zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Zakup diesla trzeba przemyśleć

skomentuj

Najlepiej wziąć kalkulator i dokładnie obliczyć, czy inwestycja w samochód z silnikiem wysokoprężnym ma finansowe uzasadnienie.

Publikacja: 4 października 2010, 03:00 Aktualizacja: 4 października 2010, 16:58

1 Wybór auta

Choć nowoczesne auta zasilane olejem napędowym w niczym nie przypominają kopcących ropniaków z lat 80., to są droższe od benzynowych. Porównując ten sam model samochodu w wersji z różnymi silnikami, wybierz nie tyle auta o identycznej pojemności, ile o takiej samej mocy (zazwyczaj silniki wysokoprężne uzyskują zbliżoną moc z większej pojemności). Oblicz dokładną różnicę w cenie, zakładając identyczne wyposażenie.

2 Czas użytkowania i roczny przebieg

Z reguły im dłuższy przewidywany czas eksploatacji, tym większa jest szansa, że dzięki dieslowi zaoszczędzimy. Kierowcy jeżdżący mało i na krótkich dystansach powinni darować sobie auto z dieslem, ponieważ motory wysokoprężne dopiero gdy nabiorą temperatury, są oszczędne. Obliczmy, ile kilometrów podczas okresu użytkowania zamierzamy przejechać.

3 Serwis i ubezpieczenie

Może się okazać, że przeglądów w dieslu trzeba dokonywać co 20 tys. km, podczas gdy w aucie benzynowym co 30 tys. km. Może jednak być odwrotnie. Koszt przeglądu diesla jest często wyższy.

Jeżeli auto z silnikiem Diesla będzie miało większą pojemność niż wersja benzynowa, możemy być pewni, że składka obowiązkowego OC oraz AC będzie wyższa.

4 Zużycie paliwa

Rzeczywistość potrafi diametralnie różnić się od obietnic, jakie producenci składają w folderach reklamowych. Dlatego – o ile jest taka możliwość – obiema wersjami auta należy odbyć choćby 10-minutową jazdę próbną, określając średnie spalanie na podstawie wskazań komputerów pokładowych. Jeżeli nie mamy takiej możliwości, pozostaje nam dołożyć na oko po 20 proc. do tego, co mówi katalog. Później obliczamy różnicę w spalaniu między dieslem a benzyną, uwzględniając cenę obu paliw i oszczędności przez cały okres użytkowania auta.

5 Rachunek końcowy

Od oszczędności na paliwie odejmujemy różnicę w cenie między autami, w kosztach przeglądów i ubezpieczenia w całym okresie eksploatacji. Jeżeli końcowy wynik będzie na plus, możemy bez obaw kupować diesla.

Komentarze: 8

  • 1: Diesle Euro5 całkowicie wykluczają z IP: 80.240.172.* (2010-10-04 09:40)

    Miejskie krótkotrwłe użytkowanie. Jak ktoś mieszka w mieście i ma do pracy 10 km to narazi sie tylko na uszkodzenie takiego auta , które nie bedzie w stanie wykonywac dopalania filtra cząstek stałych co spowoduje jego uszkodzenie z licznymi konsekwencjami.

  • 2: dxcvwb z IP: 80.53.75.* (2010-10-04 10:13)

    Każdy wybór trzeba przemyśleć. Wybór auta też. To normalne, że trzeba dokonać kalkulacji. Trzeba się zastanowić, co się opłaca. Rząd dobrze robi.

  • 3: FAP-NIE! z IP: 79.163.107.* (2010-10-04 10:38)

    Masz rację 1. Ponadto Filtr FAP-czyli cząstek stałych wymaga przejechania raz na tydzień, najdalej 2 kilkudziesięciu km ze staląpredkościa aby filtr sie oczyścił.TE DIESLE DO MIASYTA SIE NIE NADAJA BO NP FILTR ZAPCHA SIE BŁYSKAWICZNIE I GWARANCJA TEGO NIE UZNA

  • 4: ww z IP: 145.237.123.* (2010-10-04 12:40)

    Kiedy filtr się zapycha ze względu na zbyt "łagodną" jazdę, oprogramowanie zmienia wtrysk, dodaje dodatkową, późną dawkę paliwa w cyklu pracy cylindra, podnosi temperaturę spalin i dopala sadzę w filtrze.

    Czyli jeżeli jeździsz zbyt oszczędnie to więcej spalisz. Jak jeździsz z buta, to nie trzeba dopalać sadzy.To oczywiście teoria, trzeba to raczej sprawdzićw praktyce. No i czy sprzedawca o czymś takim nam powie w salonie?

  • 5: helmut z IP: 79.185.67.* (2010-10-04 15:46)

    700-1500 pln za wyciecie filtra DFP i gra muzyka ;) Jak spiewa Nagly Atak Spawacza 'system nas do*******yl to sie ogryziemy'

  • 6: j. z IP: 83.27.190.* (2010-10-04 16:42)

    Jeśli to prawda z tym filtrem, no to autobusy do mjazdy w mieście powinny być na benzynę?...

  • 7: Jasiek z IP: 80.131.237.* (2010-10-09 12:50)

    A ja mam diesla z zupełnie innych przyczyn niż finansowe. Ważna jest też charakterystyka momentu obrotowego. Diesel zbiera się już od "samego dołu", gdzie w nowoczesnych silnikach benzynowych trzeba zmienić bieg, bo jak ktoś wymyślił, są one wysokoobrotowe. A ja nie lubię, jak mi silnik wyje. Poza tym diesle (obecne również) są mniej awaryjne i mają dłuższe przebiegi. Są droższe, ale niektórzy widzą ich zalety, skoro decydują się płacić drożej. Niestety, w Polsce mamy bardzo złe paliwo do diesli, stąd problemy z ich eksploatacją.

  • 8: Nie do dojazdów do pracy z IP: 80.240.172.* (2010-12-24 07:52)

    Jak toś ma kilka czy kilkanascie km do pracy to zmarnuje silnik, filtr i pakuje sie kłopoty.

    Zwłaszcza że diesel długo sie nagrzewa i taka osoba zawsze będzie jezić na zimnym co przekłada sie na spalanie i zero oszczedności.

    No chyba że liczy sie szpan. A to co imnego

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste