E-biznes najlepiej zacząć po godzinach, bez cudzych pieniędzy i na małą skalę i dopiero z czasem założyć firmę. Jeśli pomysł chwyci i tak można dojść do milionów
Publikacja: 9 października 2010, 03:00
Wiesz, że nie masz szans na unijną dotację na rozkręcenie wymarzonego projektu w sieci? To wcale nie znaczy, że nie masz szans, by zostać biznesmenem.
30 września minął termin naboru wniosków o dotacje z programu 8.1, z których można sfinansować innowacyjne e-usługi. W ubiegłych latach średnio tylko 22 proc. chętnych otrzymywało pieniądze. Poświęcili przy tym mnóstwo czasu na biurokrację i rozliczanie projektów. Jeśli dopiero zaczynamy biznes w internecie, powinniśmy zatem wystartować w mniejszej skali, ale za własne środki. Ze strony Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości warto ściągnąć tylko broszurę „Rozwój sektora e-usług na świecie”.
„Nowoczesna e-usługa musi być nastawiona na społeczność, mobilność, otwartość kodu, oryginalność, indywidualizm i prostotę. Ważny jest również fakt, by była ona dostępna w modelu >>cloud computing<< – radzą eksperci PARP. To ostatnie sformułowanie oznacza, że nie powinna wymagać instalowania żadnych dodatkowych programów, ale działać w przeglądarce internetowej na komputerze oraz w telefonie. Technologia to jednak nie wszystko. Tak jak w tradycyjnej działalności podstawą jest znalezienie niszy i opracowanie sensownego modelu biznesowego.
Rafał Han, założyciel portalu Ciufcia.pl – serwisu z interaktywnymi zabawami dla dzieci, uważa, że najlepsze pomysły przynosi samo życie. – Gdy urodziło mi się dziecko i skończył się etap karmienia, naturalne było przejście do etapu komunikacji i budowania więzi. W internecie nie znalazłem żadnego serwisu, który by w tym pomagał, więc sam go stworzyłem – wspomina.
Na początku, jak wszyscy, założył, że będzie miał dużo użytkowników i dużo odsłon, co ułatwi negocjacje z domami mediowymi przy sprzedaży reklam. Przy coraz niższych stawkach za reklamę okazało się to pomyłką. – Utrzymywanie się z reklam skończyło się jakieś pięć lat temu – przyznaje Artur Kurasiński, przedsiębiorca i bloger. – Teraz trzeba znaleźć taką usługę, której ludzie naprawdę potrzebują i będą gotowi za nią zapłacić – dodaje. Na portalu Ciufcia.pl stworzono na przykład Klub Ciufcia. Zarejestrowani użytkownicy w zamian za opłacanie abonamentu otrzymują dodatkowe zabawy dla dzieci i stronę wolną od reklam. W sklepach sieci Empik i Smyk można także kupić maskotki znane z serwisu. To właśnie tworzenie marki w internecie, a potem sprzedaż powiązanych z nią produktów w tradycyjnych sklepach ma przed sobą przyszłość. Gdy mamy większe pieniądze, można pomyśleć także o synergii internetu i innych branż. – Dobrym pomysłem może być działanie na styku internetu i bankowości oraz internetu i telekomunikacji – mówił podczas branżowej konferencji TMT.Startups’10 Warsaw jeden z pionierów polskiego e-biznesu Rafał Agnieszczak.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Alek z IP: 188.33.96.* (2010-10-09 09:28)
Najlepszy interes robi TV Player Polska oferując darmowy dostęp do kilkuset kanałów telwizyjnych, wystarczy wysłać sms za 1,22 zł .
Dopiero po wysłaniu smsa dowiedziałem się że 1 sms to za mało a ten sms kosztował mnie nie 122 zł a ponad 30 zł.
To jest interes.
2: normalna z IP: 83.15.117.* (2010-10-10 12:31)
Takie biznesy można robić w normalnym ,cywilizowanym kraju o stabilności gospodarczej ale nie u nas w dzikim kraju ,z chorym społeczeństwem i rozchwianym ustawodawstwie oraz beznadziejnej klasie politycznej. Może jak Palikot powoła partie która samodzielnie zacznie rządzić to można pomyśleć o interesie
3: stopa z IP: 193.25.1.* (2010-10-11 10:19)
Jak sie nazywają takie osoby jak piszące powyżej? ...hmmmm
Wieczni MALKONTENCI ?
jakoś tak to było...
Panowie i Panie , do pracy sie zabierzcie a nie ciągłe sapanie, że to złe, że tamto beznajdziejne...
Skoro innym się udaję to znaczy, że da sie ?...
4: kwis.abcdw.pl z IP: 95.50.148.* (2010-10-11 11:10)
Właśnie takim pomysłom poświęcam swój blog mając nadzieję, że wielu garażowych twórców uwierzy w siebie i rozwinie biznesy.
5: internettrader z IP: 195.22.98.* (2010-10-11 19:14)
Lubie sprzedawac i kupowac w internecie, sprawe ulatwia bardzo konto internetowe, raz ze czesc jest prowadzona bezplatnie, ja mam Egetin, to przelewy tez nie kosztuja
6: kama z IP: 94.254.243.* (2010-10-21 15:43)
Ciufcia to super stronka, ostatnio dzięki współprac z PZU poszerzyła się o krainę bezpieczeństwa, rewelacyjna sprawa moim zdaniem
7: ja z IP: 83.1.82.* (2010-10-27 09:47)
STOPA - jak można brać sie do roboty skory państwo wszysko ci utrudnia , jedz poracuj na własny rachunek w stanach albo w angli zobaczysz jakie jest pdejscie do prywatnego biznesu , niech nasza władza uczy sie od nich
8: Darecki Lodz z IP: 188.33.143.* (2011-08-06 15:26)
Ad 2: normalna - calkowicie popieram.
PARP i inne agencje udzielania dobrych rad. Skora ci Panstwo sa tacy przedsiebiorczy, to moze by sami zaryzykowali Swoj czas i pieniadze zamiast pobierac urzednicze pensje za pisanie wydumanych broszur? Przeciez wiedza jak szybko zarobic miliony na swoim ...
9: normalny z IP: 109.95.150.* (2011-08-08 18:21)
W pełni podzielam Twoje zdanie "normalna" , można rozwinąć temat ale to temat rzeka...

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








