewizyjnej wzrośnie od 5 do 7 proc. Liczymy na co najmniej podobny wzrost – dodaje Paluch. W ubiegłym roku przychody z reklamy i sponsoringu wyniosły 1,2 mld zł.

By zwiększyć przychody, spółka więcej czasu sprzedawać będzie z tzw. cennika (co zapewnia wyższe wpływy). Liczy też na wzrost przychodów w wyniku legalizacji product placementu. Obecnie wpływy nadawcy z tego źródła to około 10 proc. całości przychodów sponsorskich. Zdaniem Palucha w ciągu najbliższych kilku lat mogą wzrosnąć do 20 – 30 proc.

– Chcemy, by każda nowa produkcja serialowa czy filmowa TVP miała przynajmniej jeden wartościowy product placement już na poziomie tworzenia scenariuszy – deklaruje Paluch. Zapowiada też zwiększenie aktywności promocyjnej z wykorzystaniem anten TVP. – Widzowie Jedynki częściej będą widzieć zapowiedzi programów w Dwójce, i odwrotnie – podkreśla.

Nadawca planuje zwiększenie liczby wydawnictw DVD z produkcjami TVP. Wykorzystane zostaną materiały zgromadzone w archiwach.

– Płyty z Polską Kroniką Filmową sprzedają się świetnie. Moglibyśmy w taki sposób wydawać na przykład Dziennik Telewizyjny. Szukamy partnera, który nam pomoże w dystrybucji – mówi Paluch.

Telewizja zapowiada też dalszy rozwój w nowych mediach. Zwiększy liczbę programów dostępnych w serwisie iTVP.pl, otwierając cyfrowe archiwum. Specjalny zespół TVP przy każdej produkcji będzie szukał sposobów na pozyskanie dodatkowych źródeł przychodów na innych polach niż telewizja.

– Potrafię sobie wyobrazić, że wydając na DVD serial „Czas honoru”, sprzedajemy do niego grę czy wprowadzamy na rynek multimedia edukacyjne z nim związane – mówi.