W piątek minął rok od zawarcia porozumienia, w którym Urząd Komunikacji Elektronicznej zobowiązał się, że nie będzie obniżał przez trzy lata stawek hurtowych, które Telekomunikacji Polskiej płacą inni operatorzy za korzystanie z infrastruktury spółki. W zamian za to w tym czasie TP ma wybudować i zmodernizować 1,2 mln linii telekomunikacyjnych. Umowa dotyczy też zawieszenia postępowania UKE w sprawie podziału TP na część hurtową i detaliczną.

"Dzięki porozumieniu ci, którzy mają internet, płacą taniej. Ci, którzy do tej pory nie mieli do niego dostępu, mogą już z niego skorzystać, i to po cenach niższych niż przed rokiem" - powiedziała Streżyńska.

"Mam nadzieję, że w ciągu trzech lat uda się wybudować i zmodernizować 1,2 mln linii i popyt na internet przewodowy w znacznej części zostanie zaspokojony" - powiedziała. Jej zdaniem dzięki umowie pojawiły się też nowe i tanie oferty internetowe skierowane do określonych grup społecznych, np. studentów.

"Dotychczasowa realizacja porozumienia przez TP na "trzy plus"

Pomimo dobrej oceny inwestycji Streżyńska oceniła dotychczasową realizację porozumienia przez TP na "trzy plus". "Jest dostatecznie, jest zadowalająco, ale są też problemy z dostępem do wiarygodnej informacji i tzw. "chińskimi murami" (mechanizmami rozdzielającymi systemy informatyczne części hurtowej i detalicznej spółki - PAP). Mogłoby być znacznie lepiej, bo rynek i klienci potrzebują więcej. Telekomunikacja Polska powinna także w związku z wydaniem nowej oferty ramowej nie tylko w teorii ale i w praktyce stworzyć w pełni zgodne z wymaganiami UKE warunki współpracy dla klientów hurtowych, żeby klienci detaliczni mogli skorzystać z konkurencyjnych ofert" - podkreśliła.

Zaznaczyła, że UKE nie ma zastrzeżeń do prowadzonych szkoleń pracowników TP. "W tym obszarze jest dobrze. TP wkłada wysiłki w to, żeby pracownicy firmy wiedzieli po co zostało zawarte porozumienie i co to znaczy niedyskryminacja (innych operatorów telekomunikacyjnych)" - powiedziała.