RZECZNIK UBEZPIECZONYCH uznaje normy przyznawania aut zastępczych za niesprawiedliwe.
Publikacja: 7 października 2010, 08:50 Aktualizacja: 7 października 2010, 08:50
Wszystkie towarzystwa mają przyznawać samochody zastępcze na identycznych zasadach, ale nie znaczy to, że wszyscy jednakowo będą mogli z nich korzystać.
Do tej pory każda firma ubezpieczeniowa miała własną politykę finansowania aut zastępczych. Ubezpieczyciele np. zwracali koszty tylko przedsiębiorcom lub ograniczali czas najmu auta. To powodowało, że klienci musieli w sądach walczyć – i przeważnie wygrywali – o zwrot kosztów najmu, bo nie wiedzieli, jaki jest zakres refundacji z polisy sprawcy.
By to zmienić, pod koniec września Komisja Nadzoru Finansowego i Polska Izba Ubezpieczeń przedstawiły swoje wytyczne dotyczące zasad, na jakich osoby poszkodowane mogą korzystać z samochodu zastępczego na koszt OC sprawcy wypadku. Ich głównym celem jest ujednolicenie praktyki rynkowej, tak by w jak największym stopniu odpowiadała ona linii wyroków sądowych i stanowisku nadzoru.
Będziemy stosowali wytyczne PIU i KNF – zgodnie twierdzą wszystkie zakłady ubezpieczeniowe, które liczą się na rynku polis komunikacyjnych. – Wytyczne są bardziej proklienckie niż dotychczasowe praktyki i wprowadzają standardowe podejście do kwestii refundacji kosztów najmu samochodu zastępczego – ocenia Michał Makarczyk, dyrektor departamentu likwidacji szkód w Generali. Według Magdaleny Olborskiej z PZU ich dodatkową zaletą jest uproszczenie procesu rozpatrywania takich roszczeń.
Zastrzeżenia zgłasza jednak rzecznik ubezpieczonych. Nie zgadza się z ograniczeniami w dostępie do samochodu zastępczego, które wytyczne narzucają osobom nieprowadzącym działalności gospodarczej. W ocenie Pawła Wawszczaka z biura RU granice odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkody wyznaczają ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych i kodeks cywilny, a nie wytyczne. Według nich zasada pełnego odszkodowania nie różnicuje sytuacji osób prowadzących działalność gospodarczą od osób, które takiej działalności nie prowadzą. Szkoda powstaje w obu sytuacjach.
Dlatego jeśli rzecznik dojdzie do wniosku, że oparty na wytycznych sposób likwidacji szkód narusza zbiorowe interesy konsumentów, to poinformuje o tym Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ma on możliwość zakazania stosowania niezgodnych z prawem praktyk.
Firmy ubezpieczeniowe także nie akceptują wytycznych zupełnie bezkrytycznie. Według Anny Krajewskiej-Horosz z Interrisku są one kompromisem, który nie jest wolny od wad. – Mimo to do czasu oceny wytycznych przez sądy powszechne wprowadziliśmy je do procesu likwidacji szkód jako podstawę do przyznania i refundacji najmu samochodów zastępczych – informuje Anna Krajewska-Horosz.
Katarzyna Grześkowiak, przewodnicząca komisji ubezpieczeń komunikacyjnych PIU, uważa, że wytyczne są dużym osiągnięciem i zapewniają klientom wiedzę, w jakim zakresie mogą liczyć na zwrot wydatków na auta zastępcze. – Powinny ograniczyć liczbę spraw spornych, z którymi mają do czynienia instytucje powołane do ochrony interesów poszkodowanych – mówi Katarzyna Grześkowiak.
Gdy twój samochód został uszkodzony w wypadku
Masz prawo wynająć auto zastępcze na koszt sprawcy kolizji. Zapłaci za niego ubezpieczyciel, u którego sprawca ma komunikacyjną polisę OC. Wytyczne, które stworzyły PIU i KNF, ujednolicają zasady, na jakich masz dostęp do takiego auta.
● Prawo do zwrotu kosztów wynajmu pojazdu zastępczego przysługuje osobom, który nie mogą korzystać ze swojego pojazdu w takim samym zakresie, w jakim korzystałby z niego, gdyby nie wyrządzono im szkody.
● W przypadku osób nieprowadzących działalności gospodarczej auto zastępcze nie zawsze będzie dostępne.
● Ubezpieczyciel oceni, czy jest ono potrzebne, biorąc pod uwagę np. to, jak często używamy samochodu lub jak daleko mamy do pracy.
1: xyz z IP: 62.21.25.* (2010-10-07 12:17)
" Ubezpieczyciel oceni, czy jest ono potrzebne, biorąc pod uwagę np. to, jak często używamy samochodu lub jak daleko mamy do pracy."
A jak masz jeszcze motocykl lub rower to autko zastępcze wybij sobie z głowy.
2: rivka z IP: 109.231.37.* (2010-10-11 10:50)
Ja mam rower, ale dostałam z PZU zastępcze autko bez najmniejszego problemu.
3: mala z IP: 178.37.159.* (2010-10-13 19:58)
niestety dalej robią problemy w Allianz
4: kamila z IP: 178.73.49.* (2010-10-14 11:28)
Super,własnie ta powinno byc ze dodtaje sie auto zastepcze.Ale tutaj chyba duzo zalezy od tego jakie AC ma sie wykupione.
5: deana z IP: 109.231.37.* (2010-10-14 11:44)
To chyba wymaga indywidualnego ustalenia, ale decyzję podejmuje jednostka likwidująca szkodę.
6: kama z IP: 188.33.142.* (2010-10-14 22:49)
Jak ma się dobre AC, np w PZU to nie ma się problemów. Grunt to solidna polisa
7: tekla z IP: 188.147.174.* (2010-10-18 15:27)
nie sadze aby wszystkie firmy ubezpieczeniowe byly takie hojne to chyba bedzie zalezalo od ubezpieczenia
8: aaudytor z IP: 193.93.204.* (2010-11-15 12:17)
PZU to w porównaniu z wieloma ubezpieczycielami trochę inna półka i inne standardy.
9: jocker z IP: 87.205.41.* (2011-09-19 15:50)
Tak PZU inne standardy wcale nie chcą zapłacić za auto zastępcze dodam iż auto wynajęte w firmie która mi moje naprawiała co PZU zaakceptowało wcześniej

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








