12,5 tys. urzędników różnych szczebli i instytucji chce przeszkolić resort gospodarki. Mają oni nauczyć się m.in. posługiwać się formularzami elektronicznymi czy podpisem elektronicznym. Szkolenia te będą elementem tworzenia e-administracji.
Publikacja: 19 listopada 2010, 16:48 Aktualizacja: 19 listopada 2010, 18:07
Konieczność usprawnienia administracji i umożliwienia obywatelom oraz przedsiębiorcom załatwiania spraw administracyjnych drogą elektroniczną nakłada na Polskę unijna dyrektywa usługowa. Państwa członkowskie UE miały obowiązek wdrożenia jej z początkiem 2010 r. Dyrektywa ma ułatwić zakładanie i prowadzenie przedsiębiorstw usługowych.
Nakłada ona na wszystkie kraje UE obowiązek uproszczenia procedur administracyjnych, zapewnienia firmom łatwego dostępu do potrzebnych im informacji i możliwości załatwienia formalności na odległość - drogą elektroniczną - oraz stworzenia punktów kontaktowych, gdzie będą mogli załatwić wszystkie formalności.
Jak wyjaśnił w piątek na konferencji prasowej, poświęconej postępom we wdrażaniu dyrektywy w Polsce, podsekretarz stanu w resorcie gospodarki Dariusz Bogdan, ministerstwo realizuje wspólnie z Krajową Izbą Gospodarczą i Instytutem Logistyki i Magazynowania projekt, który ma ułatwić nakazane przez Unię usprawnianie administracji.
Jednym z elementów programu będzie przeszkolenie urzędników. Jak zapowiedział Bogdan, pilotażowe szkolenia ruszą jeszcze w tym roku. Urzędnicy po przeszkoleniu przystąpią do egzaminu, a jeśli go zdadzą, otrzymają certyfikaty ECDL, czyli - jak wyjaśnił - certyfikaty e-urzędnika.
W ramach projektu zostanie dokonany przegląd wszystkich procedur administracyjnych, które dotyczą prowadzenia w Polsce działalności gospodarczej. Jak wyjaśnił Bogdan, jest ich kilkaset. Mają one zostać wszystkie dokładnie opisane. To umożliwi opracowanie systemu załatwiania spraw drogą elektroniczną. Będzie do tego służył specjalny portal internetowy i system punktów konsultacyjnych.
"Zajmujemy się również upraszczaniem procedur administracyjnych. Za tym będzie szła oczywiście legislacja. Sukcesywnie, co pół roku, będziemy proponowali jakieś zmiany w prawie" - zapowiedział podsekretarz stanu.
1: Wiem z autopsji z IP: 87.207.247.* (2010-11-20 11:42)
Fatalna jest praca urzędników w urzędach pracy;
- ociężałość;
- brak zainteresowania tym bezrobotnym;
- brak chęci pomocy w poszukaniu pracy.
Byłem w Anglii - jest o 2-e klasy lepiej pod tym względem - WSTYD !!
2: A ile kasy to ma kosztowac... z IP: 89.76.234.* (2010-11-20 23:30)
no i kto ich bedzie uczyl - vel -na tym zarobi ?- OTO JEST PYTANIE?
3: Autor z IP: 213.156.98.* (2010-11-21 12:27)
Powiem że e-administracja u nas w Polsce leży :(. Coś takiego jak mail dla urzędu nie istnieje, wszystko trzeba załatwiać osobiście i na nic tu zda się podpis elektroniczny jak oni chcą papierka to trzeba przynieść papierek i basta.
Raz musiałem przynieść potwierdzenie przelewu to wyglądało to tak że ze stronu internetowej drukowałem przelew i zaniosłem go do urzędu wydrukowany bo tak na papierze to niby prawdziwsze.
4: Observer z IP: 87.198.55.* (2010-11-21 21:25)
to samo pomyslalem
- ktos zrobi niezly deal na szkoleniach
- -domyslam sie ze kazde szkolenie bedzie przeprowadzane przez 'konsultanta' za odpowiednia stawke godzinowa i kilka dziesiat / set milionow pojdzie z dymem...
5: Vesemir z IP: 80.53.75.* (2010-11-22 07:27)
Jakoś do głowy nikomu nie przychodzi, że to nie widzimisię urzednika, ale przepisy mocno ograniczają korzystanie z nowoczesnych form komunikacji. Kodeks postępowania administracyjnego pochodzi z 1960 r., a jest to podstawowe narzędzie pracy urzednika. Pomimo wielu niowelizacji nie nadąża on za coraz szybszym postępoem naukowym. Urzędnik musi mieć świstek, bo tego wymaga procedura i tyle. jeśli tego nie zrobi, to jego decyzję uchyli organ odwoławczy lub sąd.
Jędrzejewska: jeżeli prowizorium budżetowe UE potrwa długo, będą problemy z unijną pomocą

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








