Wszystkie towarzystwa mają przyznawać samochody zastępcze na identycznych zasadach, ale nie znaczy to, że wszyscy jednakowo będą mogli z nich korzystać.

Do tej pory każda firma ubezpieczeniowa miała własną politykę finansowania aut zastępczych. Ubezpieczyciele np. zwracali koszty tylko przedsiębiorcom lub ograniczali czas najmu auta. To powodowało, że klienci musieli w sądach walczyć – i przeważnie wygrywali – o zwrot kosztów najmu, bo nie wiedzieli, jaki jest zakres refundacji z polisy sprawcy.

Wspólny front

By to zmienić, pod koniec września Komisja Nadzoru Finansowego i Polska Izba Ubezpieczeń przedstawiły swoje wytyczne dotyczące zasad, na jakich osoby poszkodowane mogą korzystać z samochodu zastępczego na koszt OC sprawcy wypadku. Ich głównym celem jest ujednolicenie praktyki rynkowej, tak by w jak największym stopniu odpowiadała ona linii wyroków sądowych i stanowisku nadzoru.

Będziemy stosowali wytyczne PIU i KNF – zgodnie twierdzą wszystkie zakłady ubezpieczeniowe, które liczą się na rynku polis komunikacyjnych. – Wytyczne są bardziej proklienckie niż dotychczasowe praktyki i wprowadzają standardowe podejście do kwestii refundacji kosztów najmu samochodu zastępczego – ocenia Michał Makarczyk, dyrektor departamentu likwidacji szkód w Generali. Według Magdaleny Olborskiej z PZU ich dodatkową zaletą jest uproszczenie procesu rozpatrywania takich roszczeń.

Zastrzeżenia zgłasza jednak rzecznik ubezpieczonych. Nie zgadza się z ograniczeniami w dostępie do samochodu zastępczego, które wytyczne narzucają osobom nieprowadzącym działalności gospodarczej. W ocenie Pawła Wawszczaka z biura RU granice odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkody wyznaczają ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych i kodeks cywilny, a nie wytyczne. Według nich zasada pełnego odszkodowania nie różnicuje sytuacji osób prowadzących działalność gospodarczą od osób, które takiej działalności nie prowadzą. Szkoda powstaje w obu sytuacjach.

Dlatego jeśli rzecznik dojdzie do wniosku, że oparty na wytycznych sposób likwidacji szkód narusza zbiorowe interesy konsumentów, to poinformuje o tym Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ma on możliwość zakazania stosowania niezgodnych z prawem praktyk.

Będzie mniej sporów

Firmy ubezpieczeniowe także nie akceptują wytycznych zupełnie bezkrytycznie. Według Anny Krajewskiej-Horosz z Interrisku są one kompromisem, który nie jest wolny od wad. – Mimo to do czasu oceny wytycznych przez sądy powszechne wprowadziliśmy je do procesu likwidacji szkód jako podstawę do przyznania i refundacji najmu samochodów zastępczych – informuje Anna Krajewska-Horosz.

Katarzyna Grześkowiak, przewodnicząca komisji ubezpieczeń komunikacyjnych PIU, uważa, że wytyczne są dużym osiągnięciem i zapewniają klientom wiedzę, w jakim zakresie mogą liczyć na zwrot wydatków na auta zastępcze. – Powinny ograniczyć liczbę spraw spornych, z którymi mają do czynienia instytucje powołane do ochrony interesów poszkodowanych – mówi Katarzyna Grześkowiak.

Gdy twój samochód został uszkodzony w wypadku

Masz prawo wynająć auto zastępcze na koszt sprawcy kolizji. Zapłaci za niego ubezpieczyciel, u którego sprawca ma komunikacyjną polisę OC. Wytyczne, które stworzyły PIU i KNF, ujednolicają zasady, na jakich masz dostęp do takiego auta.

● Prawo do zwrotu kosztów wynajmu pojazdu zastępczego przysługuje osobom, który nie mogą korzystać ze swojego pojazdu w takim samym zakresie, w jakim korzystałby z niego, gdyby nie wyrządzono im szkody.

● W przypadku osób nieprowadzących działalności gospodarczej auto zastępcze nie zawsze będzie dostępne.

● Ubezpieczyciel oceni, czy jest ono potrzebne, biorąc pod uwagę np. to, jak często używamy samochodu lub jak daleko mamy do pracy.