Pomysł ochrzczono mianem zintegrowanej społecznej skrzynki odbiorczej, a nazwano go projektem „Tytan”.

Choć popularny portal będzie oferować użytkownikom adresy mejlowe z rozszerzeniem facebook.com, poczta elektroniczna nie będzie najważniejszym elementem „Tytana”. – E-mail nie może być podstawą nowoczesnego systemu komunikacji – mówił twórca Facebooka Mark Zuckerberg. Jego zdaniem e-mail szczyt popularności ma już za sobą, bo dla młodych ludzi jest zbyt wolny. – Licealiści wolą SMS-y albo wpisy na Facebooku – przekonuje.

Usługa będzie na początek dostępna dla kilku tysięcy użytkowników w USA, ale z czasem ze społecznego inboksu, który oferuje jedno okienko dla wszystkich rodzajów wiadomości bez względu na kanał, będzie mogło korzystać 500 mln użytkowników Facebooka.

Nowa platforma postrzegana jest jako konkurencja dla Google’a i sposób na przyciągnięcie jeszcze więcej pieniędzy z reklam.