Uruchomienie w 2020 r. pierwszej polskiej elektrowni atomowej zakłada proponowany przez Ministerstwo Gospodarki program Polskiej Energetyki Jądrowej - poinformował w środę PAP szef resortu Waldemar Pawlak. Poprzednio planowano uruchomienie siłowni w 2022 r.
Publikacja: 10 listopada 2010, 18:48 Aktualizacja: 11 listopada 2010, 08:49
"Kierownictwo MG przyjęło dziś program Polskiej Energetyki Jądrowej, który przeszedł konsultacje międzyresortowe i społeczne. W ich trakcie ustaliliśmy, że rok 2020 to realny termin uruchomienia pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej" - powiedział PAP wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak. Projekt w przyszłym tygodniu zostanie skierowany do Komitetu Stałego Rady Ministrów.
W sierpniu 2010 r., w ostatnim projekcie programu ministerstwo umieściło rok 2022 jako termin uruchomienia pierwszego bloku polskiej elektrowni. We wcześniejszych wersjach harmonogramu rozwoju energetyki jądrowej pojawiał się już rok 2020, ale - jak tłumaczył wtedy resort - po analizach przeprowadzonych przez Polską Grupę Energetyczną postanowiono przesunąć ten termin o dwa lata.
W dokumencie ponownie zapisano jednak 2020 rok jako termin ukończenia budowy pierwszego bloku elektrowni jądrowej. "Do programu wprowadzono zaproponowany przez inwestora (PGE - PAP) harmonogram budowy. Przewiduje on, że w 2020 r. nastąpi rozruch i próbna eksploatacja pierwszego bloku jądrowego w Polsce, po czym zostanie wydane zezwolenie na jego stałą eksploatację" - czytamy w informacji przesłanej PAP w środę przez biuro prasowe MG.
PGE planuje budowę dwóch elektrowni jądrowych o mocy około 3000 MW każda. Spółka chce mieć 51 proc. udziałów w konsorcjum, które zbuduje i będzie eksploatować pierwsze elektrownie jądrowe.
Program zawiera precyzyjny harmonogram poszczególnych etapów przygotowań do uruchomienia elektrowni i późniejszej rozbudowy energetyki jądrowej. Zgodnie z nim od połowy 2011 r. mają wchodzić w życie przepisy prawne, niezbędne do rozwoju i funkcjonowania energetyki jądrowej, m.in. znowelizowane Prawo atomowe.
Do końca 2013 r. przewiduje się ustalenie lokalizacji i zawarcie kontraktu na budowę pierwszej elektrowni. Dwa lata później gotowy ma być jej projekt techniczny, a inwestor ma zdobyć do tego czasu niezbędne pozwolenia. Budowa ma ruszyć w 2016 r. W latach 2021-2030 planuje się budowę kolejnych elektrowni.
1: ... z IP: 91.50.95.* (2010-11-11 07:36)
Niedorzecznosc planow pana Pawlaka i obecnego rzadu jest proporcjonalna do skladanych obietnic. Byly juz najprzerozniejsze obietnice (wspomne tylko drogi, a i o stoczniach ucichlo), ktore pozniej ze wzgledow obiektywnych nie mozna wykonac. Niezrealizowanie takiego plany mozna nawet na opozycje zwalic.
2: Anna z IP: 79.163.202.* (2010-11-11 10:12)
Nareszcie dobra wiadomosc bedziemy mieli elektrownie jadrowa swoja,a nie kupowac ciagle od iinego kraju.TTo co jestesmy miec swojego to trzeba wykozystywac oby tak bylo jeszcze z gazem to duzy sukces.
3: Donald -czekamy teraz na lotniska z IP: 84.234.1.* (2010-11-11 22:35)
w każdej wsi.
4: Gość z IP: 77.255.43.* (2010-11-12 09:34)
Powinni postarać sie jak najszybciej wybudować te elektrownie ,potrzeba jest oczywista.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








